NOWOŚĆ W SKLEPIE KP
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Łódź, 6 lipca - 5 września: Robotnicy opuszczają miejsca pracy |
|
|
irk
|
|
02.07.2010 |
Robotnicy opuszczają miejsca pracy
6.07.10-5.09.10
Muzeum Sztuki, ul. Więckowskiego 36, Łódź
Na ile współczesne praktyki artystyczne związane są z aktualnymi przemianami kapitalizmu? Jakich systemów ekonomicznych chcieliby artyści, czy mają one potencjał zerwania z dominującymi modelami produkcji? Punktem wyjścia dla wystawy „Robotnicy opuszczają miejsca pracy” są współczesne przemiany pracy i produkcji wywołane globalnym rozwojem społeczeństwa informacyjnego, sektora usług i ekonomii opartej na wiedzy. Gospodarka postfordowska rozszerza tradycyjne granice produktywności o zróżnicowane spektrum procesów: społecznych, komunikacyjnych, intelektualnych i emocjonalnych. Prowadzi to do zaangażowania podmiotowości pracownika i konsumenta w procesy produkcji i reprodukcji kapitału wymykające się sztywnym kategoriom i hierarchiom. Praca staje się w tym ujęciu biopolityką, a więc zarządzaniem życiem, tworzeniem jego nowych form. Przemianie ulegają pojęcia kapitału i wartości dodatkowej. Zysk można bowiem generować przetwarzając informacje, obrazy, inicjując społeczne interakcje. Tym samym coraz trudniej zlokalizować jest miejsce pracy i handlowej wymiany. Wymóg ciągłej wydajności, samokształcenia, dostosowania do zmieniających się warunków sprawia, że opuszczając stanowisko pracy, często wcale nie przestajemy wytwarzać kapitału. Praca wkracza w obszary, od których kiedyś była oddzielana: czasu wolnego, rozrywki, doznań estetycznych, społecznego zaangażowania, politycznej akcji czy zajęć domowych. Produktywność dziś wykorzystuje „masowy” lub „ogólny intelekt”, do którego należą wspólne,choć indywidualnie zróżnicowane zdolności takie jak posługiwanie się językiem, myślenie, widzenie obrazów, odczuwanie. Mimo, że zawłaszczane w procesie produkcji kapitału, nie mogą one jednak – jak twierdzą badacze – podlegać całkowitej kontroli.
Na wystawie sproblematyzowane zostaną trzy główne i przenikające się wątki: transformacja przemysłu, poszerzony i hybrydalny charakter współczesnej produktywności oraz praca i ekonomia artysty. Dzieła dotyczące przemysłu lub jego pozostałości postawią pytania o procesy produkcji – zarówno te materialne, tradycyjnie kojarzone z fabrykami, jak i niematerialne przepływy znaczeń. Artyści umieszczający pracę w rozległym polu aktywności życiowych i społecznych, skoncentrują się na jej nieuchwytności, elastyczności i zmiennym statusie, pozwalającym balansować pracownikowi na granicy pomiędzy samorealizacją a
(samo-)eksploatacją. Ostatni wątek będzie dotyczył tego, na jakie sposoby sztuka negocjuje lub włącza się w procesy ekonomiczne.
Artyści: Joseph Beuys, Rafał Bujnowski, Roman Dziadkiewicz, Miklós Erhardt, Harun Farocki, Aleksandar Battista Ilić (we współpracy z Ivaną Keser i Tomislavem Gotovac), Kristina Inčiūraitė, Piotr Jaros, Ali Kazma, Jean-Luc Moulène, Frédéric Moser & Philippe Schwinger, Peter Piller, Martha Rosler, Mika Rottenberg, Janek Simon, Škart, Mladen Stilinović, Mona Vătămanu & Florin Tudor, Ingo Vetter, Artur Żmijewski, Haegue Yang.
Kuratorka: Joanna Sokołowska
W ramach wystawy powstają dwa nowe projekty:
Janka Simona w Nigerii oraz Dzieje bomby Romana Dziadkiewicza
Przed wernisażem, o godz. 17, będzie miało miejsce spotkanie z artystami, w którym udział wezmą Mona Vătămanu & Florin Tudor, Roman Dziadkiewicz i Piotr Jaros.
Ściśle związany z pracą Romana Dziadkiewicza jest koncert grungowo-punkowej grupy Ślina. Koncert odbędzie się na dziedzińcu ms w dniu wernisażu, o godz. 19 i ma być „energetycznym i psychofizycznym przeżywaniem totalnej mieszanki wybuchowej powstałej ze zmieszania ciężkiej pracy, beztroskiej zabawy
i radykalnego buntu”.
W ramach wystawy odbędzie się warsztat dla dorosłych odbiorców, dotyczący sposobów reprezentacji pojęcia pracy. Efekty materialne warsztatu pt. Niech się święci 1 maja, zorganizowanego przewrotnie 22 lipca, staną się częścią wystawy. W ten sposób praca stanie się dziełem sztuki.
Wprowadzeniem do wystawy był cykl czerwcowych wykładów, przygotowany we współpracy z Klubem Krytyki Politycznej w Łodzi
Projekt Robotnicy opuszczają miejsca pracy stanowi rozwinięcie problemów zasygnalizowanych na wystawie Arbeiter verlassen die Arbeitsstätte w Galerie für Zeitgenössische Kunst w Lipsku w 2009 r.
