> PREMIERA 15 MAJA

kazin_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.

Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Fidos, Stokfiszewski: Krytyka Polityczna w Berlinie Drukuj
Katarzyna Fidos, Igor Stokfiszewski   
18.02.2012
W ramach 7. Berlin Biennale zainicjowana została działalność Klubu Krytyki Politycznej w Berlinie – kolejnej po Kijowie, Londynie, Moskwie i Petersburgu zagranicznej placówki naszej organizacji. Jaką ofertę możemy złożyć naszym niemieckim sąsiadom? Zwłaszcza w mieście, w którym istnieje tak liczna grupa aktywistów społecznych i tak wiele społecznie zorientowanych grup? Czym Krytyka Polityczna wyróżnia się na ich tle? I dlaczego jej działalność w Berlinie odbywać się ma w ramach inicjatywy z pola sztuki? 

  

Inteligencja zaangażowana

  

Kim jesteśmy? Czujemy się przede wszystkim spadkobiercami ukształtowanej w XIX-wiecznej Rosji tradycji inteligencji zaangażowanej. Co to jest inteligencja zaangażowana? Jest to warstwa społeczna wykształconej klasy średniej, która traktuje swoją wiedzę, swój symboliczny kapitał i umiejętność rozumienia świata jako zobowiązanie zaciągnięte względem niższych warstw społecznych. Zobowiązanie, które skłania ją do poświęcenia na rzecz polepszenia bytu wszystkich ludzi. Niezależnie od dziedziny, jaką uprawia – czy jest nią aktywizm, działalność edukacyjna, publicystyczna, artystyczna, naukowa – pojmuje swoją praktykę jako służbę na rzecz dobra ogółu. Etos ten przetrwał przez cały wiek XX, najpierw w przedwojennych formacjach lewicowych, po wojnie zaś w antykomunistycznym ruchu dysydenckim w Europie Środkowo-Wschodniej.

  

Silna organizacja

  

To właśnie inteligencja zaangażowana w okresie reżymu komunistycznego w Europie Środkowo-Wschodniej zainicjowała antykomunistyczny ruch dysydencki. Działacze społeczni, naukowcy, twórcy podjęli wyzwanie przeciwstawienia się władzy i działania na rzecz zmiany systemu politycznego. Jak uczynić to skutecznie? To pytanie doprowadziło ich do wykształcenia modelu silnej organizacji w oparciu o możliwie liczny ruch społeczny. Najpierw organizacją taką był Komitet Obrony Robotników, potem – związek zawodowy „Solidarność”. 

  

Krytyka Polityczna jest inicjatywą, której praktyka społeczna inspiruje się właśnie tymi doświadczeniami. Lekcja, którą wynieśliśmy z historii ruchu dysydenckiego, ze świadectw jego uczestników i ze współpracy z niektórymi z nich podpowiada nam, że skuteczna transformacja rzeczywistości społecznej i politycznej powinna opierać się na możliwie silnej organizacji reprezentującej możliwie szeroki ruch społeczny. Polska jest krajem, w którym grupa zaangażowanych inteligentów zdecydowała się działać na rzecz obalenia systemu komunistycznego, a po niespełna dwóch dekadach rzeczywiście przestał on istnieć. Zmiana jest możliwa. 

  

Jakie warunki spełnić powinna organizacja, która ma ambicję zmianę taką zainicjować, lub twórczo ją mobilizować?

  1.  – powinna myśleć w kategoriach uniwersalnych, pojmować rzeczywistość w całej jej złożoności, dostrzegać lokalny wymiar globalnych problemów, umieć przełożyć problemy lokalne na globalne rozwiązania;
  2.  – powinna potrafić udzielić odpowiedzi zarówno na pytania o drobne lokalne problemy, jak i politykę międzynarodową czy rozstrzygnięcia w sprawach gospodarczych.
  3.  – powinna stanowić pomost pomiędzy różnymi środowiskami i dziedzinami społecznej aktywności, zachęcać do społecznego zaangażowania zarówno akademików, artystów, jak i dziennikarzy, pokazując, że społeczne zaangażowanie jest szeroką ramą, wewnątrz której odbywać się powinny inne aktywności; 
  4.  – powinna stanowić również pomost pomiędzy odmiennymi środowiskami w polu jednej dziedziny: np. powinna łączyć zawodowych polityków z anarchistycznymi aktywistami, zaangażowanych publicystów i intelektualistów z działaczami edukacyjnymi, itp.
  5.  – powinna działać możliwie szeroko – we wszystkich dostępnych obiegach aktywności publicznej: w praktyce społecznej (poprzez działania bezpośrednie i współpracę z ruchami społecznymi), w obiegu publicystycznym (poprzez współpracę z mediami masowymi), w obiegu intelektualnym (poprzez publikację książek i magazynów społeczno-kulturalnych oraz aktywność na uniwersytetach), w polityce (poprzez współpracę z partiami politycznymi jeśli jest to możliwe), itd.
  6.  – powinna starać się być dobrze zorganizowanym silnym i wyrazistym podmiotem na scenie publicznej.

