> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Bauman: Młodzi nie mają dokąd uciekać Drukuj
Zygmunt Bauman   
05.09.2011

W raporcie zatytułowanym Pas de rentrée pour les „Ni-Nis” (Nie ma powrotu/dochodu dla „Niepracujących-Nieuczących się”) „Le Monde” opisuje historię 17-letniego Yetzela Decerry żyjącego z rodzicami w północnym Meksyku, jednego z działaczy powstałego w 2006 roku Ruchu Wykluczonych ze Szkolnictwa Wyższego. „Nie ma dla mnie miejsca w szkołach publicznych, nie stać mnie na prywatne, nie ma też dla mnie pracy” – tak Decerra opisuje los własny i setek tysięcy swoich rówieśników.

prostest_studentw-paryz.jpgProwadzone przez państwo uczelnie są na bardzo wysokim poziomie, jednak jest ich niewiele (z 122 750 kandydatów ubiegających się o miejsce na Narodowym  Autonomicznym Uniwersytecie w Meksyku dostało się zaledwie 10 300, a w skali ogólnokrajowej jedynie jedna trzecia zdających może liczyć na przyjęcie). Spośród 28 milionów młodych Meksykanów w wieku od 15 do 29 lat aż 19 milionów nie uczęszcza do żadnej szkoły, a 7,5 miliona bezskutecznie szuka pracy. Ruch Wykluczonych, w którym działa Decerra, walczy o miejsca na wyższych uczelniach dla 200 tysięcy ubogich, lecz palących się do nauki młodych ludzi.

Kilka tysięcy kilometrów od Meksyku, opublikowany w dniu ukazania się artykułu w „Le Monde”, a opracowany przez grupę ekspertów na zlecenie polskiego rządu raport informuje, że w maju 2010 roku młodzi ludzie w wieku od 18 do 34 roku życia stanowili aż 50% polskich bezrobotnych, połowie z nich zaś jeszcze nigdy nie udało się zdobyć jakiegokolwiek zatrudnienia. I to pomimo tego, że na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat liczba studentów w Polsce uległa podwojeniu, a liczba absolwentów uczelni wyższych zwiększyła się przeszło 2,5-krotnie. Wynagrodzenie 60% młodych ludzi pochodzi obecnie z prac okresowych lub dorywczych, co pozbawia ich zarówno szansy na rozwój kariery, jak i jakiejkolwiek gwarancji trwałości zatrudnienia, a większość z tych pozornych etatów jest znacznie poniżej zdobytych przez nich kwalifikacji i referencji.

Milan Kundera zauważył kiedyś, że zjednoczenie ludzkości polega jak dotąd na tym, że nie ma dokąd uciec. Jakże to prawdziwe… Szczególnie dla młodych ludzi, jedynego przyczółka ludzkości w Krainie Jutra. W każdym razie niektórzy francuscy obserwatorzy spieszą już głosić nastanie generacji „Ni-Ni” („Niepracujących-Nieuczących się”) – prawdopodobnie pierwszej w pełni lub niemal w pełni globalnej spośród wszystkich dotychczasowych.

Tłum. Pat Kulka

Tekst ukazał się w „Social Europe Journal” .

  

Komentarze
Dodaj nowy
general brych   |05.09.2011 18:11:46
bardzo sluszne zdanie pana Kundery. i tyle wlasnie z tego oswiecenia. dlatego
raczej ideologie szukajace "przestrzeni zyciowej" beda atrakcyjne niz
lewicowe szykajace "wkluczenia". raczej wytluc jak breivik, niz szukac
swiadomosci klasowej prekariatu. raczej krzyczec zeby panstwo sie od…. niz
szukac swiadomosci klasowej prekariatu.
P.taki   |06.09.2011 02:24:03
Ostatnie tereny niczyje na terenie Europy zajęte zostały w VIII w n.e. To że nie
ma dokąd uciec jest doświadczeniem mającym ponad 1200 lat.
podlasie21wieku  - tu chodzi o   |06.09.2011 16:41:59
o coś innego. gdyby młodzi Polacy mieli świadomość, że nie można uciec do
Irlandii, Anglii, zapewne inaczej wyglądałoby nasze życie społecznopolityczne?
jak/ nie wiem, ale inaczej
El Diablo  - @podlasie21wieku   |07.09.2011 00:44:54
Czytam właśnie antologię tekstów science- fiction "PL+50. Historie
przyszłości" wydaną z okazji przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.Są to
wizje Polski różnych autorów. Lem wróżył w nim objęcie władzy przez Leppera i
wpędzenie kraju w hiperinflację. Dukaj jako przodków tytułowego bohatera swojego
opowiadania wymieniał obok Wałęsy i Gierka także Leppera. Powodem było 20%
poparcie dla Samoobrony w sondażach z drugiej połowy 2003 roku i przewidywanie,
że ta formacja będzie tworzyć przyszły rząd. Okazało się jednak, że Kaczyński
prześcignął Leppera i załatwił jego partię, a dzięki głupawym zagrywkom lidera
PiS Tuskowi udało się sprzedać wizję budowy drugiej zielonej wyspy (pierwsza
marnie teraz wygląda). Tusk dzięki sztamie z mediami trzyma się wciąż dobrze,
ale jego ugrupowanie nie przeżyje drugiej fali kryzysu lub jakby powiedział
Saddam Husajn "matki wszystkich kryzysów" która zdaniem wielu analityków
m. in. Piotra Kuczyńskiego dopiero nadchodzi.
Co zrobią Polacy i ja ze sobą
wówczas to się dopiero okaże. Protesty na masową skalę są możliwe chyba również
u nas.
Zygmunt Bauman w wymienionej przeze mnie antologii był nadzwyczaj
optymistyczny. Uznał, że obecne czasy są apogeum nierówności na świecie, a
demokracja może przeżyć tylko w formie ogólnoziemskiej. Ludzkość musi do tego
dojrzeć, ale zdaniem autora tak się stanie chociaż nie bez problemów.
Maciej Piatek  - yep   |08.09.2011 01:26:00
Ja ucieklem z Polski przed kryzysem do Wielkiej Brytanii, po 3 latach kryzys
zawital do jukeju. Wciaz mam prace, ale nastepny kryzys chyba wezme juz na
klate, bo nie mam juz sily uciekac. Zaczalem jednak pisac korespondencje z wysp,
piekne czasy tak na marginesie, absolutny rozpad wszystkiego co dawalo nam
poczucie bezpieczenstwa i uciekac juz nie ma gdzie. czas ruszyc dupy.
Rownowaga  - Jest gdzie uciec.   |08.09.2011 19:30:17
[i]"Dzien dobry
mam 33 lata, prawnik z zawodu, studia podyplomowe we
Francji z ekonomii, biegly angielski. Cale studia dorabialam w firmie badajacej
zachowania konsumentow. W 2004r., po 6 miesiacach na bezrobociu i 3 miesiecznym
stazu w urzedzie, zatrudniono mnie
Równowaga2   |03.02.2012 11:45:52
Chcieć to móc, sprecyzować cel, starać się, pracować, nie poddawać i
koncentrować na sukcesie oto moja recepta.
magister pedagogiki, po studiach
staż absolwencki trwający rok czasu, po stażu 8 miesięcy na bezrobociu (czas
poświęcony na intensywną naukę i szukanie pracy) wiedziałam, że chcę zostać
kuratorem sądowym. 5 krotnie przystępowałam do egzaminu, 4 porażki, 5 raz okazał
się sukcesem.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.04.2012 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.96711 Seconds