Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Mały Wielkiego Szu Drukuj
Agnieszka Wiśniewska   
22.05.2010
Gdybyśmy mieli na witrynie KP rubrykę „Pierdoli pan/pani głupoty”, mógłby się w niej znaleźć fragment wywiadu z Janem Nowickim, opublikowanego w „Wysokich Obcasach”. Nowicki dzieli się z czytelniczkami/kami taką oto mądrością:

„Mężczyzna jak jest zdrowy – to kobietę bierze. I tyle. Tak było w czasach mojej młodości. Po co kobietę pytać? Kobieta, przynajmniej na samym początku, nie jest od rozmów. […] Ale o czym my mówimy?!”

Trochę nie wiem o czym. O kobietach i mężczyznach chyba albo o fantazjach pewnego starszego pana. Albo o tym, ile męskiego szowinizmu można wydrukować w kobiecej gazecie (bo o bycie feministyczną po tym wywiadzie już nikt WO posądzić nie może). Zdaje się, że ta rozmowa jest o życiu po prostu. Większość artykułów w WO, obrazków i wywiadów jest o życiu. W ogóle większość tekstów w prasie i internecie jest o życiu. Temat wdzięczny, pojemny, bezpieczny. Jeśli się kino, modę, literaturę, meble w mieszkaniu sprowadzi się do stylu życia, wszystko jest prostsze. Przestają wtedy za filmem czy książką stać jakieś poglądy, przekonania, jakaś polityka czy etyka. Jest tylko estetyka. Jest ładnie, miło i przyjemnie. Jeśli się natomiast komuś nie podoba, to cóż, o gustach się nie dyskutuje.

Czytam dalej wywiad z Janem Nowickim i dowiaduję się, że:

„Kobiety nie są najwspanialsze, kiedy się na nas [mężczyzn] decydują, tylko kiedy decydują się na potomstwo. To niebywałe, jaki mają instynkt. Od tej strony kobiety mnie bardziej interesują.”

„I jak to wygląda?” - dopytuje dziennikarz [Tomasz Wierzbicki].

„A co ja kobietą jestem? Przecież nie rozmawia pan z macicą!”

Nie podoba mi się sprowadzania kobiety do macicy. Ale w zasadzie można mi powiedzieć, że to po prostu kwestia gustu, smaku, że to taki miły, starszy, sprośny aktor, który tak naprawdę szanuje kobiety i całuje je po rękach. Taka jego mądrość życiowa, każdy może żyć, jak chce i mówić co chce. Nie ma o czym dyskutować. A ja myślę, że nie każdy, że niektórych rzeczy robić nie wolno – nie wolno bić dzieci, nie wolno urządzać demonstracji pod hasłem „Pedały do gazu”, nie wolno dyskryminować kobiet. Kiedy jednak padają tego typu argumenty, pojawia się kontra w postaci zdania: „Nie mieszajmy do tego polityki”.

No tak, już nawet do polityki nie mieszamy polityki, a dyskusje światopoglądowe załatwiamy na polu estetyki (wąsy, niski, reklamówka, ładna żona), nie powinno więc nikogo dziwić, że z takim obrzydzeniem można myśleć o mieszaniu polityki do estetyki. Tylko, że to nie jest estetyka, to nie jest tylko styl życia i mądrości sprośnego aktora, to są deklaracje, które lądują w lidzie tekstu opublikowanego w bardzo dużej gazecie. Czyta je masa ludzi i uznaje za miłe, przyjemne i zabawne, bo za słowami tymi stoi „autorytet” pana – przedstawionego jako ten, który „zagrał wiele bardzo ambitnych, poważnych ról” m.in. w „kultowym” filmie, oraz autorytet redakcji, która te słowa publikuje. I to jest polityka. To jest temat z pola problematyki społecznej, to problem odpowiedzialności mediów za głoszone treści, to przestawianie i pogrubianie w lidzie słów uprzedmiotawiających kobiety, opisujących je jako słusznie zdominowane przez zdrowych, jurnych mężczyzn. To nie jest jakieś tam pitu pitu o rozstępach na pupie – które też są polityczne, żeby nie było wątpliwości, to robienie bohatera z faceta mówiącego „Kobieta jest macicą”. Pierdoli pan głupoty.
Komentarze
Dodaj nowy
notes4u  - w kwetii pier…   |20.08.2011 16:08:31
To mogłaby być całkiem poczytna rubryka a i tematów do jej zapełnienia byłoby w
bród.

Jak się okazuje z Nowickiego taki sam autorytet jak z Mroczków aktorzy,
nawiązując do przedawnionego już konfliktu.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 22.05.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.54653 Seconds