Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Kaszaloty Drukuj
Kinga Dunin   
19.06.2010
Mężczyźni? Wykorzystuje się ich w razie potrzeby. Gadać z nimi nie warto, bo kto by gadał z penisem. Powiedzmy, że to taki napęd do dilda. Trochę za duży i niepraktyczny, ale jak nie ma pod ręką nic innego…

Kogoś to szokuje? A czemuż? Tak się tutaj mówi. No, może niedokładnie tak. Tak, ale w drugą stronę, czyli o kobietach. Na przykład w ten sposób w ‘Wysokich Obcasach’, piśmie przeznaczonym podobno dla kobiet, mówi o nich Jan Nowicki: bierze się je i tyle, i oczywiście nie ma co do nich mówić, bo kto by rozmawiał z macicą? Bufonady Nowickiego nie warto nawet komentować. Wygląda na to, że był tak zwanym łatwym mężczyzną i jeśli jakaś pani miała takie życzenie, mogła z niego skorzystać. ‘Łatwe’ kobiety, które uprawiały seks z wieloma mężczyznami, nie mają najlepszej prasy, zresztą niezbyt chętnie się tym chwalą. Natomiast panowie swoją dostępnością się szczycą i obnoszą ją po różnych gazetkach oraz telewizyjnych show. I chodzą potem w glorii koguta. Ciekawe jednak, dlaczego pozwala im się to robić także w ‘Wysokich Obcasach’. Przy tym najbardziej obraźliwy dla kobiet fragment ładuje się do leadu. A co tam, trochę pieprzu przyda się w ofierze dla bożka ‘czytalności’. Poza tym to tylko Męska Końcówka przedstawiająca interesujących mężczyzn takimi, jakimi są. Staremu aktorowi wolno. Znanemu człowiekowi wolno. Człowiekowi, czyli facetowi. I oczywiście kandydatowi na prezydenta też wolno.

Na jednym ze spotkań potencjalny elektorat żeński poskarżył się, że nie został przyjęty do straży pożarnej ze względu na płeć, i został uraczony anegdotką. Otóż podczas wizyty w Danii kandydat zapragnął zobaczyć okręt wojenny, na którym służyły kobiety. No i stwierdził, że nawet jak na Dunki są paskudne, co określił jednym słowem: kaszaloty. Nie wiadomo, jaki związek ma ta anegdota z pytaniem o możliwość wstępowania przez kobiety do straży pożarnej. Czy chodzi o to, że pani, która chciała zostać strażakiem, jest kaszalotem, czy też wręcz przeciwnie - nie jest nim, więc się nie nadaje? Jest natomiast pewne, iż jest to określenie obraźliwe. W cywilizowanym kraju polityk, który powiedziałby o kobietach nie w jego typie, że są kaszalotami, wywołałby burzę i przepraszał potem przynajmniej przez tydzień. W Polsce to oczywiście nikomu nie szkodzi. Może Polki myślą, że chodzi tu o Dunki, a my jesteśmy najpiękniejsze na świecie? Czy jakiejś posłance PO mogłoby przyjść do głowy, że jest kaszalotem? Na pewno nie. Wszystkie są piękne i cudownie podporządkowane swoim partyjnym kolegom. Tylko takie mogą zrobić prawdziwą karierę i to najlepiej pokazuje, jaki jest w tej partii ideał kobiety. Ja jednak nie mam takich złudzeń. Jestem przekonana, że nie jestem ładniejsza od Dunek z wojennego okrętu, ale nie życzę sobie, żeby ktoś mi to wypominał. Czuję się obrażona w imieniu kaszalotów i nie zagłosuję na Komorowskiego.

Tak, tak, kandydat, o którym mowa, to Bronisław Komorowski, a nie Andrzej Lepper czy inny Korwin-Mikke. Wiem, że dla wygranej jest on w stanie wiele zrobić. Grzegorz Schetyna puścił na przykład informację, że marszałek postanowił zrezygnować z polowania na zwierzęta. Bardzo mnie ta informacja ucieszyła, oznacza ona bowiem, że czasy jednak się zmieniają. Podczas poprzedniej kampanii Donald Tusk, zapewne ze względu na elektorat, wziął ślub kościelny. Teraz konserwatywny elektorat jest już chyba dostatecznie obsłużony, więc przyszła pora na ludzi o innej wrażliwości. Widocznie ktoś wyliczył, iż jest ich na tyle dużo, że warto o nich zadbać. To wyraźna zmiana, przypomnijmy bowiem, że Cimoszewiczowi nikt polowań nie wypominał.

Cieszę się z tej zmiany, ale poczekam, aż po zwierzętach przyjdzie pora na zmianę stosunku do kobiet. Może nawet da się polubić kaszaloty? Mnie wydają się one całkiem sympatyczne. No i mają największe na świecie mózgi.

