Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Katalog Książek KP

30 tom w serii idee

buden_okladka_150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Warszawa: „Demokracje” Żmijewskiego Drukuj
j   
14.04.2009

Fundacja Galerii Foksal zaprasza na wystawę Artura Żmijewskiego „Demokracje”

Otwarcie: 17 kwietnia, piątek, godzina 19.00, Fundacja Galerii Foksal, Górskiego 1A

„Demokracje” to cykl dokumentalnych filmów nakręconych przez Artura Żmijewskiego w ramach stypendium DAAD w Berlinie. Każdy z nich jest swoistym reportażem przebiegu społecznej “demonstracji”, które artysta śledził w Europie, Izralelu i na Zachodnim Brzegu podczas swoich podroży. Są wśród nich zdarzenia stricte polityczne - demonstracje, wiece, parady - ale też sceny odgrywania historycznych wydarzeń, zapis pogrzebu Jörga Haidera, zamieszek ulicznych podczas Euro 2008 w Berlinie czy pasterki w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki.

W nowym cyklu, Żmijewski podejmue wątki obecne w pracy prezentowanej na wystawie documenta 12 - w filmie „Oni” (2007) Żmijewski rejestrował konfrontację zideologizowanych grup społecznych, które spotkały się w ramach wyreżyserowanych przez artystę warsztatów. W „Demokracjach” Żmijewski opuszcza zamknięte laboratorium aby przyjrzeć się ideologii w działaniu, na ulicy. Rejestrując upolitycznioną przestrzeń publiczną ukazuje mechanizmy symbolizacji i atrybuty, za pomocą których rozmaite grupy społeczne definiują swoją tożsamość.

Komentarz Artura Żmijewskiego:


Gdy byłem w Izraelu oglądałem na You Tube filmy anarchistów [Anarchists Against the Wall] kręcone w czasie protestów przeciw okupacji – później dołączyłem do jednego z takich protestów – w Bil’in. Strzelano do nas gumowymi kulami i gazem. Na cmentarzu były wykopane już dziury na kolejne ciała, nie żeby akurat nam miało się coś stać, ale te dziury w ziemi robiły wrażenie. Nakręciłem wówczas coś, co dało się złożyć w na pół sensowną relację. Wygląda ona zresztą podobnie do filmików autorstwa anarchistów. Później byłem na demonstracji lojalistów w Belfaście, chcących kontynuacji polityki zależności Irlandii Północnej od Wielkiej Brytanii, czyli w istocie kontynuowania okupacji. Gdy rozmawiałem z Brytyjczykami w Liverpoolu, pytając czy czują się okupantami, nie wiedzieli nawet o jaką okupację może chodzić. Byłem na 6o-leciu Nakby, tragedii palestyńskiej. Spóźniłem się na obchody 60-lecia powstania Izraela. Żałowałem, bo była duża defilada wojskowa, a nad plażą w Tel Awiwie latały samoloty bojowe. Zobaczyłem je później, gdy latały bombardować Gazę w styczniu 2009 roku – krajowy port lotniczy w północnym Tel Awiwie jest jednocześnie lotniskiem wojskowym. Wtedy brałem udział w manifestacjach antywojennych, które niczego nie powstrzymały, a gdy policzono już trupy poszliśmy na milczące demo do Jafy – ludzie po prostu palili znicze na ulicach, bezradni wobec własnego rządu i wojennie nastawionej większości. Tej niedzieli, gdy odczytano w kościołach całej Polski zdanie biskupów na temat zapłodnienia in vitro, poszedłem na wieczorną mszę do kościoła św. Stanisława Kostki. Była to akurat „msza za ojczyznę”, zaraz miała nadejść Wigilia i Boże Narodzenie. Ksiądz proboszcz odprawił mszę i odczytał fragmenty listu Episkopatu Polski. Dodał swój komentarz. Jak zwykle w kościele nikt nie dyskutował, nikt prócz księdza i ministrantów nie zabrał głosu, nikt nie zaprotestował. Homofobiczna, obskurancka tyrada księdza nie został przerwana. Ja również milczałem. Nie na darmo trenowano mnie do konformizmu na lekcjach religii i patriotyzmu. Gdy byłem na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego, poszedłem tak jak wszyscy do Łazienek Królewskich na festyn żołnierski. Pod pomnikiem Chopina wysłuchaliśmy utworu Niemiena „Dziwny jest ten świat”, gdzie jeszcze wciąż człowiekiem gardzi człowiek, w wykonaniu wojskowej orkiestry.