Janek Simon
W związku z wystawą Janek Simon realizuje projekt w Nigerii, kontynuowany następnie w Łodzi. Praca rozwija się w czasie a rozbudowywana sukcesywnie instalacja w Muzeum odzwierciedla jej różne etapy. Przedmiotem eksploracji artysty są zmarginalizowane (z punktu widzenia globalnego układu sił), nieformalne, lokalne ekonomie i ich połączenia z ponadnarodowymi przepływami kapitału.
W Lagos artysta odwiedza Alaba International Market. To największy w Afryce targ, na który trafiają zużyte sprzęty elektroniczne z Europy. Na miejscu podlegają one dalszej obróbce, segregacji, recyclingowi, części sprzętu są tu rozmontowywane, sprzedawane, albo np. wytapia się z nich surowce. Ta szara strefa ekonomiczna pozostaje zwykle niewidoczna w krajach eksportujących tam swoje śmieci. Alaba jest ostatnim, najniższym ogniwem w światowej cyrkulacji towarów. Sytuację tę opisuje metafora producenci-konsumenci-reducenci. Ekonomia sztuki wpisuje się symbolicznie w okolice szczytu tej piramidy. Janek Simon gromadzi w Nigerii różne materiały i przesyła je mailem na wystawę. Następnie zabiera ze sobą wybrane przedmioty i próbuje je włączyć w nowy ekonomiczny obieg w Łodzi, także poza Muzeum. Używa przy tym podstawowej metody handlu walizkowego jako narzędzia pozwalającego na badanie i wejście w dwa odległe konteksty gospodarcze (Lagos – Łódź).
Kolejne miejsca w wyprawie Simona to Surulere, centrum rodzimej produkcji filmowej zwanej Nollywood, oraz Voodoo. W planach artysty jest przywiezienie akcesoriów związanych z tymi gałęziami produkcji i ich sprzedaż na łódzkich Bałutach.
W Festact Town Simon zajmuje się m.in. zjawiskiem „419 scam” zwanym też „nigeryjskim szwindlem”. Ten internetowy mechanizm spamu-wyłudzenia, polegający na wciągnięciu ofiary w fikcyjny transfer pieniędzy stanowił istotną gałąź ekonomii Nigerii. Hymn spamerów I Go Chop Your Dollars – był narodowym hitem 2005 r. Festact Town jest głównym ośrodkiem scamu.
Więcej informacji o rozwoju projektu Janka Simona dostępnych będzie w trakcie wystawy na stronie Muzeum www.msl.org.pl i w przestrzeni wystawowej.
Roman Dziadkiewicz, Dzieje bomby, 2010
Praca Dzieje bomby nawiązuje tytułem i karkołomnym zagęszczeniem motywów do modernistycznej powieści Andrzeja Struga pt. Dzieje jednego pocisku. Boy-Żeleński pisał o książce, że: kojarzy w sobie harmonijnie elementy liryczne, epickie i dramatyczne (…) I jakież to gęste! (…) wszystkie odcienie rozkołysanych nadziei i zawodów, dzieje walki i klęski, i wszystkie uboczne procesy chemii rewolucyjnej.
Projekt koncentruje się w obiekcie zbudowanym z wizualnych, konceptualnych i metaforycznych elementów opisujących kompresję/splot/oscylację trzech pojęć mapujących interesujący mnie obszar (obszar ich nakładania): pracy, zabawy i walki. Szukam takich miejsc we własnych doświadczeniach i inspirujących mnie obszarach współczesnej kultury (wraz z odwołaniami do jej modernistycznych korzeni), gdzie niejednoznaczności osiągają zagęszczenie mieszanki wybuchowej.
Wizualnie centralnym obiektem projektu jest bomba miodowa – minimalistyczny obiekt w formie cylindra o charakterze eleganckiej rzeźby (nawiązuję oczywiście do Pompy miodowej Beuysa, ale także do wątków minimalistycznych, obecnych od dziesięcioleci w łódzkich tradycjach artystycznych). Obiekt wypełniony jest materiałem wybuchowym oraz miodem. Bomba (podobnie jak ta w powieści Struga, nigdy nie wybucha ale operuje w przestrzeni fantazmatycznej – potencjalnością eksplozji (miłości i radości), spełnienia (nadziei), orgazmu (sukcesu), zwycięstwa (rewolucji).
Średnica cylindra równa jest średnicy płyty kompaktowej. Z obu stron cylinder zamknięty jest dwiema płytami. Materiał muzyczny zawarty na płytach nawiązuje do (płyta nr 1) motywów z kultury punk (archiwalne łódzkiej kapeli Moskwa z początku lat 80, realizowane przy współpracy z Józefem Robakowskim). Druga płyta zawiera materiały zrealizowane przez autora projektu wraz z zaproszonymi muzykami z reaktywowanego ponad rok temu bandu Ślina, na specjalnie na rzecz projektu zorganizowanej sesji/próbie (próbne wybuchy).
Roman Dziadkiewicz
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 02.07.2010 )
|
|
|
|
znamienne, że głos w tej sprawie zabi...
@Spokojny "Overall proponuje...