Nowość w sklepie KP!

brzozowski_okladka_150px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,
urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Art. 2 Konstytucji RP, 20 lutego to Światowy Dzień Sprawiedliwości Społecznej

>>>1% na Teremiski!

1proc-male-1proc.png

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Kurkiewicz: Przemoc już tu jest Drukuj
Roman Kurkiewicz   
09.11.2011

Na antyfaszystowskich uczestników niedzielnej debaty zorganizowanej przez Radio Roxy czekała bojówka narodowo-kibicowska. Skończyło się na nękaniu (dziewczyn) wulgarnymi tekstami, wypowiadanymi wprost do ucha groźbami, prowokowaniu bójki. W poniedziałek podczas czatu Janusz Korwin-Mikke, odpowiadając na pytanie swojego sympatyka, zachęcał bez ogródek do przemocy fizycznej wobec antyfaszystów 11 listopada. Tuziak: „Panie Januszu czy mamy mocno  bić lewactwo w warszawie?”. „Tak. Oszczędzać dzieci i kobiety!”  –  odpowiadał Korwin.

psycho_120.jpgJuż w środę, kiedy Żelbeton, queerowo-feministyczna grupa antyfaszystowska, podczas zalegalizowanej manifestacji usiłuje kolorowymi balonami zasłonić pomnik Dmowskiego, na miejscu zastaje grupę kilkudziesięciu kibiców, którym miast wydało zgodę na demonstrację w tym samym miejscu i o tej samej godzinie. Zwarta grupa stoi, a mniejsze krążą wokół kolorowych antyfaszystek i antyfaszystów.

Policji zrazu jest jak na lekarstwo. W rozmowie z organizatorką dowodzący akcja wyrzucają z siebie: „Wiemy, po co jesteście, chcecie zdemolować pomnik”. Potem przyjeżdżają posiłki. Stoją. Patrzą. Nic nie widzą. Jedna z organizatorek i uczestniczek happeningu oddala się od grupy, żeby porozmawiać przez telefon. Podbiega do niej z tyłu jeden z krążących wokół, popycha i uderza. Ucieka. Wszystko w promieniu 20 metrów od kilkudziesięcioosobowego oddziału prewencji.

To się już dzieje. Naprawdę. I to był model tego, co się może wydarzyć 11 listopada.

Być może tę rzeczywistą przemoc, a nie fantazmatyczną antyfaszystowską, władze, policja, cały kraj dojrzą dopiero wtedy, kiedy ktoś zginie pod okiem kamery, na naszych oczach i wszyscy zobaczą to na ekranie telewizora. Najlepiej żeby to nie był ktoś anonimowy, prawda? Dziecko? I usłyszymy komentarz: „Skąd ta przemoc z obu stron… To straszne, jak to możliwe, dlaczego nikt tego nie przewidział. Nic na to nie wskazywało”. Wskazywało i wskazuje. Wasze milczenie i ślepota ośmielają przemoc.


Czas skończyć udawać Norwega sprzed Brevika. Już czas.

  

Komentarze
Dodaj nowy
zuza  - strach, coraz wiekszy lęk…   |10.11.2011 00:31:38
… to nie tylko "milczenie i ślepota, ośmielające przemoc" - to także
niezaspokojona potrzeba zabicia nudy, pognębienia Innego, rozróby,
"szaleństwa" - kolejnych wcieleń "banalnego zła"…
Obawiam się,
że nawet pojedyńcza czy zwielokrotniona ofiara życia nie powstrzyma fali
bandytyzmu ledwie skrywanego za patriotą kibolem, wszechpolakiem, dealerem,
alfonsem czy innym nieszczęsnym potencjalnym bandziorem-zbrodniarzem…
Janek  - Na czym polega problem   |10.11.2011 01:09:22
Szanowny Panie Redaktorze.
Problem jak sam Pan zauważy jest w naszym prawie,
które pozwala na faszystowskie czy (jak wolą by ich nazywano) skrajnie narodowym
środowiskom organizowanie wszelakiej maści "aryjskich" marszów. Miasto
ma mało do gadania. Jeśli manifestacja (a raczej wniosek o manifestację) jest
zgodna z jakimiś kryteriami - jest wydawana zgoda. I tak musi być za każdym
razem. Chyba, że prezydentem będzie śp. Lech Kaczyński i nie wyda zgody tak jak
tego nie zrobił w przypadku Parady Równości
Twórzmy idee, nie CO2  - Żelbeton   |10.11.2011 01:09:36
Nie ma czegoś takiego jak "żelbeton". Najwyżej żelbet. Dziewczyny nawet
tutaj nie dały rady i się pomyliły.
michał   |10.11.2011 03:15:10
Jak możecie się zasłaniać Policją, skoro jesteście przeciwni tej komórce? dziwne
Tova  - ehhh   |10.11.2011 12:21:40
Skoro wymyśliły sobie nazwę własną Żelbeton to jakie to ma znaczenie, że
materiał nazywa się żelbet? One się nazwały Żelbeton i tyle. W kwestii
zasłaniania się policją: skoro w ustroju, w którym żyjemy przemoc jest
kontrolowana i może być narzędziem w rękach właśnie policji, a nie przypadkowych
obywateli, to tego się trzymajmy. Zwłaszcza jak chodzi o legalne manifestacje.
Manifestacja, zgromadzenie publiczne to nie ustawka!
Twórzmy idee, nie CO2  - @ Tova   |10.11.2011 18:59:52
Ma znaczenie o tyle, o ile nazwa własna, którą nazywa się coś, a nie coś innego,
odsyła do jakiegoś sensu. Z kolei to, co kryje się pod nazwą własną (wyłączając
imiona i nazwiska, które w naszej kulturze są nadawane najczęściej po urodzeniu,
nie zaś, jak to było na początku przez wzgląd na to, jaki kto jest [czyli wg
sensu właśnie, jaki ktoś "wytwarza"], np. "wysoka góra" w
Ameryce Północnej 300 lat temu [bo wysoki jak góra], albo np. "Birnał" w
Polsce 100 lat temu [bo się nauczył od syna mieszkającego w Kanadzie tekstu:
"Beer, now!", i wrzeszczał to w polskiej karczmie], etc.). No bo
dlaczego nie nazwały się "pudełko zapałek" albo "pudelek starszego
pana" tylko "Żelbeton"? Zastanów się trochę.
Jeśli nie ma czegoś
takiego jak żelbeton, to myśląc o tym "żelbetonie" i tak odnosisz się do
"żelbetu", który ewokuje jakiś sens. I tak dalej.

