NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
NWS: Miasto szklanych słoni Drukuj
jt   
05.03.2010

Spotkanie autorskie z Mariuszem Sieniewiczem oraz premiera jego najnowszej książki  Miasto szklanych słoni.
Prowadzenie: Agnieszka Wolny- Hamkało i Igor Stokfiszewski.
9 marca, wtorek, godz. 19.00, Nowy Wspaniały Świat, ul. Nowy Świat 63, Warszawa

Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!

{youtube}1WBTXdQ8Fz8&hl=pl_PL&fs=1&{/youtube}


Mariusz Sieniewicz, Miasto Szklanych Słoni
Opowieść o tym, jak wyobraźnia tworzy rzeczywistość.

W Mieście Szklanych Słoni panują osobliwe zwyczaje: w szpitalu leczy się dotykiem wyobraźni, w hucie szkła produkuje się masowo szczęście, piątek jest dniem seansów
spirytystycznych, a sobota orgii miłosnych. Żyją tu ludzie o dwóch imionach, z których jedno znane jest lekarzowi, a drugie – pacjentowi z pobliskiego szpitala. Obaj prowadzą dziennik, w którym zapisują swoje historie. Przynajmniej jedna z nich powinna być prawdziwa, ale w tym mieście historie plączą się i nigdy nie wiadomo, co jest prawdą, a co jej odbiciem.
Prawdziwy świat jest działaniem wyobraźni. Prawdziwy świat utkany jest z wielu opowieści. Czasami trzeba się zbuntować i stworzyć własną.   

Mariusz Sieniewicz (ur. 1972 r.) – prozaik i felietonista m.in. „Polityki”. Autor powieści Prababka, Czwarte niebo i Rebelia oraz zbioru opowiadań  Żydówek nie obsługujemy, nominowany do Paszportów „Polityki” i Nagrody Literackiej NIKE. Mieszka i pisze w Olsztynie, w Krakowie prowadzi zajęcia z kreatywnego pisania.

To, co tworzy Mariusz Sieniewicz, należałoby nazwać proza wyzwolonej wyobraźni. Ale w Mieście Szklanych Słoni nie fantazjuje się po to, żeby zerwać z rzeczywistością. Przeciwnie – żeby ją pochwycić i dogłębnie przemyśleć.
Dariusz Nowacki


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 09.03.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 1.29978 Seconds