NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Film Anny i Wilhelma Sasnalów nagrodzony na 11. MF Nowe Horyzonty Drukuj
Jakub Majmurek   
01.08.2011

Główna nagroda w konkursie polskim festiwalu Nowe Horyzonty dla Wilhelma i Anny Sasnalów za film Z daleka widok jest piękny to bardzo dobra i ważna wiadomość. Nie tylko dlatego, że film Sasnalów rzeczywiście odstawał od reszty pokazywanej w polskim konkursie produkcji i jako jedyny mógł równoprawnie podejmować dialog z pokazywanym we Wrocławiu kinem z całego świata.

sasnalowie.gifI nie tylko dlatego, że być może taka decyzja jury przyspieszy wejście do kin bardzo ważnego i potrzebnego polskiej debacie publicznej filmu, nie pozwalając mu utknąć w obiegu galeryjnym.

Decyzja ta ważna jest przede wszystkim jako nagroda dla filmu zrobionego przez artystów wizualnych, ludzi niezwiązanych z kinematografią, przychodzących do niej z zewnątrz, z własnym doświadczeniem, własnym bagażem i wrażliwością. Nagroda na festiwalu filmowym legitymizuje obecność Sasnalów w kinie, utrudnia zbijanie argumentów typu „to nie jest film”, a potencjalnie stawia warunki, jeśli nie do otwarcia, to przynajmniej do przedyskutowania warunków wejścia w pole kinematografii w Polsce.

W Polsce po roku ’89 nie zdarzyło się raczej, by artysta wizualny nakręcił film, który wszedł do obiegu kinowego (choćby i kin studyjnych) „jako film” i istniałby w nim na równi z innymi filmami, zrobionymi przez „zawodowców”. Summer of Love Piotra Uklańskiego został raczej zlekceważony przez polską krytykę filmową. Film Sasnalów może być pierwszym od lat nakręconym przez kogoś spoza kinematografii, który będzie miał szansę zaistnieć w polskim kinie jako jego równoprawna część.

W kinematografiach Europy Zachodniej i Stanów powszechnie przyjętą praktyką jest to, że w produkcję filmową wchodzą artyści wizualni, pisarze, krytycy czy teoretycy. Przychodzą z zewnątrz, spoza systemu zawodowej edukacji filmowej, co – przy wszystkich wynikających z tego ograniczeniach – pozwala im czasami odkryć w kinie nowe obszary, wytyczyć nowe ścieżki, odmienić pewne utarte pojęcia, poetyki i języki, wnosząc odmienną wrażliwość wizualną czy większą śmiałość teoretyczną.

Wiele takich przypadków można było obserwować ostatnich latach na festiwalu Romana Gutka. Steve McQueen, artysta wizualny debiutujący w kinie, wygrał dwa lata temu we Wrocławiu swoim filmem Głód. Jednym z ciekawszych filmów w konkursie było wtedy zrealizowane przez pracującego wcześniej jako artysta wizualny Philippe’a Grandrieux Jezioro. W zeszłym roku swoje retrospektywy we Wrocławiu mieli Jean-Luc Godard i Laura Mulvey. Ten pierwszy zaczynał jako krytyk filmowy, a swoje kino zawsze postrzegał jako krytykę filmową uprawianą innymi środkami. Mulvey znana jest przede wszystkim jako teoretyczka filmu, a swoje prace postrzegała zawsze jako realizację teorii ruchomych obrazów. W tym roku retrospektywę miał Bruno Dumont, z wykształcenia filozof, który zanim zadebiutował w fabule w wieku 39 lat, uczył filozofii w liceum na francuskiej prowincji i wprawiał się, kręcąc filmy produkcyjne i reklamowe. W wywiadach często podkreśla, że kino jest dla niego innym niż filozofia sposobem pracy na pojęciach.

W Polsce filmy kręcą prawie wyłącznie ludzie zawodowo wykształceni w tym kierunku. Środowisko, poza wyjątkami (bardziej świadomi producenci, część młodych twórców) jest raczej niechętne osobom z zewnątrz, zwłaszcza – jak pokazuje dyskusja wokół zmiany systemu eksperckiego PISF – tym parającym się teorią czy krytyką.

Być może problemem polskiego kina jest właśnie jego zamknięcie na osoby z zewnątrz. Być może do jego prawdziwej rewitalizacji trzeba radykalnego otwarcia na środowiska wywodzące się z innych pól sztuki czy dyskursu (teoria filmu, krytyka, filozofia). Nagroda dla Z daleka widok jest piękny może bardzo pomóc takiemu otwarciu. Sasnalowie pokazali, że można. Teraz czas na ich następców.

  

Czytaj też recenzję Z daleka widok jest piękny autorstwa Jakuba Majmurka. 

  

Komentarze
Dodaj nowy
foxy   |01.08.2011 20:38:53
Tak się składa, ze byłam we Wrocławiu na tym filmie i słuchałam dyskusji z
twórcami. O ile bardzo doceniam wizualną warstwę tego filmu i zastosowane środki
wyrazu, to jestem mocno rozczarowana brakiem przekazu. To, że Polacy (jak
również przedstawiciele innych nacji) od zawsze okradali swoich sąsiadów i ziali
nienawiścią nie tylko do innych (lub obcych) ale i do swoich to przecież nic
nowego. Film nie powiedział niczego czego nie powiedzieli juz inni, dyskusja na
ten temat przetoczyła się w Polsce już kilkakrotnie bez większego skutku.
Autorzy w żaden sposób nie pogłębili tego tematu, a wręcz go spłycili. Film
prawdopodobnie wywoła sensacje pokazując taki a nie inny obraz polskiej wsi,
choć sami twórcy się odżegnują od takiej intencji. Podsumowując, jeśli
przyjmiemy ze ten film to wizualna metafora pewnej uniwersalnej ludzkiej
ułomności, której my Polacy ze szczególnym uporem się wypieramy (vide reakcje
na Złote Żniwa Grossa) to jest to dzieło zasługujące na uwagę. Do obrazu typu
"Głód" McQueena - bardzo daleka droga. BTW poziom polskich filmów
konkursowych w tym roku był żenująco niski, a Sasnalowie byli najlepsi z
kiepskich.
se snal   |07.08.2011 17:16:57
film sasnali wizualnie znakomity, ale merytorycznie to bardzo cieniutka
wydmuszka. i o tym byś majmurku się popisał a nie bił piane ze teoretycy powinni
robić filmy.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 01.08.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.40953 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273