> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Adamski: Protesty na Wall Street Drukuj
Stefan Adamski   
22.09.2011

Około 2 tysięcy demonstrantów zebrało się na Dolnym Manhattanie w Nowym Jorku.

- Łączy nas to, że stanowimy 99% społeczeństwa i nie będziemy dłużej tolerować chciwości i korupcji ze strony pozostałego 1% - czytamy na oficjalnej stronie Okupujmy Wall Street.


Deklaracja protestujących


„Formułujemy tę deklarację w naszym własnym imieniu i w imieniu każdego, kto się za nią opowie. Reprezentując siebie samych, przedstawiamy to wezwanie do rewolucji.

Chcemy wolności dla wszystkich, niezależnie od tego, kim są, dlatego że wszyscy jesteśmy ludźmi i jest to wystarczający powód. Jednak wolność została w znacznej części odebrana społeczeństwu, a dziś jest skąpo dozowana i ścieka w dół tylko wówczas, kiedy okazujemy gniew.

Pieniądze, jak zwykło się dziś mówić, przejęły politykę. W rzeczywistości pieniądze zawsze były częścią kapitalistycznego systemu politycznego. System oparty na istnieniu warstw posiadających i całych rzesz ludzi pozbawionych własności, system, którego integralną częścią jest nierówność, nieuchronnie prowadzi do sytuacji, w której warstwy posiadaczy znajdują sposób na przejęcie władzy - posługując się albo przemocą, albo siłą dolara.

Zgadzamy się, że potrzebna jest reforma wyborcza. Jednak sama propozycja reformy wyborczej ignoruje powody, dla których powstał obecny system. Niektórzy gotowi są obwiniać wyłącznie FED, ale ten system polityczny był wystawiony na machinacje bogatych na długo przed jej powstaniem. Musimy odnieść się do najważniejszych faktów: korporacje, nawet gdyby zostały pozbawione możliwości konkurowania na arenie wyborczej, nadal sprawowałyby kontrolę nad społeczeństwem. Zachowałyby bowiem kontrolę ekonomiczną, która praktycznie oznaczą kontrolę polityczną. Ograniczenia kadencji również nie rozwiązałyby problemu, skoro już teraz wielu członków klasy politycznej, opuszczając sferę polityki, zasila korporacyjne elity.

Wolność, którą skradziono ludziom, musimy odzyskać w całości.

1. Jeśli zgadzasz się, że wolność oznacza prawo do swobodnego komunikowania się, prawo do życia, prawo do okazywania miłości, do nieograniczonego przemieszczania się i czynienia tego, co się chce, dopóki nie ogranicza to wolności innych, być może jesteś jednym z nas.

2. Jeśli uważasz, że każdy ma prawo do owoców swojej pracy, że predyspozycje do zarządzania nie upoważniają nikogo do zachowywania się na podobieństwo udzielnych władców, że wszyscy pracownicy powinni mieć prawo do uczestniczenia w podejmowanych demokratycznie decyzjach, być może jesteś jednym z nas.

3. Jeśli zgadzasz się, że wolność dla niektórych to nie to samo co wolność dla wszystkich i że wolność dla wszystkich jest jej jedyną prawdziwą formą, być może jesteś jednym z nas.

4. Jeśli zgadzasz się, że mieć władzę to nie to samo co mieć prawo i że życie jest ważniejsze niż własność, być może jesteś jednym z nas.

5. Jeśli zgadzasz się, że państwo i korporacje stały się dwiema stronami tej samej opresyjnej struktury władzy i jeśli zdajesz sobie sprawę, jak media przeinaczają rzeczywistość, by ją podtrzymać, jak podżegają ludzi, by występowali przeciwko sobie, być może jesteś jednym z nas.

A więc wzywamy was do działania.

1. Wzywamy do podtrzymania protestów w miastach. By ci, którzy już tam są, organizowali je i rozwijali, by podnosili świadomość, a w tych miastach, gdzie protestów nie ma, by je organizować i zakłócać system.

2. Wzywamy pracowników nie tylko do akcji strajkowych, ale by wspólnie zajmowali swoje miejsca pracy i organizowali je demokratycznie. Wzywamy uczniów, studentów i nauczycieli, by działali razem, by uczyli demokracji - nie tylko nauczyciele uczniów, ale i uczniowie nauczycieli. By przejąć sale lekcyjne i aule wykładowe i wspólnie uwalniać umysły.

3. Wzywamy bezrobotnych, by zaangażowali się w działania i wolontariat, by uczyli siebie i innych, by używali swoich umiejętności i wspierali się wzajemnie jako część tego samego zrewoltowanego społeczeństwa.

4. Wzywamy do organizowania się w zgromadzenia powszechne w każdym mieście, na każdym publicznym placu, w każdej dzielnicy.

5. Wzywamy do przejmowania i użytkowania opuszczonych budynków, opuszczonej ziemi, każdej nieruchomości przejętej i opuszczonej przez spekulantów - na rzecz społeczności i każdej grupy, która ją zorganizuje.

Wzywamy do rewolucji - nie tylko w polityce, ale i w umysłach”.

