|
Jarosław Kaczyński nazwał Centrum Kultury Nowy
Wspaniały Świat „bazą bandytów”, podobne plotki można przeczytać u niektórych
prawicowych dziennikarzy. Znam Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat od początku
jego istnienia i nigdy nie przyszłoby mi do głowy podejrzenie, że jest to baza
wypadowa jakichkolwiek bojówek. To miejsce, w którym tworzy się kulturę, a nie
bomby – i wszyscy doskonale o tym
wiedzą. Gdybyż dyskusjom, spotkaniom z autorami, ja także miałam przyjemność
być nie raz gościem NWS, koncertom, wykładom zechciano poświęcić choć ułamek
tego czasu, który dziś poświęca się niesprawiedliwym insynuacjom! Niestety, w
Polsce zainteresowanie i życzliwość dla kultury pozostają jedynie w sferze
pustych deklaracji i sloganów, zawsze natomiast można liczyć na łowców
skandali, na polskie kompleksy wobec Niemców oraz na małostkową niechęć do
każdego, kto zechce z zaangażowaniem poświęcić się społecznej działalności.
Działania radnych PiS mające doprowadzić do
odebrania lokalu NWS Krytyce Politycznej są wyrazem zwykłego politycznego
cynizmu, próbą wykorzystania rozdmuchanego przez media incydentu do
rozprawienia się z przeciwnikiem, któremu nie ma się odwagi stawić czoła na
gruncie merytorycznym. Mimo wielokrotnie składanych przez KP oświadczeń,
potępienia wszelkiej przemocy, przedstawianych wyjaśnień to prawica zawładnęła
wyobraźnią mediów, tworząc pretekst do ataków na całe to środowisko. Prawdziwe
źródła wydarzeń, w wyniku których dewastowano śródmieście Warszawy, a
mieszkańcy zostali zastraszeni przez prawicowe bojówki, zostały ukryte. Wierzę
jednak, że grupa niemieckich anarchistów, która otarła się o NWS, nie jest w
stanie zasłonić sobą dwóch lat ciekawej działalności i ogromnej pracy wielu ludzi.
Olga Tokarczuk – pisarka, laureatka Nagrody
NIKE za książkę Bieguni.
POPIERAJĄ
Adam Zagajewski
Maria Janion
Julia Hartwig
Tomas Venclova
Janusz Głowacki
Ignacy Karpowicz
Joanna Tokarska-Bakir
Michał Paweł Markowski
Irena Grudzińska-Gross
Krystyna Krynicka
Ewa Lipska
Barbara Toruńczyk i Roberto Salvadori:
Środowisko KP może liczyć na nasze bezwzględne poparcie, gdyż podoba nam sie
to, że odmienia charakter stolicy, wmosząc do jego centralnej dzielnicy ducha
swobody, pasję intelektualną i ideową energię. Siedziba mieszcząca takie
inicjatywy przymosi zaszczyt miastu i przyczynia mu dobrej slawy. Czym mogłaby
zachęcać do siebie Warszawa, gdyby zabrakło jej takich wizytówek? Dlatego
prosimy o przekazanie wyrazów naszego poparcia władzom miasta w nadziei, że
protest jakiejkolwiek partiii politycznej nie wpłynie na ich politykę kulturalną.
Bożena Keff-Umińska: Z zastrzeżeniem co do
niemieckich anarchistów-antyfaszystów, którzy 1. mieli prawo być w Warszawie;
2. realnie nie mieli żadnego wpływu na to, co się działo na ulicach
Jerzy Sosnowski: Nie zawsze mi z KP po drodze,
ale to bardzo inspirujące środowisko, w Nowym Wspaniałym Świecie dzieją się
rzeczy niezmiernie wartościowe, zaś sprowadzenie rozruchów 11 listopada do
wyczynu niemieckich anarchistów to klasyczne odwracanie kota ogonem. List
powyższy zdecydowanie popieram
Anna Onichimowska, Sylwia Chutnik, Mariusz Sieniewicz, Krystyna Kofta, Maria Nurowska, Jan Tomasz Gross, Piotr Bratkowski, Przemysław Czapliński, Piotr Bratkowski, Daniel Odija, Eliza Szybowicz, Katarzyna Surmiak-Domańska, Magdalena Tulli, Izabela Filipiak, Joanna Bator,
Stanisław Obirek, Shoshana Ronen, Wojciech Stamm, Eva Hoffman, Anna Bikont, Mikołaj Łoziński, Marek Zaleski, Szymon Kłos, Michał Rusinek, Anders Bodegard, Sztokholm, Joanna Fabicka, Wojciech Tochman, Agata Tuszyńska, Paweł Smoleński, Aleksandra Tetera, Joanna Olczak-Ronikier, Katarzyna Zimmerer
Na podobny temat
|
@Spokojny "Overall proponuje...
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...