Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Koszta wojen, koszta zmian klimatycznych Drukuj
Michał Augustyn   
11.12.2009
Stephen Kretzmann z organizacji Oil Change International, omawia w swoim artykule związek pomiędzy sięgającymi tryliardów dolarów wydatkami na wojnę a globalnymi zmianami klimatycznymi.  

Produkcja wojenna i działania zbrojne wprost przyczyniają się do emisji olbrzymich ilości dwutlenku węgla do atmosfery. Szacuje się, że każdy rok działań  zbrojnych w samym Iraku oznacza większą emisję CO2 niż wynosi roczna produkcja dwutlenku węgla 139 państw świata. Dokładne dane na temat wpływu działań militarnych na stężenie dwutlenku węgla w atmosferze nie są dostępne, ponieważ amerykańskie i międzynarodowe prawo nie nakłada obowiązku publikowania takich informacji.

Prawdziwa cena, jaką  świat płaci za militarną ekspansję USA jest jednak znacznie wyższa, jeśli wziąć pod uwagę tzw. koszt utraconych korzyści (opportunity cost), czyli wartość największego zysku utraconego z powodu dokonanego wyboru. Tą utraconą możliwością są inwestycje proekologiczne.

Wojna w Iraku ma kosztować  niewyobrażalne 3 tryliony dolarów, w samym roku 2010 administracja Obamy przeznaczy na militarną obecność w Afganistanie niemal 700 miliardów dolarów, nie licząc dodatkowych wydatków uchwalanych w trakcie roku budżetowego.

Gdyby choćby jedną dziesiątą  tych pieniędzy przeznaczyć na badania nad odnawialnymi źródłami energii, ograniczenie emisji CO2 i inne proekologiczne projekty, perspektywa katastrofy klimatycznej znacznie by się oddaliła, a światowa gospodarka nie byłaby w tak dużym stopniu jak obecnie uzależniona od paliw kopalnych.

Tymczasem Obama, który z pewnym zażenowaniem przyjął pokojową nagrodę Nobla w chwili decyzji o wysłaniu do Afganistanu kolejnych 30000 żołnierzy, zastanawia się teraz w Kopenhadze, czy przeznaczyć na walkę ze zmianami klimatu ledwie 1,5 miliarda dolarów. Jeśli przywódcy Stanów Zjednoczonych i innych rozwiniętych państw nie zmienią swojej polityki, być może nigdy nie dowiemy się, jaką szansę zaprzepaścili. Warto jednak to pytanie zadać, uważa Stephen Kretzmann.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.62610 Seconds