Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Partnerstwo, w którym jeden okrada drugiego |
|
|
j
|
|
06.04.2009 |
|
Mimo że niektórzy twierdzą, że na antykryzysowym planie szefa Departamentu Skarbu Timothy’ego Geitnera skorzystają wszyscy, to tak naprawdę jest pewna grupa, która na nim straci, to podatnicy – pisze w „The New York Times” noblista z ekonomii Joseph Stiglitz.
Departament Skarbu ma nadzieję wyciągnąć nas z tego bałaganu powielając wadliwy system, który stosował sektor prywatny - ostrzega Stiglitz.
Amerykański ekonomista przypomina, że głównym powodem kryzysu było nadmierne stosowanie przez banki dźwigni finansowej – mechanizmu, który pozwala przy relatywnie niskim wkładzie własnym osiągać olbrzymie zyski poprzez inwestycje w bardzo skomplikowane i ryzykowne instrumenty pochodne jak CDO. Perspektywy wysokich zwrotów zachęcały menadżerów do krótkowzrocznego podejmowania wysokiego ryzyka.
W teorii plan rządowy ma pozwolenić rynkowi określić ceny „toksycznych aktywów” posiadanych przez banki - pisze ekonomista. Jednak w rzeczywistości, rynek nie będzie wyceniał samych toksycznych aktywów, ale opcje na tych aktywach - ostrzega. Według planu, rząd ma ubezpieczyć większość strat. Skoro prywatnych inwestorów ratuje się przed większością strat, to w pierwszej kolejności będą oni wyceniać swoje zyski. To dokładnie to samo, jak otrzymać opcje - wyjaśnia noblista.
Stiglitz podaje przykład aktywów, których szanse na to, by po roku nie były warte nic, lub kosztowały 200 dolarów, są 50 na 50. W uproszczeniu można rzec, że cena wyznaczona za takie aktywa przez rynek wynosiłaby 100 dolarów. Według pomysłu sekretarza Skarbu, rząd zapewniłby pieniądze na 92 proc. inwestycji, i odebrałby tylko 50 proc. ewentualnych zysków. Tak więc, gdyby ktoś chciał kupić toksyczne aktywa za 150 dolarów, wyłożyłby 12 dolarów, natomiast z publicznych pieniędzy poszło by 12 jako równowartość prywatnej inwestycji, plus 126 w formie zagwarantowanej pożyczki. W przypadku, gdy po roku aktywa osiągają cenę 200 dolarów, po spłaceniu 126 dolarów pożyczki, do podziału byłyby 74 dolary. Gdyby jednak aktywa straciły całkiem na wartości, prywatny partner traci 12 dolarów, natomiast z budżetu znika 138. To ma się nazywać partnerstwo publiczno-prywatne.
Noblista podkreśla, że ryzyko strat wzrasta, bo banki o wiele chętniej będą pozbywać się najryzykowniejszych aktywów. W normalnej sytuacji, rynek poprzez mechanizm selekcji negatywnej, wyceniłby aktywa banków bardzo nisko. Tylko wysokie dopłaty rządowe są w stanie zneutralizować tę tendencję.
Głównym problemem nie jest brak płynności. Gdyby tak było, zadziałałby dużo prostszy program: po prostu zapewnienie funduszy, bez gwarancji kredytów. Prawdziwym problemem jest to, że banki udzielały złych kredytów (…). Straciły kapitał, a ten kapitał trzeba zastąpić.
Płacenie uczciwej ceny rynkowej za aktywa nie zadziała. Tylko przepłacenie za nie wystarczająco dokapitalizuje banki. Jednak przepłacenie zwyczajnie przeniesie straty na rząd. Innymi słowy, plan Geithnera zadziała tylko wtedy wtedy i jeśli podatnicy stracą - pisze ekonomista.
Najlepszym wyjściem zdaniem Stiglitza jest tymczasowa nacjonalizacja banków. Propozycja Geithnera to prywatyzacja zysków i uspołecznianie strat – stwierdza wprost noblista. To „partnerstwo”, w którym jeden partner okrada drugiego.
Zdaniem Stiglitza, z plan Geithnera może spowodować jeszcze większy brak zaufania na rynkach, niż mamy obecnie, i jego przezwyciężenie będzie wtedy dużo droższe.
Na podobny temat
|
|
Serwis kryzysowy
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 20
-
Kalendarium kryzysu, cz. 05
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 19
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 18
-
Žižek: Ekonomia polityczna, głupcze!
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 17
-
Obama: Co po recesji?
-
Kalendarium kryzysu, cz. 04
-
Kuczyński o prognozach MFW i podwyżce składki rentowej
-
Słownik kryzysowy: dźwignia finansowa
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 16
-
Kalendarium kryzysu, cz. 03
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 15
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 14
-
Kalendarium kryzysu, cz. 02
-
Kryzysowy przegląd prasy, odc. 13
-
Kuczyński o szczycie G-20 i wnioskach, jakich świat nie wyciągnął z kryzysu
-
Kalendarium kryzysu, cz. 01
-
Słownik kryzysowy: Kredyty ARM, FRM
-
Amerykańska oligarchia
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...