Felieton ukazał się w „Wysokich obcasach” z 12 czerwca 2010.
Komentarze
Dodaj nowy
kot_w_golebniku   |19.06.2010 19:16:16
No cóż. Choćby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość kaszalot pozostanie
kaszalotem.
Spokojny   |20.06.2010 21:34:10
Żałosny komentarz stary.. :(
kot_w_golebniku   |20.06.2010 22:51:51
Jaki tekst taki komentarz. Do tego co wyżej stoi nic lepszego nie da się
napisać. A i tak w moim komentarzu można znaleźć więcej ukrytej głębi…
Spokojny   |21.06.2010 05:52:39
No i jakaż to głębia?
kot_w_golebniku   |21.06.2010 12:32:37
Jestem pewien, że jeśli się chwilę skupisz, to stać Cię na to żeby ją samemu
znaleźć.
Litota   |21.06.2010 15:15:22
Kot wyraża powszechną (?) opinię, iż wartość kobiety mierzy się jej urodą, a nie
tym, co potrafi. Jeśli, kobieto, piękna nie jesteś, to lepiej sobie w łeb
palnij, bo choćbyś nie wiem jak celnie strzelała za pomocą okrętu marynarki
wojennej, to i tak zostaniesz tylko kaszalotem. Kandydat Komorowski swobodnie
egzaminuje kobiety z ich urody, bo nie sądzi, żeby sam miał zdawać podobne
egzaminy. Jest to o tyle ryzykowne, że swoim wdziękiem, dowcipem i urodą (też, a
co) zasłużył na tytuł walenia kampanii, co stwierdzam bez satysfakcji.
Kot,
gratuluję głębi. Pisz do dna, pisz do dna! Jesteś już blisko.
kot_w_golebniku   |21.06.2010 15:42:29
hehe pudło! Nigdzie tak nie napisałem.
Coś jeszcze do dodania? Zabawne jak można
rzucić czasem ‘2+2 a ile to jest’ i patrzeć jak niektórzy się miotają.
Socjalista musi być na bakier z logiką inaczej nie byłby socjalistą.
cichociemni   |21.06.2010 19:29:49
Dokładnie… kaszalot pozostanie kaszalotem… z męską końcówką w tle…
Batistuta   |22.06.2010 13:07:19
"Kot wyraża powszechną (?) opinię, iż wartość kobiety mierzy się jej urodą,
a nie
tym, co potrafi."- Przesadzasz, to, ocenianie wartości ludzi po ich
wyglądzie, dotyczy także mężczyzn…i nie ma w tym nic złego.
Spokojny   |22.06.2010 15:21:48
Ocenianie wyglądu innych ludzi jest rzeczywiście powszechne i o ile nie staje
się kwestią centralną nie ma w tym nic złego. W każdym razie niespecjalnie sobie
wyobrażam, by ludzie kiedykolwiek mogli przestać oceniać wyglad własny lub
innych nie tracąc przy tym rozumu w ogóle.
Warto jednak odróżnić ocenianie
wyglądu innych ludzi od oceniania innych ludzi po ich wyglądzie. Bo to są jednak
dwie całkiem inne sprawy.

Cd.
Spokojny   |22.06.2010 15:23:47
Można poruszać kwestię czyjegoś wyglądu kiedy rozmawiamy właśnie o wyglądzie.
Można też mówic o czyjejś seksualnej atrakcyjności kiedy mówimy o seksie i
atrakcyjności własnie. Natomiast poruszanie kwestii czyjegoś wyglądu lub
atrakcyjności seksualnej w momencie, kiedy ten ktoś próbuje rozmawiać akurat o
czymś całkiem innym, to czyste chamstwo, w zasadzie niezależnie od tego, czy się
próbuje tego kogoś akurat komplementować czy krytykować.

Cd.
Spokojny   |22.06.2010 15:32:53
Jeśli jakaś kobieta chce rozmawiać ze mną na temat parytetów a ja jej mówię
"wiesz co? Może to i ważne, ale tak szczerze mówiąc to ja nie chcę rozmawiać
z tobą na temat parytetów, bo tak naprawdę interesuje mnie tylko to, żeby cię
przelecieć" może jej się to spodobac lub nie, ale jest to uczciwe
postawienie sprawy. Mówię, że wiem czym ona chce być dla siebie, ale mówię też,
że dla mnie jest ona czymś zupełnie innym. I ja widzę tę różnicę i to jej
zostawiam wybór co ona dalej z tym zrobi.
Jeśli jednak zamiast tego mówię
"kiedy tak mówisz o parytetach prześlicznie się złościsz" jest to
chamstwo, bo wówczas komunikuję, że chcę widzieć w niej tylko to, co ja w niej
widzę, natomiast nie interesuje mnie to, co ona sama chce widzieć w sobie i czym
chce być sama dla siebie. Ja to skrycie wyśmiewam, a jej nie pozostawiam żadnego
wyboru.

Cd.
Spokojny   |22.06.2010 15:31:39
Komorowski mówiąc to co mówi daje dowód, że takie subtelności są mu zupełnie
obce, co w warunkach Europy XXI wieku czyni z niego nie tyle mozigina, ile po
prostu nieuka. A to dużo gorsze. Z Korwinem (którego nie lubię) łatwiej by się
było porozumieć w tej sprawie, bo przytoczyłby argmenty za tym, że kobiety na
okrętach się nie sprawdzają i byłby gotów tych arguemntów bronić. Natomiast
Komorowski w tej sprawie, tak jak w każdej innej sprawie jest zarazem śliski,
plastikowy i do urzygu banalny. Podobnie jak komentarz kota w czymś
tam.

Koniec.
Kurwa zróbcie coś z tym skracaniem postów.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 19.06.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.84244 Seconds