Nie mówię, że nie
miały prawa tak się nazwać. Mówię, że się pomyliły. A że są organizacją o
określonych celach to na Twoje pytanie "jakie to ma znaczenie"
odpowiadam, że jednak ma.
maciek  - Hipokryzja?   |10.11.2011 19:14:20
Z tego artykułu wynika tyle, że wśród spokojnych patriotów (do jakich się
nieskromnie zaliczam) znajduje się pewna grupa ludzi po prostu agresywnych (tak
jak są "kibice" i "kibole").
Ale z "waszej" strony są
też ludzie, którzy rzucają obelgi i kamienie (wg. Rzeczypospolitej w planach też
butelki z benzyną). Osobiście mnie dotyka porównywanie patriotów z nazistami,
ponieważ w mojej rodzinie są dość silne tradycje, m.in. pomagania żydom czy
"walki" z nazistami i komunistami (przez roznoszenie ulotek, harcerstwo
i strajk NZS na UJ).
Nie zgadzam się z podejściem, że lewacy, geje, etc. mają
spadać za granicę. Ale czemu jako osoba o poglądach prawicowo-liberalnych (a
patrząc na wybory jestem w mniejszości) nie mam prawa zademonstrować radości z
powrotu na mapę naszego (mogę tak napisać?) państwa- Polski.
nikto  - re: Żelbeton   |10.11.2011 21:03:05
a właśnie że jest!
Tova napisa?:
Skoro wymyśliły sobie nazwę własną Żelbeton to jakie to ma znaczenie, że
materiał nazywa się żelbet? One się nazwały Żelbeton i tyle. W
kwestii zasłaniania się policją: skoro w ustroju, w którym żyjemy
przemoc jest kontrolowana i może być narzędziem w rękach właśnie policji, a
nie przypadkowych obywateli, to tego się trzymajmy. Zwłaszcza jak
chodzi o legalne manifestacje. Manifestacja, zgromadzenie publiczne to
nie ustawka!


ha, trafna riposta ;) Pozdrawiam!
eu  - proszę zastanówmy sie nad tym wszystkim   |10.11.2011 22:02:44
heppening nie jest formą wykluczającą obrażania innych. jeśli nazwiesz coś
heppeningiem niekoniecznie jest to usprawiedliwienie na brukanie wartości
wyznawanych przez innych. jak wyśmiewasz się z czegoś co inny kocha nie oczekuje
tolerancji. wyobraź sobie co czujesz jak ktoś cie obraża i wyobraź że ten
człowiek po drugiej stronie barykady również to czuje. więc baranie jak kpisz z
mojej wiary i przekonań, obrażasz mnie, wyszydzasz wartości, którym hołduje nie
dziw się że wzbudza to moją agresje. jesli się dziwisz to albo o to ci chodzi
albo jesteś głupi.
mario  - jestem dumny   |10.11.2011 23:27:07
Dumny jestem z tego że jestem Polakiem i chcę to okazać w marszu
niepodległości.Dlaczego nazywacie każdego biorącego udział w tym marszu
neofaszystą ,faszystą ,bandytą? .Ja wybieram się z rodziną z dwójką dzieci,
zawsze takie wartości jak Bóg Honor Ojczyzna były na pierwszym miejscu w moim
domu. Ludzie opamiętajcie się bo za kilka lat będzie za późno,może nie być
Polski,już teraz banki,przedsiębiorstwa,zakłady produkcyjne mają tylko nazwy
polskie, chociaż też już rzadkość
jethro tull  - nawoływanie do popełnienia przestępstwa   |12.11.2011 21:27:47
Czy ktoś ma zamiar złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu
przestępstwa przez P. Janusza Korwina Mikke? Wydaje mi się, że to co zrobił
(publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa) wyczerpuje znamiona czynu
określonego w art. 126a Kodeksu karnego, w powiązaniu z art. 118 tego kodeksu.
Jeśli nikt nie złoży zawiadomienia, ja to zrobię. Wśród "lewaków",
których ten człowiek zalecał "bić mocno" mógł być mój syn.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.11.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.91655 Seconds