Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Po co głaskać bulteriera Tuska? Drukuj
Michał Sutowski   
14.07.2010
Pijany prezydent w ruskiej trumnie. Tyle zostało, poza krzyżem pod Pałacem i portretami w Sejmie, ze smoleńskiej „żałoby”. Palikot z Brudzińskim znów rozkręcają PO-PiSowy cyrk – nic nowego. Problem w tym, że do gry włączyli się artyści zaangażowani. Kora, Kamil Sipowicz, Teatr Ósmego Dnia – dzielnie walczą z kołtunem w jednym okopie z PO.

Poparcie wyborcze dawnych rebeliantów dla Komorowskiego mogę od biedy zrozumieć – boją się Kaczora, boją Rydzyka, pamiętają Leppera i Giertycha. Wszystko jasne, mniejsze zło, powstrzymać faszyzm, front ludowy przeciw IV RP… Wybory to nie konkurs piękności… Nie kupuję tych argumentów, ale je rozumiem – i nie mam problemu z tym, że człowiek myślący i przejmujący się, zaciskając zęby skreślił kandydata PO.

Wygląda jednak na to, że dla niepokornych doby PRL Platforma to nie żadne mniejsze zło, ale samo dobro. Bo na przykład idiotyczne dywagacje nt. alkoholizmu zmarłego prezydenta, uwłaszczenia się nie wiadomo kogo na prezydenckiej polisie i spóźnienia na samolot, ci  błyskotliwi i zbuntowani niegdyś ludzie uznają za wielki akt cywilnej odwagi. Piszą do Palikota Kora Jackowska z Kamilem Sipowiczem: „Katastrofa smoleńska w rekordowym tempie została przekształcona przez polityków i kapłanów w nowy mit wolnej Polski. Nikt dotychczas jednoznacznie i bez obłudnej poprawności politycznej nie poddał w wątpliwość jakość kamienia węgielnego tego mitu. Odważył się jeden polityk – Janusz Palikot”. A Teatr Ósmego Dnia przesyła mu „wyrazy poparcia i przyjaźni w związku z kolejnym atakiem ze strony części mediów”, przywołuje Gombrowicza, ubolewa, że „nasi politycy, w większości mało błyskotliwi, słabo wykształceni i fundamentalnie pozbawieni poczucia ironii czy groteski, wypowiadają się na temat «poziomu debaty publicznej», dobrego wychowania i manier…”. Na koniec artyści piszą z uznaniem o Polsce innej niż „narodowo-patriotyczna”, takiej „w której istnieje i ma prawo głosu «skandalista» Janusz Palikot” i życzą „wytrwałości w zmaganiach z Dulską”. Uff, dużo tego. Pewnie jak już Kaczor zrobi zamach stanu i pośle Palikota na Łubiankę…, o przepraszam, na Rakowiecką, będą wysyłać mu paczki.

A tak poważnie – to ręce opadają. Bo pośród kilku myśli ogólnie słusznych (że sama śmierć nie czyni bohaterem, że może pilotów ktoś zmusił do lądowania, że pochówek na Wawelu to absurd i megalomania) pojawia się w listach Kory i Ósemek cała masa inteligenckich przesądów. I naiwna wiara w to, że platformerskie szyderstwa są wywrotowe.

Autor „Ferdydurke” zapewne przewróciłby się w grobie słysząc, że dowcip typu „zabierz babci dowód” to wyraz gombrowiczowskiej ironii – podobnie jak Palikotowe happeningi z butelkami wódki czy insynuowanie homoseksualizmu prezesowi PiS. Elementarny rozsądek wskazuje, że Palikot to nie żaden „enfant terrible” polskiej polityki tylko bulterier Donalda Tuska, wersja „młodzieżowa”. Jest jeszcze druga, „buraczana”, którą reprezentuje znany entomolog – obaj jednak służą do tego samego, czyli podtrzymywania stanu PO-PiSowej wojny. Nie będą się przecież Mucha z Kluzik-Rostkowską okładać pomidorami – wystarczy, że jeden pan pierdnie, drugi napluje, i już mamy o czym pisać. Jak w wypadku Brudzińskiego, z jego „ruską trumną w deszczu” czy rzeczonego Palikota z ekshumacją wawelskich szczątków.

Podobnie, pomysł, że PO walczy z Dulszczyzną wydaje się co najmniej dziwaczny. No chyba, że najlepszym cepem na Dulską są… Połanieccy. Połączenie „perkalików i mszy”, jak by powiedział Brzozowski – tu się handluje a tuż obok msza się odbywa – oto pomysł Platformy na twórczą koegzystencję Boga i rynku. Oczywiście w cywilizowanej wersji – biskup Pieronek zamiast ojca Rydzyka to też jakiś postęp. Albo inaczej: kwas solny zamiast czarownicy… Geje w domu po kryjomu zamiast gejów na leczeniu.

