Nowość w sklepie KP

kp20_przod_100px.jpg
1proc-male-1proc.png

Komentarze

Felieton gorączkujący
 -viking (50 komentarzy)
Moja siostra Henryka Bochniarz
 -Zamorano (15 komentarzy)
Ssaki Ciernistych Krzewów
 -Zamorano (18 komentarzy)

Przegląd prasy

CYTAT DNIA

gra polega na ciągłym rozwijaniu
cywilizacji

własnej

od jej początku dziejów
w epoce pierwotnych społeczeństw
do futurystycznych czasów zasiedlania kosmosu

celem gry jest podbój świata
czyli wyeliminowanie konkurentów

zgon wywołuje szereg skutków
przez co jest to szczególne zdarzenie
stwierdzane w akcie na podstawie karty

a w razie niemożliwości jej sporządzenia poprzez stwierdzenie lub uznanie

lub

wysłanie w kosmos statku i założenie kolonii
na jednej z planet w układzie słonecznym Alfa Centauri

niektóre skutki zgonu [edytuj]
obowiązek wystawienia
prawo pochowania
dziedziczenie sukcesja praw i obowiązków ustanie wygaśnięcie ochrony

kult pamięci

o zmarłym

Jarosław Lipszyc, Cywilizacja śmierci
Advertisement
Zwyczajna etyka Drukuj
Maciej Gdula
Maciej Gdula
  
30.09.2009
Osobę, która walczy o realizację zagwarantowanych jej praw, uznać można po prostu za racjonalną jednostkę. Taka jednostka domaga się czegoś, co się jej należy na podstawie obowiązujących reguł i więcej w tym interesu niż etyki. Gdy upominanie się o swoje prawa osadzone jest jednak w kontekście wspólnoty, która bardziej niż prawo ceni sobie władzę wynikającą z autorytetu, wtedy przestaje być interesem i staje się działaniem etycznym. Nie chodzi tylko o to, że na takiej walce o realizację prawa można raczej stracić niż zyskać, ale o to, że pojedynczy przypadek staje się walką o respektowanie powszechnie naruszanego prawa.

Gdy grupa wpływowych ludzi nie zabiera głosu w ważnych publicznie sprawach, choć nie zgadza się z obrotem rzeczy, mamy do czynienia z cynizmem, który każe godzić się na rzeczywistość, nawet jeśli jesteśmy przekonani, że wraz z tą zgodą świat zmienia się na gorsze. Nie jest to chwalebne postępowanie, ale daje się zrozumieć, bo przecież wszystkich nas korumpują interesy. Gdy jednak grupa wpływowych osób decyduje się na obronę jednego ze swoich członków, który ewidentnie złamał powszechnie obowiązujące reguły i robi to nie domagając się zmiany tych reguł, a tylko po to, aby uratować skórę swojemu pobratymcowi, mamy do czynienia z moralnością plemienną.

Alicja Tysiąc, domagając się przed trybunałem zadośćuczynienia za arbitralną decyzję lekarza, od której nie można się było odwołać, uczyniła ze swojego przypadku sprawę publiczną dotyczącą wszystkich kobiet. Nagrodą stały się wyzwiska i próba nadania jej piętna morderczyni własnych dzieci. Domaganie się uwolnienia Romana Polańskiego przez grupę reżyserów i ludzi kultury w sytuacji, gdy tydzień wcześniej milczeli podczas zaostrzania prawa przeciw pedofilii, jest przykładem myślenia plemiennego. W dodatku ich wystąpienie nie wiąże się z żadnym ryzykiem, bo z pewnością pozostaną bywającymi i brylującymi postaciami. Jeśli kiedyś usłyszycie o tym, że zwykli ludzie kierują się tylko interesem, a elity dobrem ogółu, przypomnijcie sobie heroizm Alicji Tysiąc i protesty w sprawie Polańskiego.

Na podobny temat




  Komentarze (4)
 1 Dodane przez kot, w dniu - 01.10.2009 06:01
Brak ,,przedawnienia,, jest amerykańskim barbarzyństwem. 
Publiczne łamanie prawa jest szkodnictwem.
 2 Dodane przez maciej, w dniu - 01.10.2009 14:52
Rozumiem, że brak potępienia przez różnego rodzaju gremia lekarskie - arbitralnej decyzji lekarza - też jest zachowaniem plemiennym?
 3 Dodane przez starski, w dniu - 04.10.2009 20:44
po prostu żyjemy w państwie które wie lepiej niż obywatel co jest dobre dla niego samego
 4 Dodane przez maciej, w dniu - 04.10.2009 21:30
- starski - i nie zanosi się na szybką zmianę. 
Ciekawe swoją drogą jaką wartość etyczną stanowią te hordy chętnych do palenia innych na stosie? Może wrócimy do wożenia przestępców w klatkach po wszystkich miastach? Jeszcze jednego nie rozumiem - dlaczego obrona przestępcy - powoduje niemal lincz ze strony oskarżycieli? 
Pojmuję, że przestępców należy karać. Ale dlaczego przy okazji znęcać się nad nimi? W końcu to nas od nich różni stosujemy prawo a nie lincz.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować artykuły.
Zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.3
Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »