NOWOŚĆ W SKLEPIE KP
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Zaczynamy doceniać czarno-białe kino? |
|
|
Joanna Ostrowska
|
|
21.10.2010 |
|
Wczoraj rozpoczęła się pierwsza edycja nowego festiwalu filmowego organizowanego przez Stowarzyszenie Era Nowe Horyzonty i Romana Gutka. Ta nowa impreza, pod hasłem „Wszystkie stany kina”, ma przede wszystkim zmniejszyć niedosyt oczekiwania wśród widzów na kolejną edycję letniego ENH, ale ma też stanowić zupełnie inną, „lżejszą” propozycję filmową i przyciągnąć do kina nowych widzów. Kino amerykańskie postrzegane najczęściej w sposób stereotypowy bynajmniej nie dzieli się na wielkie, komercyjne produkcje hollywoodzkie i mocno alternatywne kino niezależne. Na festiwalu będzie można zatem zobaczyć całą różnorodność amerykańskiej kinematografii, która została pogrupowana w ośmiu sekcjach.
Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na sekcję Highlights, gdzie zostanie pokazany m.in. ostatni film Grega Arakiego Kaboom czy Morderca we mnie Michaela Winterbottoma. W konkursie Spectrum aż dwadzieścia tytułów: chwalone po pierwszy dniu projekcji Papierowe serce Nicka Jasenoveca czy Dwie bramy snu Alistaira Banks Griffina. Na dokładkę konkurs American Docs, alternatywne formalnie filmy w sekcji On the Edge, retrospketywna Johna Cassavetesa i sekcja Dekada niezależnych - stanowiąca rodzaj podsumowania. Żeby było jeszcze bardziej alternatywnie, festiwal otwierał Dj Spooky, czyli Paul D. Miller, którego reinterpretacja słynnego Rebirth of nation D.W. Griffithsa podzieliła wczorajszą publiczność festiwalową. Na zakończenie zaplanowano premierę popkulturowej mieszanki wybuchowej, filmu Scott Pilgrim kontra świat w reżyserii Edgara Wrighta na podstawie sześciotomowej komiksowej sagi. W międzyczasie szaleństwo dopadnie widzów najprawdopodobniej przed filmem Banksego Wyjście przed sklep z pamiątkami, który też będzie miał premierę na Festiwalu. Dość o filmach, wróćmy do tytułu tekstu. Wszystko byłoby cudownie, gdyby ceremonie otwarcia i zamknięcia festiwali filmowych we Wrocławiu nareszcie obyły się bez jednego ze stałych punktów programu imprezy – dwuznacznych „męskich” żarcików jednego pana szeryfa… Otwarcie/zamknięcie – Bach! Seksistowosko-mizoginiczny wrzut… Wczorajsza ceremonia otwarcia AFF była niezwykle kameralna i jak widać, wzruszyła wielu kinowych maniaków… Pan Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz przemawiając na scenie, w pewnym momencie odwrócił się tyłem do publiczności, spojrzał przeciągłym wzrokiem (powstrzymam się od reszty przymiotników opisujących TO spojrzenie) na dyrektorkę artystyczną Festiwalu Urszulę Śniegowską (ubrana w czarno-białą sukienkę i podobne rajstopy) i rzekł: „Zaczynam doceniać walory czarno-białego kina”. Nasz dolnośląski żartowniś znów zaszalał – dość żenująco szczególnie przed wyborami samorządowymi, ale cała sala niestety jak zwykle wyraziła aplauz. Trochę wstydu, klasy i stylu Panie Prezydencie. Czy jednak po linii myśliwskiej?
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 22.10.2010 )
|
|
|
|
@Spokojny "Overall proponuje...
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...