Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Komorowski-poeta, tylko głowa nie ta |
|
|
Michał Zygmunt
|
|
09.03.2010 |
Nasz potencjalny prezydent ma duży potencjał. Erotyczny. Kilka dni temu grupa posłanek Platformy Obywatelskiej złożyła na ręce Bronisława Komorowskiego list poparcia dla jego kandydatury w partyjnych prawyborach prezydenckich. Komorowski odpowiedział wierszykiem.
Wielkie dzięki, ale przyznam,
że gdy tyle pań dokoła,
nie wybory mi się marzą,
ale inne kwestie zgoła
– przyznał. W kolejnych wersach wyraził nadzieję, że list poparcia to dopiero początek drogi do poruszenia wzmiankowanych kwestii. W końcu od czegoś trzeba zacząć. Kilka tygodni temu, na sejmowej konferencji o parytetach, Komorowski deklamował wierszyk o marszałkowskiej… lasce. Nie po raz pierwszy zatem staje mu… przychodzi mu stawać na froncie ponowoczesnego erotyku.
Słuchałem tego wierszyka z rozdziawioną gębą. Mniejsza już o to, że cała akcja była starannie wyreżyserowana; w końcu Komorowski nie improwizował, fraszkę przygotował wcześniej. Taka już jest nasza Platforma, demokracji i spontaniczności w niej tyle, co w mojej sypialni ładu i porządku. Sprawa jest znacznie poważniejsza. Człowiek, który za pół roku zasiądzie najpewniej w Pałacu Prezydenckim, pozwala sobie na wypowiedź, którą z polskiego na nasze przełożyć można następująco: „Drogie koleżanki, chętnie bym was bzyknął”. I nikt nie reaguje. Nie przetoczyła się przez polskie media fala oburzenia, gadające głowy nie zaniosły się wrzaskiem, nie spięły się autorytety, nie zauważyłem nawet delikatnych oznak niesmaku. Tak, wiem, że to żart. Ale na litość Boską - takie żarty bronią się u wujka na imieninach. W ustach kandydata na prezydenta jest to żart niedopuszczalny. Że posłanki Platformy zareagowały wybuchem śmiechu - nie dziwota. W końcu muszą być karne i grzeczne, już za rok wybory, a dobre miejsce na liście piechotą nie chodzi. Na wypowiedź, która w każdym cywilizowanym kraju kosztowałaby autora stanowisko, powinny jednak zareagować środowiska opiniotwórcze. Nie zareagowały.
A może to dobrze? Może potencjalny prezydent Polski ma szansę na zapłodnienie twórczej wyobraźni polityków Zachodu? Może będzie to nasz przaśny, słomiany wkład w nowoczesną praktykę polityczną? Wyobraźmy sobie, że podkanclerzy Westerwelle odbiera list poparcia od działaczy młodzieżówki FDP. I dziękuje wierszykiem.
Mili chłopcy, ma nadziejo na renesans liberałów
Na odejście naszej partii od etykiet aferałów
Gdy was widzę, gdy odbieram z rączek waszych to poparcie
Na tyłeczek i rozporek niezwyczajne czuję parcie!
Tymczasem w Paryżu prezydent Sarkozy powołuje w skład swego gabinetu kilka ciemnoskórych specjalistek. Rzecz jasna, obok zwyczajowych gratulacji, zabraknąć nie może dziękczynnej fraszki!
Drogie Panie, drogie madam, wozy moje kolorowe
Kiedy widzę wasze piękno, mocno łapię się za głowę!
Żeście zdolne, kompetentne, to jest wszystko małe piwo
Ach! Pomóżcie rozładować Nicolasa chuć straszliwą!
Czy we Francji, Niemczech, jakimkolwiek innym kraju, w którym szanuje się kobiety, tego rodzaju fraszki zaszkodziłyby kandydatowi do prezydentury? Pewnie, że tak. Więcej: jestem przekonany, że wyeliminowałyby kandydata-seksistę z wyborczego wyścigu. Polska takim krajem niestety jeszcze nie jest. Ale już wkrótce stać się może. Zniżę się więc do poziomu potencjalnego pana prezydenta i przestrzegę go życzliwą fraszką.
Gdy Cię chuć Twa, imć Marszałku
W posiadanie brać zaczyna
Nie baw się w wierszopisarstwo
Strzep porządnie kapucyna.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 11.03.2010 )
|
|
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...