Sterniczki

Rumińska-Zimny: Program 500+ jest pułapką dla kobiet

Żłobki, przedszkola, tanie mieszkania dla młodych małżeństw: na to budżetu już nie będzie stać.

– Program 500+ jest pułapką dla kobiet. Nie mają wyboru, czy [po urodzeniu dziecka] zostać w domu, czy wrócić do pracy. Żłobki, przedszkola, tanie mieszkania dla młodych małżeństw, programy emerytalne: na te rzeczy budżetu już nie będzie stać, bo kwota na „500+” wypycha całą resztę wydatków – mówi dr Ewa Rumińska-Zimny w programie Roberta Kowalskiego Sterniczki w Krytyce Politycznej.

Wydatki na rodzinę – zaniedbany obszar polskiej transformacji”

Ekonomistka dr Ewa Rumińska-Zimny podkreśla, że rząd PiS jako pierwszy dostrzegł potrzebę pomocy rodzinom. – Kraje, które mają wysoką dzietność, wydają [na politykę prorodzinną] między 3 a 4 proc.PKB. W Polsce te wydatki były jednymi z najniższych wśród wszystkich krajów Unii. To był najbardziej zaniedbany obszar polskiej transformacji. Jakoś kobiety się na to zgodziły.

– Z poziomu kraju, który wydawał najmniej na politykę rodzinną, przejdziemy do grupy krajów, które wydają najwięcej. To jest plus tego programu, że rząd dostrzegł, że jest potrzeba pomocy rodzinom – mówi Rumińska-Zimny w Sterniczkach.

 Zobacz program Sterniczki w Krytyce Politycznej:

 

 Rumińska-Zimny uważa, że rządowy program – pomimo słusznej diagnozy społecznej – jest rozwiązaniem połowicznym, przez co polityka prorodzinna w wykonaniu PiS „dużo kosztuje, ale jest nieskuteczna”.

– Skuteczna polityka rodzinna na ogół ma dwa cele. Jednym jest wzrost dzietności, drugim jest pomoc rodzinom. Tego nie da się zrobić bez pieniędzy. Można prowadzić politykę, która dużo kosztuje, ale jest nieskuteczna – uważa dr Rumińska-Zimny.

– [Program 500+] pomaga rodzinom „na dziś”. Z tego się wszyscy cieszą i słusznie. Natomiast więcej dzieci z tego nie będzie – mówi ekonomistka. – Jeśli popatrzymy na to, jak to wygląda w innych krajach, to widać wyraźnie, że trzeba czegoś jeszcze niż tylko świadczeń pieniężnych – dodaje.

Kobiety powinny mieć wybór”

Zdaniem Rumińskiej-Zimny, państwo powinno stworzyć kobietom takie warunki, w których mogłoby decydować o tym, czy po urodzeniu dziecka wrócić do pracy, czy zająć się jego wychowaniem. Jej zdaniem program PiS nie daje im takiej możliwości.

– Kobiety powinny mieć możliwość wyboru. Ze wszystkich badań rynku pracy wynika, że większość młodych kobiet chciałaby pracować i mieć życie zawodowe. Wrócić, po dłuższym lub krótszym okresie [od urodzenia dziecka], do pracy wiedząc, że miejsce będzie na nią czekać. Na razie nie widać żadnych posunięć w tym kierunku – mówi dr Rumińska-Zimny w programie Sterniczki Roberta Kowalskiego.

Program 500+ jest pułapką dla kobiet”

Dr Rumińska-Zimny uważa, że obecne warunki wypłaty świadczeń w ramach programu 500+ wręcz „zachęcają kobiety, które mniej zarabiają, żeby zostały w domu”. To z kolei oznacza, że w przyszłości nie będą one mogły liczyć m.in. na zabezpieczenie emerytalne.

– Jeśli kobieta żyje w rodzinie [z jednym dzieckiem], w której dochód jest powyżej progu 800 zł na osobę, to bardzo dobrze się zastanowi, czy jej się nie „opłaca” zrezygnować z pracy. Mając drugie dziecko, taka kobieta zrezygnuje z pracy. Zrezygnuje też z perspektywy powrotu [po skończeniu przez dziecko 18. roku życia i utracie świadczeń z tytułu „500+”] bądź wejścia na rynek pracy. Przeciętna długość życia kobiet w Polsce zbliża się do 80 lat, [więc] będzie miała problem, z czego żyć przez dłuższą część swojego życia – wylicza ekonomistka.

– Program 500+ jest pułapką dla kobiet – konkluduje dr Rumińska-Zimny.

***

Dr Ewa Rumińska-Zimnyekonomistka, wykładowczyni Szkoły Głównej Handlowej, ekspertka ONZ i EU ds. gender, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet, współautorka raportu Prawa kobiet, prawa obywatelskie pod rządami PiS-u. W ramach VIII Kongresu Kobiet (13–14 maja, Warszawa, Torwar) poprowadzi panel Za co żyć na emeryturze – po obniżeniu wieku emerytalnego / i emerytury oraz gdy skończy się „500+”, bo dzieci dorosną.

 

**Dziennik Opinii nr 93/2016 (1243)

 

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.