NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Jak się robi bogatych Drukuj
Tomasz Piątek   
08.04.2011
Przewodniczący OPZZ, Jan Guz, stwierdził w „Przekroju”, że 60 procent Polaków żyje na granicy minimum. Serwis HotMoney się z nim zgadza: bezrobocie wynosi 13,2 procent. Co trzeci Polak jest zadłużony, dwa miliony rodaków zalega ze spłatą swoich długów. Subiektywne poczucie ubóstwa pojawia się w co drugim gospodarstwie domowym. Social Watch podaje, że ilość wykluczonych w naszym kraju rośnie. Ponad 5 milionów Polaków podlega deprywacji materialnej, czyli nie stać ich na takie rzeczy jak chociażby tydzień wakacji, jedzenie mięsa co drugi dzień czy telefon. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przyznaje, że co trzecia polska rodzina nie może sobie pozwolić na pełnowartościowe posiłki.


Ale ja wam mówię: radujmy się. Miłościwie nam panująca Platforma Obywatelska znalazła sposób, żeby pomnożyć liczbę bogatych w Polsce - sposób szczególnie miłościwy.
Rządzący przygotowują nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów. Tak głęboką nowelizację, że od tej pory ta ustawa powinna nazywać się jakoś inaczej, bo słowa „ochrona” i „prawa” przestają tu pasować. 


Nowelizacja lansowana jest pod hasłem: „Mieszkania komunalne nie dla bogatych”. Brzmi to dobrze: bogatych nikt nie lubi i nie ma się czemu dziwić, kiedy biednych jest coraz więcej… A jednak nie! Dzięki nowelizacji okaże się, że wokół nas pełno jest bogatych.
Zgodnie z projektem ustawy, mieszkania komunalne od tej pory mają być tylko dla najbiedniejszych. Jeśli ktoś nie jest najbiedniejszy, a mieszka w mieszkaniu komunalnym, to nagle do tego mieszkania traci prawo. Gmina może jego mieszkanie „skomercjalizować”. Tak, tak, człowieku: mieszkasz sobie w swoim domu, twoja rodzina w nim mieszka od pokoleń, aż tu nagle dowiadujesz się, że ten dom „skomercjalizowano”. I masz się wynosić – bo Platforma uznała, że stać cię na to, żeby sobie inne mieszkanie wynająć. Albo nagle masz płacić gminie komercyjny czynsz. Myślałeś, że mieszkasz w swoim domu, a mieszkasz w wynajętym. Myślałeś, że mieszkasz w domu, a mieszkasz na rynku, „wolnym” rynku.


Kim są ci „bogaci”, którzy nagle stracą prawo do swojego mieszkania? Ci, którzy zarabiają powyżej arbitralnie ustalonych kwot minimum socjalnego, bardzo niskich - niższych niż to minimum, na granicy którego żyje większość Polaków. Dostaję informacje, że każda rodzina, w której dochód miesięczny na osobę przekracza 371 złotych na osobę, może zostać wywalona na bruk. Komitet Obrony Lokatorów alarmuje, że w Warszawie osoba zarabiająca 1500 złotych ma już być uznana za „zamożną” – zamożną na tyle, żeby mogła sobie wynająć mieszkanie i przeżyć (w Warszawie!). Politycy twierdzą, że w stolicy spokojnie można wynająć lokal za 1000 złotych – nie podają jednak, ile takich mieszkań jest realnie dostępnych. Nie biorą też pod uwagę tego, że wprowadzenie nowelizacji podniesie ceny wynajmu – bo gdy zniknie możliwość korzystania z tanich mieszkań komunalnych i zwiększy się popyt na mieszkania komercyjne, to rynek zareaguje zwyżką cen.


Jak widać, wokół nas są sami bogaci. Sami milionerzy – milionerzy z ulicy, bo za chwilę wszyscy ci „zamożni” będą mieszkać pod płotem. 


Ten potworny projekt jest tak bezczelny, że aż przejrzysty. Widać, komu służy i kto na nim zarobi, które lobby. Zarobią deweloperzy, którzy nabudowali drogich mieszkań i teraz płaczą, że nikt w nich nie chce mieszkać – nowelizacja stworzy popyt na te mieszkania. Zarobią agencje nieruchomości, bo gdy jest ruch na rynku, pośrednik zawsze na tym korzysta. Skorzystają też pewnie banki, jeśli wzrośnie popyt na kredyty mieszkaniowe. A przede wszystkim skorzystają gminy, którym pozwoli się na komercjalizację mieszkań komunalnych, a więc na cyckanie pieniędzy z czegoś, co do tej pory było święte i nie wolno było tego cyckać. W kręgach bankowych, deweloperskich, nieruchomościowych i samorządowych – tak, tam będzie prawdziwy przyrost bogatych. A właściwie bogactwa – bo liczba bogatych się nie zwiększy, ale ci, co są bogaci, staną się kilka razy bogatsi. Czyim kosztem? Lokatorów. Tych biednych ludzi, którzy zostali nagle uznani za „bogatych” i dlatego będą jeszcze biedniejsi, bo będą musieli płacić prawdziwym bogatym za prawo do życia.
 
