Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Katalog Książek KP

30 tom w serii idee

buden_okladka_150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Szumowska: Boję się takiej żałoby Drukuj
Małgorzata Szumowska*   
17.04.2010
Żałoba nie powinna wyglądać, żałoba jest. Żałoba jest różna, a najczęściej jej nie ma, bo przychodzi znacznie później, po fakcie, całkiem spóźniona. Żałoba nie jest adekwatna do sytuacji, bo wtedy staje się tylko smutną manifestacją.

Ja nigdy żałoby nie przeżyłam, może tylko w małym stopniu, robiąc film 33 sceny z życia, ale i to nie jest pewne, może to zwykła iluzja.

Patrząc na ten cały cyrk, który nazywamy w Polsce żałobą narodową, mam jednoznaczne uczucia. Jestem za granicą, widzę to, co się dzieje w internecie, nie dotykam tego bezpośrednio, to daje dystans. Już od soboty mam głębokie przekonanie, że to, co widzę, to absurdalne zachowanie stadne, a nie żałoba. Żałoba, jaką spotkałam na polskiej wsi, ma wymiar oswajania śmierci, nie ma nic wspólnego z rozhisteryzowanym zachowaniem, z uniesieniem. Żałoba, którą widzę w telewizji, relacje z polskich ulic to nie oswajanie śmierci. To zbiorowa histeria, akt wspólnotowy, którego Polacy tak potrzebują jak powietrza.
Jesteśmy chyba jedynym narodem w Europie, który jest w stanie zrobić coś takiego, w imię własnej egzaltacji, w imię przeżywania czegoś wielkiego, w imię patriotyzmu.

To straszne, ale i pociągające, zwłaszcza dla tych, którzy tak chętnie uczestniczą, machają, rzucają kwiaty, robią zdjęcia przejeżdżających trumien, walczą o miejsce w kolejce na Krakowskim Przedmieściu. Dla mnie to jednak straszne i tyle. Niesie ze sobą groźne konsekwencje, zafałszowanie rzeczywistości, narodowościowe wzloty. Boję się takiej żałoby. Boję się rozszlochanego narodu nad trumnami, oszalałych haseł „Polska Chrystusem Narodów” i ludzi w bejsbolówkach owiniętych biało-czerwoną flagą.

Najbardziej żal rodzin ofiar, powinni mieć wokół siebie  ciszę, mają zgiełk. Im chyba najtrudniej o żałobę.


*Małgorzata Szumowska - reżyserka filmowa, scenarzystka, producentka, członkini Europejskiej Akademii Filmowej.

[foto: Tajchert]
Komentarze
Dodaj nowy
darole  - ech…   |17.04.2010 08:22:05
żałosny tekst
jakiś lepszy scenariusz? te tłumy ludzi w kolejkach to jacyś źli
patrioci? niedobrzy? nierozumni?
mrufcyn   |17.04.2010 08:36:25
Wszystko ma swoje priorytety,
wszystko ma swoje wady i zalety
e Ty! e
Ty:
http://www.youtube.com/watch?v=ljOGO0IA1sQ
Jacek Mirewicz   |17.04.2010 09:15:38
Nie płakałem po Józefie Piłsudskim,
Nie płakałem po Władysławie
Sikorskim,
Nie płakałem po Józefie Stalinie,
Nie płakałem po Bolesławie
Bierucie,
Nie płakałem po Janie Pawle II,
Nie płakałem po Lechu
Kaczyńskim.

Płakać można po bliskich, a nie dalekich.
Płakać można po
ludziach, a nie politykach.
kardach   |17.04.2010 12:01:34
Cenny tekst, ponieważ wyraźnie ukazuje główną motywację wielu piszących tu na
ten i pokrewne tematy: strach przed pałką baseballową. Strach ten jest
oczywiście w pełni uzasadniony: każdy, kto ogląda transmisje z pogrzebu i nie
jest zaślepiony megalomanią narodową (polską) przyzna, że większość żałobników
dzierży pałki baseballowe zawinięte w biało-czerwone flagi.
uzid   |17.04.2010 13:34:59
nie mieszajmy zaloby normalnej rodzinnej z zaloba narodowa a wiec polityczna.
tez nie ma co dewaluowac tego. chca demonstruja, chca sie otrzec o historiem
ocieraja, chca sie pozegnac z przywodca, zegnaja. w ulicy nic strasznego nie
widze. ja to sie boje tabloidyzacji mediow i pornografi emocjonalnej ktora
uprawia telewizja.
Nakielski   |17.04.2010 15:56:29
W dzisiejszym świecie gdzie internet podobno gra tak wielką rolę przeraża
nieumiejętność czytania tekstu ze zrozumieniem. Tu nie chodzi tylko o to, że w
tekście pomija się "Dla mnie", "Ja" czy myli "ludzi w
bejsbolówkach" z "żałobnikami dzierżącymi pałki baseballowe".
Bardziej martwi mnie obraz rzeczywistości, który układa się z autonarracji
wyprojektowanej na teksty czytane tak kwieciście opisany w komentarzach.
"Dla mnie to (…) straszne i tyle".
kardach  - Strach jak u Grossa   |18.04.2010 06:04:47
Nie ma prawdy, są tylko interpretacje, czyż nie? Pałki baseballowe owinięte
biało-czerwonymi flagami znacznie lepiej oddają istotę myśli Szumowskiej niż
ludzie w kurtkach bejsbolówkach.Gdyby miała na ten temat inne zdanie, to można
by dodać, że, zgodnie z obecną modą, interpretacja autora tekstu nie musi być
najbardziej trafna. Ale nie przypuszczam, żeby Szumowska miała coś przeciwko
mojemu odczytaniu. Powinienem był jeszcze napisać: fallologocentryczne pałki
baseballowe owinięte biało-czerwonymi flagami ociekające męskim nasieniem -
zgodnie z wykładnią feministyczno-freudowską.

