|
Tydzień parytetowy w sejmie |
|
|
szcz
|
|
20.02.2010 |
Mijający tydzień upłynął pod znakiem parytetu. We wtorek, 16 lutego, w sejmie odbyła się międzynarodowa konferencja „Kobiety w polityce” zorganizowana przez Kongres Kobiet Polskich. Do najważniejszych gości należeli Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, oraz prof. Drude Dahlerup z Uniwersytetu Sztokholmskiego.
Sonja Lokar, niezależna ekspertka ds. równości płci pracująca m.in. dla Komisji Europejskiej, przekonywała, że polityka bez kobiet jest niebezpieczna - tam, gdzie kobiet w parlamentach jest bardzo mało, często pojawiają się konflikty zbrojne, czego przykładem mogą być Bałkany.
Za parytetem zdecydowanie opowiedział się Jerzy Buzek oraz patronująca konferencji wicemarszałek sejmu Ewa Kierzkowska, zaś Bronisław Komorowski nadal pozostaje nieprzekonany, uważając parytet za rozwiązanie „dyskusyjne”. Klub PO ciągle nie może uzgodnić jednolitego stanowiska, część posłów Platformy uważa, że ustawowe ustalanie liczby kobiet na listach wyborczych jest nie do przyjęcia.
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu, pod którym zebrano aż 150 tysięcy podpisów, odbyło się w czwartek, 18 lutego. Ustawa zakłada 50-proc. miejsc na listach dla kobiet w wyborach do Sejmu, Senatu, Parlamentu Europejskiego i organów władzy samorządowej. Po debacie sejm skierował ustawę do prac w komisji.
Czytaj też: Wystąpienie prof. Małgorzaty Fuszary, sprawozdawczyni obywatelskiego projektu ustawy o parytetach podczas I czytania projektu w Sejmie, „Gazeta Wyborcza” z 18 lutego.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 20.02.2010 )
|
A jakie to ma znaczenie, czy dane dzi...
Postaram się. To będzie wymagało chwi...