Razem z innymi zwykłymi ludźmi, miałem okazję uczestniczyć w rozmaitych demonstracjach i protestach,  razem z innymi mogłem przeżywać swoje uczestnictwo w „masie krytycznej” demokracji – jaka by ta demokracja nie była, faktyczna czy pozorowana, funkcjonująca w państwie wolnym, pół-wolnym lub okupowanym. Każde z tych wydarzeń zostało skrojone na moją miarę i zdawało się być ostatecznym horyzontem mojego politycznego uczestnictwa – iść i krzyczeć hasła lub stać za barierką, oddzielającą mnie od przestrzeni dla vip-ów. Bo tylko oni mogą dostąpić zaszczytu i rozkoszy pełnego uczestnictwa w akcie politycznej pornografii, jakim jest zbliżenie do centrum wydarzenia.





Artur Żmijewski (ur. 1966) ukończył studia na Wydziale Rzeźby warszawskiej ASP w pracowni profesora Grzegorza Kowalskiego (1995). W swoich filmach eksploruje społecznie zmarginalizowane obszary, odwołując się do estetyki przemocy i wykluczenia, często wykorzystując historyczną traumę by przywołać pamięć. Pracuje także jako kurator i krytyk.

Jest zaangażowany w działalność środowiska Krytyki Politycznej i redaktorem artystycznym jej magazynu. Opublikował manifest „Stosowane sztuki społeczne” i zbiór wywiadów z artystami Drżące ciała. Rozmowy z artystami.

Prestiżowy magazyn Artforum zamieścił w kwietniowym numerze monograficzny tekst poświęcony twórczości Żmijewskiego pt. „Moral Hazard” autorstwa Normana Kleeblatta, kuratora Jewish Museum w Nowym Jorku.

We wrzesniu 2009 roku Żmijewski otworzy indywidualną wystawę w MoMA w Nowym Jorku.

Żmijewski był stypendystą Gerrit Rietveld Akademie w Amsterdamie, w 2000 roku otrzymał nagrodę Fondazione Sandretto Re Rebaudengo Per L’Arte.

Jego prace prezentowane były na indywidualnych wystawach min w: MIT List Visual Arts Center w Bostonie (2004), Kunsthalle Basel (2005), Wattis Institute for Contemporary Arts w San Francisco (Irreducible 2005), Neuer Berliner Kunstverein w Berlin (Ausgewählte arbeiten 2007), oraz Basis voor Actuele Kunst BAK w Utrechcie (The Social Studio 2008).

W 2005 roku, filmem „Powtórzenie” reprezentował Polskę na 51 Biennale w Wenecji. Brał równiez udział w wystawach zbiorowych: Manifesta 4 we Frankfurcie (2002), Whitechapel Gallery w Londynie (A Short History of Performance 2006), documenta 12 w Kassel (2007), Hirshhorn Museum and Sculpture Garden w Waszyngtonie (The Cinema Effect 2008) oraz w New Museum w Nowym Jorku (After Nature 2008).

Specjalne podziękowania za pomoc w realizacji prac:

Friedrich Meschede, Ariane Beyn - DAAD, Berliner Künstlerprogramm, Berlin; Galit Eilat - Digital Art Lab, Holon; Liz Burns - Fire Station Artists’ Studios, Dublin; Khaled al-Khourani - Academy of Art, Palestyna.

Wystawa trwa do 12 maja – od poniedziałku do piątku 15.00-18.00

  


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 18.04.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.65529 Seconds