Autorce oraz komentatorom,
którzy podzielają jej odczucia, pragnę poradzić: Drżyjcie dalej ze strachu. Ze
strachu jak u Grossa. Podobno strach jest początkiem mądrości, a mądrość
przydaje się w pisaniu wnikliwych artukułów i komentarzy.
Rylew   |18.04.2010 06:52:32
Ponieważ całość jest transmitowana przez telewizję, żałoba narodowa stała się
spektaklem. Mimo to jestem pewny, że łzy w oczach polityków o których myślałem,
że nie mają łez są tak samo prawdziwe jak moje własne, prywatne.

P. Cywińska
napisała:
*Media zachowują się moim zdaniem bardzo niedobrze, jedynie grają na
emocjach. W Smoleńsku w większości przypadków w zginęli politycy - możemy ich
podziwiać lub patrzeć na nich krytycznie, jednak pojechali tam właśnie z powodu
swojego zawodu bądź postawy. A z telewizji możemy się dowiedzieć czegoś tylko o
ich życiu rodzinnym. Gdybym miała coś powiedzieć o prezydencie Kaczyńskim na
podstawie tego, co widzę w mediach, to bym stwierdziła, że bardzo kochał swoją
żonę. Być może nie oglądałam wszystkich dzienników telewizyjnych, ale od czasu
katastrofy nie słyszałam informacji, że Lech Kaczyński podpisał traktat
lizboński, że był w Gruzji& Mogę się z tym zgadzać bądź nie, oceniać dobrze lub
źle, ale on był prezydentem i jakoś wypełniał swoje obowiązki, a nie tylko
kochał swoją żonę. Robimy się do bólu sentymentalni i to jest oczywiście
nakręcane przez media. *
*****


A może to właśnie dobrze , że media tak się
zachowją. Jest czas żałoby, czas żalu i płaczu. Jakimi byli politykami to już
wiemy, niektórzy z własnych obserwacji i dociekań inni z gotowców podsuwanych
przez media. Teraz dobrze jest się dowiedzieć jakimi byli ludźmi.
*Śmierć
przywraca ludziom godność* powiedział ktoś bardzo rozsądnie. Mnie to nie
przeszkadza.

Oczywiście, że robimy się sentymentalni do bólu, ale czy to źle
?
Dobrych łez, łez żalu po utracie godnych ludzi nigdy nie jest za dużo.
Płaczmy więc, może deszcz tych łez spowoduje, że z czarnej gleby naszej
niedoskonałonałości wyrośnie mała, zielona roślinka nadziei na nową jakość.
pan.marcin  - Typowa amoralna lewacka reakcja.   |18.04.2010 17:16:31
Różnica między lewicą a prawicą jest taka, że lewica właśnie nie rozumie pojęć
moralnych. Brak im tego kompasu.
Mme_k   |19.04.2010 14:45:37
NIE ZGADZAM SIĘ. Owszem, w żałobie narodowej było wiele przesady, ale naród
składa różnych ludzi, niektórzy z nich są do niej skłonni - to wszystko. To
bardzo obraźliwe mówić o żałobie "cyrk"
Byłam świadkiem pięknej,
pełnej refleksji chwili gdy w poniedziałek (12.04)wczesnym rankiem grupa ludzi
stała pod pałacem Prezydenckim w niemal absolutnej ciszy i czułam wtedy że jest
to wyraz prawdziwej zadumy nad śmiercią ludzi. Ludzi, nie polityków. nie widzę
nic złego w opłakiwaniu ich śmierci - to ludzkie, bo przerażające. ale pani
Szumowska tego nie widziała, bo jak sama napisała była zagranicą.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 26.04.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.91352 Seconds