Krytyczna misja pomnika i monumentu jest stłumiona przez kontynuację
niewolnictwa z przeszłości i przez nadmierną i bezkrytyczną pamięć
uroczystych obowiązków i funkcji. Pomimo wszystkich bolesnych wydarzeń
i doświadczeń, których byliśmy uczestnikami (pomniki także), pomimo
wielu ofiar i istnienia "przetrwańców", władze nie pozwalają na
swobodne dawanie świadectwa, protestowanie i krytykę w przestrzeni
publicznej. Pomniki i monumenty są nieczynne, zmuszone do trwania w
milczeniu, w rzeczywistym i symbolicznym odcięciu od współczesnych
realiów i doświadczeń. Krzysztof Wodiczko, Miasto, demokracja i sztuka
Warszawa: Trzeci Europejski Dzień przeciw karze śmierci
j
09.10.2009
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zbiera podpisy pod apelem w obronie skazanych na śmierć. 10 października, sobota, godz. 9.00-20.00, Krakowskie Przedmieście róg Królewskiej
Siłownia istnieje od paru dobrych lat, ale wcześniej nie usłyszałbyś tutaj nawet słowa „praca”. Zmieniło się samo myślenie, podejście – i to jest wielki sukces.
Na samym początku juz się zaczęłam śm...
bogaci mają zdolne dzieci Często ta...