NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Konrad Pustoła: Autor Drukuj
ASz   
26.10.2006

Trzy fotografie wybrane przez Konrada Pustołę wygladają prawie identycznie. Wszystkie przedstawiają elegancko ubranego meżczyznę, który stoi wśród morskich fal w pozie dyrygenta, obserwowany przez ludzi zgromadzonych na plaży. Wszystkie pochodzą z tego samego negatywu, który należy do kanonu polskiej sztuki XX wieku. Mimo to każda jest inaczej podpisana i różni się nieznacznie od pozostałych, w zależności od źródła, w którym została opublikowana w 2005: w kalendarzu wydanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w książce Andy Rottenberg Sztuka w Polsce 1945-2005 oraz na posterze zakupionym przez Konrada w Galerii Zachęta.

Kto jest autorem prezentowanej pracy? Tadeusz Kantor, który obmyślił Happening morski, Edward Krasiński, który w jego trakcie dyrygował falami, czy Eustachy Kossakowski, który wykonał wielokrotnie potem reprodukowane zdjęcie? A może - o zgrozo - Konrad Pustoła, który włączył je do swojej pracy traktującej, paradoksalnie, o konwencjach atrybucji? A może każda odpowiedź jest właściwa, bowiem realizacja ta powstała na tej samej zasadzie, na której powstają obrazy filmowe, miała więc swojego scenarzystę, reżysera, aktora oraz kamerzystę? Słowem - była dziełem zbiorowym. Tylko że podobnie jak w przypadku filmu zawsze jest ktoś ważniejszy i ktoś, kogo się pomija.

A może jest jeszcze inaczej? Wszystkie fotografie są inne, a każdy podpis równoprawny. Można się bowiem zastanawiać, czy pirackie filmy kopiowane powszechnie w latach 90. z pirackich kopii kręconych amatorskimi kamerami w kinach, mające przez to fatalną jakość, były tymi samymi filmami, które rozpowszechniał oryginalny dystrybutor? Skoro bowiem medium jest przekazem, to może każdy pirat kolejno kopiujący kasetę może być traktowany jako jeden z autorów dzieła?

Konceptualna realizacja Autor mogłaby mieć tytuł trawestujący słynna pracę Josepha Kossutha (Jedno i trzy krzesła - 1968) - Jedno i trzy zdjęcia.
Wszystkie są bowiem ze sobą tożsame, a jednocześnie każde jest inne. Tworzą jednak jeden fryz: zmultiplikowany, panoramiczny pejzaż autorstwa Konrada Pustoły.

Konrad Pustoła
AUTOR, fotografia

Otwarcie wystawy: 27 października, piątek, godz. 18.00, Galeria Okna CSW, Warszawa
Wystawa czynna do 19 listopada
Kurator: Marcin Krasny, współpraca: Adam Mazur


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.10.2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.61737 Seconds