Mój faworyt to jednak zdanie o Kościele. Piszą Kora i Kamil: „Arcybiskup Dziwisz, mimo wielkich zasług dla Jana Pawła II nie jest wzorem rozsądku. To on «zabezpieczył» papieża przed wiedzą o grzesznym życiu założyciela Legionów Chrystusa Degollado, który przez lata gwałcił własnego synka oraz miał setki stosunków z dziećmi. Sprawa Degollado jak na razie hamuje w Watykanie proces beatyfikacji naszego papieża”. Ukrywanie pedofilii to nie brak rozsądku – tylko zwyczajne świństwo, które powinno być przestępstwem. A tutaj: poczciwy acz nierozsądny sekretarz, jak na złość zablokował beatyfikację swego mistrza… Albo jeszcze lepiej: święty był car, tylko ci bojarzy niemądrzy tacy…

Ósemki naprawdę kiedyś walczyły z kołtunerią – komunistyczną i katolicką, Maanam potrafił inteligentnie przywalić w chorą rzeczywistość. Dziś pieszczą bulteriera PO licząc, że może zagryzie kaczkę i jeszcze wypatroszy.

„Gdy zechcę będę karaluchem, będę ci szeptać przekleństwa do ucha” – śpiewała kiedyś Kora do dawnej partii władzy. Tusk z Palikotem to nie Jaruzelski z Urbanem, fakt. Ale czy trzeba im być zaraz „cieniem w upalne południe, czułą kochanką w środku nocy”?
Komentarze
Dodaj nowy
KrzysztofMazur   |14.07.2010 11:25:19
Świństwo nie wyklucza braku rozsądku. Jeśli kardynał popełnił świństwo, to tym
bardziej należy się nim zająć, a nie chować głowę w piasek w obawie, że
znajdziemy się po stronie PO.
A może zakazać umieszczania na stronie KP
wszelkich informacji aktualnie korzystnych dla PO?
KrzysztofMazur   |14.07.2010 11:45:08
Tłum ćwierćinteligentów jest realną siłą wyborczą, czego nie można powiedzieć o
inteligentach. Palikot przeholował, ale tłum słusznie wyczuł, że to właściwy
kierunek. Tłum nie musi być głupi, a filozof nie musi dobrze
rządzić.
Ćwierćinteligenckie przesądy kierują Polską i nie ma w tym nic
niewłaściwego.
Spokojny   |14.07.2010 14:31:56
Zawsze mnie zadziwia wiara ludzi w to, że zdolności artystyczne współwystępują z
mądrością. Po kimś kto perfekcyjnie przebiera nogami po boisku spodziewamy się
najwyżej, że będzie się umiał podpisać i w miarę sprawnie wybełkotać reklamową
frazę o maszynkach do golenia, podczas gdy po kimś kto perfekcyjnie przebiera
palcami po strunach gitary spodziewamy się nie wiedziec jakiej mądrości że mu z
buzi spłynie. Rozkład inteligencji wśród muzyków nie odbiega od rozkładu
normalnego w populacji. Nie ma żadnych powodów by się spodziewać, że muzyk
będzie mieć coś ciekawszego do powiedzenia niż zapaśnik.
druknepf   |14.07.2010 18:56:11
No cóż, jeśli założymy, że zapaśnik i muzyk to, to samo co filatelista i
filozof….
Co za brednie!
wejder1   |14.07.2010 23:22:51
Bracia Kliczko, bokserzy, studiowali filozofię i sport, mają doktoraty…
druknepf   |15.07.2010 13:52:50
Lepper też ma doktorat, był bokserem, a nawet wicepremierem - Kliczko też chce
robić karierę polityczną.
Nie wykluczam bycia sportowcem i myślicielem, ale są
to przypadki rzadkie, a jak już to bardzo głośne. I żeby nie było, że gardzę
sportem, tak nie jest, cieszy mnie współczesny powrót do idei greckiego piękna
umysłu i ciała.
wejder1   |17.07.2010 22:24:12
Ja bym też dodał do tego teksty piosenek, które można interpretować na wiele
sposobów.
uzid   |14.07.2010 21:10:57
skoro pan domoslawski wyraza zdziwienie ze ludzie inteligentni,ktorzy wedle
niego przynaleza do tradycji gombrowicza, oburzaja sie na wyciaganie spraw
intymnych, a on przeciez wyrafinowanie demaskuje, to rownie dobrze panowie
artysci moga sie powolywac na ironie gombrowicza w obronie palikota.
uzid   |14.07.2010 21:20:41
a co do pytania po co glaskac. no coz panie michale i pan ktory dzis za
niepokornego sie uwaza za trzydziesci lat tez bedziesz mial swoja partie ktora
nie tylko mniejszym zlem bedzie. mozliwe ze glownym problemem politycznym pana,
zasiadajacego w dwustumetrowym mieszkaniu, ktorego sciany ozdobione sa nagrodami
publicystycznymi, bedzie to ,ze jakos chamstwo pisu bardziej uchodzi niz
chamstwo palikota.
Niebieski  - Znajdz "dobrego" w PiS   |19.07.2010 11:17:50
Problem Palikota i Pis w składzie który kiedyś obraził się na TVN jest prosty.

PO ma tylko Palikota czyli tego złego, a czy w PiSie znajdzie się ktoś kto jest
"dobry" ?
Przecież oni chcą tylko władzy, nie interesuje ich prawda
czy choćby półprawda.
W kampanii prezydenckiej brakowało mi tylko tego, żeby
JKaczyński powiedział " Gierek też była kobietą"
adamred   |23.07.2010 21:30:16
ale gierek byłą kobietą, zbudowała jedyna dobrą drogę ze Śląska do Warszawy, o
co chodzi
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.93773 Seconds