 
W takim razie mam skromną propozycję: może od razu skomercjalizujmy gminy? Zróbmy jeszcze jedną malutką nowelizację: uznajmy, że jednostka terytorialna jest prywatną firmą, której celem jest komercyjna eksploatacja zasobów. Co jest tymi zasobami? My, ludzie.


www.tomaszpiatek.pl 

Komentarze
Dodaj nowy
Seoirse  - mieszkanie za 1000 zł?   |08.04.2011 23:05:06
Ależ oczywiście, ze można w Warszawie wynająć mieszkanie za 1000 zł. Konkretnie,
1000 zł plus czynsz i opłaty licznikowe. Razem minimum 1500 zł. Jak widać, jak
kto bogaty, to jeść już nie musi - może żyć powietrzem, które w wynajętym za
1000 zł m-ileś jest wyjątkowo kaloryczne.
Tetrarcha  - Bezdury   |08.04.2011 23:18:04
Tyrałem kilka lat, nie spałem po nocach, nie korzystałem z życia - pracowałem i
oszczędzałem po to, aby kupić sobie mieszkanie. Kupiłem, mam, jest moje.
Nie
rozumiem, dlaczego (poza jakąś niezmiernie rzadką pomocą socjalną dla osób,
które nie są w stanie pracować) samorząd ma udostępniać mieszkania ludziom,
którzy dostają je za friko, zamiast na nie zapracować.
Tomasz Piątek wydaje się
wyznawać zasadę "bo się należy". Nic się nie należy - zapłacę, to mam.
Bez łaski i bez widzimisię urzędasów. I bez biadolenia, że za mieszkanie mam
płacić "komercyjne" stawki.
gocha   |08.04.2011 23:28:30
co ma do tego PO ???W mieszkaniu komunalnym nie mieszka się w swoim
mieszkaniu,bo to nie twoja własność,tylko komunalna.Inna sprawa,jak się ma
opłata dla najbiedniejszych/którym przydzielane są te mieszkania/,do ich
możliwości płacenia za czynsz.Moje opłaty za mieszkanie komunalne wynoszą około
850 zł,gratuluję najbiedniejszym,którzy przejmą rachunki
jir  - mieso wcale nie jest pelnowartosciowe   |09.04.2011 00:19:47
generalnie zgadzam sie z Panem, Panie Tomaszu, jednak szkoda, ze jeszcze tkwi
pan w tym paradygacie zakladajacym, ze mieso ma jakas wartosc i jest elementem,
ktory ma nam zapewnic wartosci odzywcze i swiadczyc o w miare dobrym
statusie.

Jest wrecz odwrotnie! Mieso nie jest zdrowe, szczegolnie spozywane w
tak czestych ilosciach, jakie Pan postuluje. I mniejsza o to czy z miesnego dla
biedniejszych, czy z restauracji dla bogatszych - jeden przetworzony kit
faszerowany hormonami i chemia. Choc bogatsi i Ci z "lepszym" kapitalem
kulturowym beda miesa jesc mniej lub wcale, bo latwiej im wyjsc ponad ten
niezdrowy miesny imperatyw.

Zachecam do zglebienia tematu i wyjscia poza tamta
ideologie.
Thome  - Co jest święte….   |09.04.2011 14:33:25
Dla Piątka święte jest to, czego do tej pory "nie można było cyckać".