  

Tak właśnie funkcjonuje Krytyka Polityczna w Polsce i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Wierzymy, że etos zaangażowanej inteligencji, model silnej organizacji opartej o ruch społeczny, która stara się stanowić pomost pomiędzy równymi dziedzinami aktywności i różnymi środowiskami może być użyteczne również w Berlinie. 

  

Sloterdijka Kuroniem

  

Współczesna rzeczywistość kształtuje się wedle wzoru, który trafnie opisał Peter Sloterdijk. Żyjemy oto w „kryształowym pałacu” kierowani logiką „cynicznego rozumu”. Dbamy o zabezpieczenie indywidualnych potrzeb, pragmatycznie działamy na rzecz komfortu prywatnego życia. Jeśli stawiamy opór, lub aktywizujemy się, czynimy to w niewielkiej skali, na rzecz jednej, lokalnej sprawy, która i tak – bardzo często – służyć ma zapewnieniu nam wygodniejszej egzystencji. Czy istnieje alternatywa dla tak postrzeganej rzeczywistości? 

  

Wśród inspiratorów działań Krytyki Politycznej miejsce szczególne zajmuje osoba Jacka Kuronia – pedagoga, działacza społecznego, publicysty, pisarza i myśliciela, który był jednym z pierwszych antykomunistycznych dysydentów. Najpierw wystąpił przeciw Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, której był członkiem i działaczem, następnie rozpoczął inicjowanie grup i organizacji, które ukształtowały instytucjonalny obraz opozycji demokratycznej – współzakładał Komitet Obrony Robotników, był jednym z najbliższych współpracowników Lecha Wałęsy w czasie kształtowania się zrębów „Solidarności”. Jego biografia jest biografią człowieka, kierowanego etosem służby społecznej i działającego na rzecz zmian politycznych, mających na celu zwiększenie poziomu indywidualnej wolności, umocnienie pojedynczej i grupowej podmiotowości. Obalić „kryształowy pałac” możemy wyłącznie wzorując się na tego typu postawie: poświęcając indywidualny komfort praktyce na rzecz zbiorowej wolności, dedykując nasze życie samoorganizaowaniu się i budowaniu silnych instytucji, pracujących dla dobra ogółu.   

  

Pomost między Wschodem a Zachodem

  

Przybywamy do Berlina jako emisariusze nowej geografii politycznej. Jesteśmy organizacją działającą ponad wschodnią granicą Unii Europejskiej. Mamy partnerów na Ukrainie i w Rosji. Staramy się współpracować z działaczami w możliwie wielu krajach dawnego Bloku Wschodniego. Państwa postkomunistyczne łączy bardzo wiele. Mają podobną strukturę społeczną, podobnie przechodzą transformację ekonomiczną i polityczną. Ale podobieństwo tkwi również w historycznym doświadczeniu możliwości zmiany systemu i żywym wciąż modelu zaangażowania, samoorganizowania się i działania na rzecz owej zmiany. Wierzymy, że podobne jakości – być może uśpione – znajdują się w Niemczech, ze względu na historię ich wschodnich landów. Chcielibyśmy wydobyć je na powierzchnie, uobecnić, zaktywizować.

  

Przybywamy do Berlina, by się uczyć i proponować rozwiązania

  

Przybywamy do Berlina również po to, by się uczyć. Pochodzimy z krajów, gdzie aktywność społeczna jest znikoma. Wielość aktywistycznych grup w Berlinie, ich praktyki, sposoby i modele działania są dla nas przestrzenią, z którą pragniemy się zapoznać. Jak pogodzić wielość różnych aktywizmów z pragnieniem budowania silnej organizacji działającej możliwie uniwersalnie – na płaszczyźnie wielu pól i wielu spraw? Tego pragniemy się dowiedzieć.

  

Zarazem przynosimy ofertę sposobu instytucjonalnego działania, która może wzbogacić praktyki ruchów społecznych w Berlinie. Berlin boryka się z szeregiem problemów. Wiele się o nich dyskutuje. Istnieje również szereg inicjatyw, które w lokalnym zakresie starają się zapobiec ich destrukcyjnym społecznie skutkom. Ale być może należy zaproponować rozwiązania bardziej uniwersalne, a następnie podjąć próbę praktycznego wprowadzenia ich w życie. Krytyka Polityczna ma doświadczenie w przekładaniu teoretycznych pomysłów na praktyczne rozwiązania i transformacji lokalnych problemów na język uniwersalnych rozwiązań. Ma również doświadczenie w budowaniu silnych, dobrze zorganizowanych instytucji, których moc wpływania na bieg społecznych wydarzeń jest większa niż w przypadku licznych, ale niewielkich grup zaangażowanych. 

