|
Hucie cynku grozi upadłość |
|
|
j
|
|
25.01.2009 |
Zarząd Huty Cynku Miasteczko Śląskie zatrudniającej ponad tysiąc osób rozważa ogłoszenie upadłości. Zakład jest największym pracodawcą w okolicy. Większość pracownikó pochodzi z liczącego 7,6 tys. mieszkańców Miasteczka Śląskiego.
Decyzja o upadłości nie została jeszcze podjęta. Po sobotniej pikiecie pod budynkiem biurowym, w której udział wzięli pracownicy wraz z rodzinami, zarząd miał szukać innego rozwiązania. Na razie, jak zapewnił przybyły na miejsce poseł PO Tomasz Głogowski, przez najbliższe trzy miesiące produkcję bieżącą w hucie mają finansować Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław” w Bukownie, z kolei Towarzystwo Finansowe Silesia ma przejąć kredyty i udzielić porzyczki na spłatę zadłużenia.
Mimo planu ratunkowego dla huty, najpewniej nie obędzie się bez zwolnień grupowych. Zarząd huty zobowiązał się do wprowadzenia znaczących oszczędności. Przeprowadzony zostanie najpewniej również audyt. Huta jest w poważnych tarapatach finansowych. Banki wypowiedziały kredyty, zablokowano rachunki bankowe, zabrakło pieniędzy na zakup surowców, opłaty za media i wypłaty wynagrodzeń. Spowodowanych zeszłorocznym niskim kursem dolara oraz wysokimi cenami surowców.
[źródło: Forsal.pl, PAP]
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 25.01.2009 )
|
Poślijmy tam Wałęsę, on zrobi dobrą r...
Tylko pochwalić! P. Labuda, główna po...