Więcej informacji:
www.adbusters.org/campaigns/occupywallstreet
http://twitter.com/#!/searchtutaj
http://occupywallstreet.tumblr.com/


Podobne protesty odbyły się nie tylko w Nowym Jorku, ale także w Atenach, Madrycie, Paryżu, Tel Awiwie i wielu innych miastach. Inicjatorami akcji były głównie środowiska anarchistyczne, a także jednoznacznie antykapitalistyczne – jak Adbusters czy Anonymous.

Brak wyraźnego przywództwa takich amorficznych, oddolnych inicjatyw jest pewnym atutem, ale z drugiej strony niesie ze sobą zagrożenie „rozmycia” – do akcji usiłowały się bowiem włączyć także grupy libertariańskie i propagujące „narodowy izolacjonizm”. Większość uczestników zdecydowanie odrzuciła jednak prawicową retorykę.

Protesty są zapowiedzią znacznie szerszej, skoordynowanej międzynarodowej akcji przewidywanej na 15 października. Szczegóły można znaleźć na stronie:

http://www.europeanrevolution.net

Niebawem pojawi się także polska wersja tej strony, podejmująca tę inicjatywę.

  

Komentarze
Dodaj nowy
Ulther  - Jezu, ile mozna zyc w utopii?   |23.09.2011 14:51:05
Amerykanski system to jakas karykatura, ale pracownik nie ma prawa do
zarzadzania przedsiebiorstwem jezeli nie ma w nim udzialow - ma praw do
sprawiedliwej placy i 8 godzinnego dnia pracy. Demokratycznie moze wybrac
poslow, senatorow i prezydenta;).
kot   |23.09.2011 15:47:54
-Rewolucja demokratyczna jest przeciw Tobie Ulther, ale myślę,że także dla
Ciebie.
-"Wolność, którą skradziono ludziom, musimy odzyskać w
całości."
- W całości!? To lekka przesada ale,że odzyskać trzeba to fakt.
Odzyskać nawet dla tych, którzy jak konie pracujące w kopalni zapomnieli już
jak wygląda wolny świat.
-Sądzę,że nie uda wam się tego procesu powstrzymać,
ograniczyć do kagańca nałożonego na pozorowaną wolność.
-Demokracji
sprowadzonej do wyboru: "posłów senatorów i prezydenta".
-Siła tego
ruchu leży w jego rozproszeniu. Nie obawiam się o jego rozmycie. Bo cel jest na
tyle wyrazisty,strony na tyle dobrze określone, że trudno będzie pobłądzić.
eurypides77   |23.09.2011 17:36:34
Te protesty w stanach wyglądały żałośnie - 2000 ludzi na tak wielki kraj.
guy debord   |24.09.2011 21:34:27
abolition du travail aliene!
steady  - Akcja wciąż trwa…   |24.09.2011 23:41:56
@eurypides77

Na Dolnym Manhattanie koczuje nieprzerwanie właśnie ok. dwóch
tysięcy osób stanowiących "twardy rdzeń" protestu. Pod hasłem
dgr   |25.09.2011 12:24:25
"Protesty są zapowiedzią znacznie szerszej, skoordynowanej międzynarodowej
akcji przewidywanej na 15 października."

Ciekawe, czy w PL ktoś raczy
podjąć jakąkolwiek większą próbę takiej akcji, czy też przejdzie bez echa
(ewentualnie jak podczas ‘Dni Gniewu’ w maju pojawi się na jakimś placu ledwie
kilkadziesiąt pokrzykujących osób.)
steady   |25.09.2011 19:39:24
Pod hasłem Yes we, camp, stanowiącym parafrazę wyborczego sloganu Obamy,
protestujący zdecydowali się bezterminowo obozować w okolicach Wall Street. W
przemarszach i wiecach w ciągu minionego tygodnia aktywnie uczestniczyło wg
najbardziej ostrożnych szacunków co najmniej kilkanaście tysięcy osób, był wśród
nich m.in. Michael Moore. Już samo to, że akcja jest kontynuowana należy uznać
za sukces organizatorów, nie tylko dlatego, że jest ona niemal całkowicie
przemilczana przez media mainstreamowe, ale ze względu na nieustanną presję
NYPD. W próby spacyfikowania protestu zaangażowano duże ilości policjantów i
tajniaków. Wielokrotnie miały miejsce akty brutalnej przemocy fizycznej,
włącznie z pałowaniem. Konfiskowano sprzęt filmowy, megafony i transparenty,
dokonywano bezzasadnych aresztowań, niekiedy wręcz z groteskowych powodów
Mandark  - European Revolution   |26.09.2011 12:52:46
To kiedy będzie ta polska wersja? Będą jakieś wydarzenia w Polsce 15
października, czy KP tylko uraczy nas artykułami i felietonami?
WW  - re: European Revolution   |02.10.2011 22:44:17
Mandark napisa?:
To kiedy będzie ta polska wersja? Będą jakieś wydarzenia w Polsce 15
października, czy KP tylko uraczy nas artykułami i felietonami?


Mam wrażenie, że to nie kwestia do zrobienia odgórnie. Póki co młodzi
Polacy wolą chyba poświęcić 15 października na wysłanie
kolejnych setek CV, niż na protestowanie. Ewentualnie na rozmyślania o
tym, jak pięknie byłoby być korpowyrobnikiem. Jeszcze trochę trzeba
poczekać, aż im się mind-mode zmieni. A w tym czasie uświadamiać
artykułami i felietonami ;)
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 23.09.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.43823 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273