Mógłby jednak redaktor pomyśleć. To się da zrobić. I zacząć od takiego
pytania: "z czego się biorą problemy gmin i takie pomysły?". Wtedy
zajrzałby do przepisów o "ochronie praw każdego niesolidnego lokatora" i
doszedłby do wniosku, że problemy biorą się z jego własnych dobrych chęci.
Jeżeli się uprzywilejowuje jakąś grupę społeczną (obyś Piątek wynajął kiedyś
swoje mieszkanie "biednemu człowiekowi" i próbował wypowiedzieć umowę),
to się to kończy prowizorką prawną (o czym piszesz). Czyli - socjalizm to taki
ustrój, który bohatersko walczy….
mcwal   |09.04.2011 16:39:40
A w Rzymie to podatki wydzierżawiali i tacy dzierżawcy publikanie się nazywali
bo działali pro publico bono, of corse, ale nawet w Starożytnym Rzymie częste
były procesy o zdzierstwa w prowincjach i tu liczne błyskotliwe kariery
adwokackie się robiły.
Cicerone reformatorom nie potrzebny bo primus inter pares
historyk jest, no to może jaki adwokat? np.były vice primus?
mieszko1887   |11.04.2011 11:49:43
Jestem ciekawy czy taka komercyjna podwyżka dotyczyć będzie tylko
"komunalnych" czy pozostałych też. Bo jeżeli w jednej kamienicy żyją
"komunalni" i "własnościowi" mający wspólnotę i do tej pory
płaca w miarę podobne czynsze a po nowelizacji ustawy w tyłek dostaną
"komunalni" to znaczy że:
1. Komunalni będą utrzymywać
"własnościowych"
2. Administracje nieruchomości są nierentowne bo
strasznie podnoszą koszty utrzymania kamienicy (prezes czy inny dyrektor,
zastępcy, sekretarki, technicy i inni pracownicy, którym trzeba zapłacić) czyli
trzeba te twory zlikwidować. Każdy kto chciał cokolwiek załatwić w AN wie, ze to
lokatorzy są im potrzebni do życia a nie na odwrót.
Poza tym dochód 371 na twarz
przy czteroosobowej rodzinie gdzie pracuje tylko tatuś i ma najniższą krajową
to już jest "bogaty" bo przekracza próg. Życzę zdrowia. Ja mieszkam w
kwaterunku 62 m2 z wszystkimi wygodami i opłaty bez prądu, gazu, internetu i
kablówki i płacę prawie 700 zł. A raz w roku dostaję jeszcze wyrównanie ok. 1000
za CO. Bardzo bym chciał żeby takie mieszkanie utrzymała rodzina z dochodem
super wielkim ok. 2000 zł. Będzie zadłużenie, eksmisja (chyba, że ktoś ma
szczęście i ma dzieci) to muszą dać inne komunalne. Jakieś baraki chyba. A może
jest to specjalna polityka prorodzinna - masz dziecko - masz szczęście - masz
gdzie mieszkać.
Ludzie zaczną się rejestrować w pracy na 2/3 etatu żeby wykazać
"nowej skarbówce" - AN, że zarabiają bardzo mało a reszta pod stołem. I
mamy szarą strefę. Podatki, ubezpieczenia będziemy płacić od 2/3 etatu i kto na
tym straci. ZUS ledwo co zipie. Rząd podnosi podatki bo czeka nas zapaść
finansowa. No to wpływu z podatków będzie jeszcze mniej. I kto za to wszystko
zapłaci. MY WSZYSCY.
A tak na koniec. Jakiś czas temu chciałem wykupić swoją
komunalkę i z różnych względów mi tego odmówiono. To co teraz mam zostać
ukarany?
I jeszcze jedno. Dostałem komunalkę w ruinie. Wszystko do kapitalnego
remontu: tynki, okna, podłogi, instalacje. Prawie 40 tyś. z moją pracą. I co za
pięć lat mnie trafi i moje dzieci pójdą na bruk? Mógłbym tak pisać i pisać i
pisać. Niech ktoś mi przedstawi choć jeden argument i mnie do niego przekona.
krekser   |11.04.2011 11:57:04
Jakoś trudno mi zrozumieć dlaczego developerzy mieliby zarobić dzięki wyrzucaniu
na ulicę biednych. Ludzie o niskich dochodach i tak nie mają szans na zakup
mieszkania w nowym budownictwie, raczej będą się starali zakupić lokal, w którym
do tej pory mieszkali. Ponadto jeżeli ustawa będzie "działała" zwiększy
się nie tylko popyt ale i podaż mieszkań:). Gminy, owszem zarobią. Gminy
chciałyby też pewnie wyprowadzić tzw. "element" z mieszkań atrakcyjnie
położonych (np. ze szczecińskiego śródmieścia) na tereny bardziej ‘schowane’
(stąd tak nisko orkeślony próg dochodów).
smolen   |20.04.2011 13:14:44
Krytykom mieszkalnictwa komunalnego polecam mój tekst adresowany własnie do
nich: http://www.lokatorzy.pl/artykuly/185-na-zlodzieju- czapka-gore
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.38435 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273