  

Przybywamy do Berlina uczyć się rozwiązań w polityce społecznej, prawie i innych dziedzinach życia zbiorowego, w których Niemcy stanowić mogą niewątpliwy wzór dążenia do indywidualnej emancypacji, społecznego egalitaryzmu i sprawiedliwości. Zazdrościmy Niemcom wiary we własną podmiotowość i odwagę w krytykowaniu rzeczywistości. Pragniemy jednak zaszczepić tu poczucie odpowiedzialności za innych, odruch, który w reakcji na własny sukces, dąży do natychmiastowego podzielenia się nim z innymi. Być może wzorzec służby społecznej, który zrodził się w formacji zaangażowanej inteligencji, i który każe poświęcić własny komfort na rzecz dobra wspólnego, jest tym, o co warto uzupełnić niemiecką umiejętność podnoszenia jakości życia.

  

Sztuka zmiany

  

Dlaczego działamy w Berlinie wewnątrz pola sztuki, w ramach Berlin Biennale? Kuratorem Berlin Biennale jest dyrektor artystyczny magazynu „Krytyka Polityczna” - Artur Żmijewski, a wśród jego współpracowników i doradców znajdują się nasi działacze. Otwarcie Klubu Krytyki Politycznej w Berlinie w ramach Biennale wydało się jego kuratorowi gestem naturalnym. Przeniesienie praktyki Krytyki Politycznej do Berlina jest dla Artura Żmijewskiego jednym z elementów przeniesienia jego artystycznej i kuratorskiej praktyki w ogóle. 

  

Ale dogłębną odpowiedzi na pytanie, dlaczego działamy w ramach Berlin Biennale, może w istocie udzielić odpowiedź na inne pytanie: dlaczego artyści tacy jak Artur Żmijewski, Yael Bartana, Joanna Rajkowska, Wilhelm Sasnal i wielu innych jest działaczami, współpracownikami lub sympatykami Krytyki Politycznej? Są nimi, ponieważ szczerze wierzymy w sztukę, w jej moc zmiany rzeczywistości oraz możliwość dostarczania przez nią narzędzi, które mogą podnieść zmiany tej efektywność, i które z powodzeniem zaaplikować można do innych dziedzin praktyki społecznej, w tym – do polityki. Przyglądamy się sztuce z uwagą, cenimy jej umiejętność operowania na zmysłach, cielesności, relacjach międzyludzki, jej wyobraźnię postrzegamy jako prototyp wyobraźni politycznej. Sztuka jest dla nas polityką w innym stanie skupienia, który to stan może generować niezwykle wartościowe narzędzia i praktyki dla zasadniczej zmiany społecznej.

  

25 października 2011 Krytyka Polityczna w ramach 7. Berlin Biennale zainicjowała działalność Klubu w Berlinie. Zapraszamy na trzecią debatę zorganizowaną przez KP we współpracy z Biennale poświęconą sporowi wokół projektu Martina Zet  Deutschland schafft es ab, która odbędzie się w poniedziałek 20 lutego 2012 w KW Institut for Contemporary Art w Berlinie o godz. 19.00 (szczegóły na temat spotkania przeczytać można w języku niemieckim i angielskim na stronie 7. Berlin Biennale). 

  

Tekst Krytyka Polityczna w Berlinie, towarzyszy inauguracji działalności Klubu, autorstwa Katarzyny Fidos  – koordynatorki berlińskiej KP –  oraz Igora Stokfiszewskiego. Zapraszamy także do lektury tekstu Wasyla Czerepanyna Globalize the Left!, powstałego na potrzeby międzynarodowego charakteru działalności Krytyki Politycznej w Berlinie.

  

Przypominamy również fotorelację z inauguracyjnego spotkania berlińskiego Klubu KP z udziałem m.in. Sławomira Sierakowskiego i Michała Sutowskiego, oraz relację z tego wydarzenia, która ukazała się na polsko-niemieckim portalu Point. Program akcji artystycznych w ramach działalności Klubu Krytyki Politycznej w Berlinie opracowują Wojtek Zrałek-Kossakowski i Katarzyna Górna.

  

Więcej informacji znajduje się na profilu facebook’owym „Politische Kritik” in Berlin / Klub Krytyki Politycznej w Berlinie

  

KP w Berlinie, plakat 1 spotkania, (c) BUREAU Mario Lombardo  KP w Berlinie, plakat 2 spotkania, (c) BUREAU Mario Lombardo 

  

  

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
wtret   |20.02.2012 08:32:23
‘Polska jest krajem, w którym grupa zaangażowanych inteligentów zdecydowała się
działać na rzecz obalenia systemu komunistycznego, a po niespełna dwóch dekadach
rzeczywiście przestał on istnieć.’ Brzmi to jakbyście sugerowali bezpośrednią
przyczynowość, zakładam, że nie jesteście tak naiwni?. Bez zmian w ZSRR i w
geopolityce inteligencja mogłaby sobie konspirować do woli i uruchamiać dowolnie
wielki ruch społeczny.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 19.02.2012 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.89220 Seconds