Do wygrania 2x2 zaproszenia na pierwszy w tym sezonie spektakl „Strefa działań wojennych” w TR Warszawa. Aby wziąć udział w konkursie, należy przysłać maila z hasłem KRYTYKA POLITYCZNA na adres:
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript, by go zobaczyć
do czwartku, 13 listopada, do godz. 24.00. W treści maila prosimy wpisać preferowaną datę spektaklu (14-16 listopada, godz. 19:00) oraz imię i nazwisko.
Michał Bajer
Strefa działań wojennych
Reżyseria i opracowanie muzyczne: Natalia Korczakowska
Scenografia: Magdalena Maciejewska
Kostiumy: Anna Met
Reżyseria świateł: Jacqueline Sobiszewski
Obsada: Maria Maj, Agnieszka Podsiadlik, Rafał Maćkowiak
Zachwyciła mnie „Strefa działań wojennych” Natalii Korczakowskiej, wystawiana na małej scenie TR Warszawa. Autorem tekstu jest Michał Bajer, ale reżyserka dokonała różnych adaptacyjnych przemieszczeń i skrótów w myśl naczelnej dla całości zasady rytmu scenicznego, podbitego rytmem muzycznym. Rzadki przypadek – kameralny, muzyczny, współczesny dramat społeczny! Wyszło wspaniale. (…)
Na scenie przez cały czas są trzy osoby, polska rodzina trwa w sytuacji oblężenia domowego. Matka, córka, mąż córki. Narracja jest alinearna, ale prowadzona logicznie i jasno. Ojciec nieobecny. Abdykował? Uciekł? Umarł? Nie wiadomo, ale niewątpliwie jest to świat po śmierci Boga, zdradzony przez ojca. Groteskowe archetypy polskie – mocarna mama, córka infantylno-autoagresywna, połączona z mamą pępowiną psychicznej (i bytowej) symbiozy, wreszcie – mężczyzna-chłopiec, mieszanina nieudacznictwa, zależności, subdepresji i snów o potędze. Scena, w której Maćkowiak w rycerskiej zbroi przed telewizorem popija piwo, usłużnie podane mu przez mamcię, od czasu do czasu wydając z siebie ryki smoka wawelskiego (bo ma pragnienie), to przezabawny, lapidarny obrazek kondycji kolejnych generacji polskich mężczyzn.
Ogródek, garaż, podjazd to przestrzeń niewidzialna (cały czas siedzimy w środku), ale kreująca coś w rodzaju drobnomieszczańskiego horroru epoki neoliberalnej. Oto mamcię dopadł urząd skarbowy! Firma – żywicielka, tożsama z ciałem matczynym, firma rodzinna, poza którą nie wytykamy nosa na świat, zawala się, a upadek mamci obserwują sąsiedzi i odnotowuje brukowa prasa. Trauma tego upadku, poczucie zagrożenia i wstyd tworzą źródło symptomów, które służą za język komunikacji. Ciągła, codzienna ucieczka od rzeczywistości, uprawiana w gestach, tikach, czkawkach, powtórzeniach, daje się rozpoznać jako znajomy komunikacyjny kod polskich domów. Fenomenalnie udało się Korczakowskiej zuniwersalizować ten stan post-traumatyczny – zgodnie z logiką nieświadomości, istnienie traumy trwa poprzez symptomy, bez względu na to, czy trauma miała miejsce realnie, czy jedynie w wyobrażeniu, wyprodukowana przez lęk. Dlatego zamiast linearnej ciągłości i wynikania mamy rytm powtórzeń i pląsów, zbliżanie się i oddalanie, odsłanianie i ucieczki. Aura braku poczucia bezpieczeństwa nie daje się skonkretyzować i nazwać, choć spektakl trzyma w napięciu dzięki gotycko-kryminalnej zagadce (Co mama zrobiła? Czy mama zrobiła przekręty?). „Strefa działań wojennych” Korczakowskiej ma coś i z Becketta, i z Mrożka, i z Monty Pythona. Posępność bytowania rodziny polskiej rozsadza fantastyczny ładunek humoru. Na tym styku powstaje realizm, którego ciągle poszukujemy w teatrze i literaturze.
Kazimiera Szczuka, „Didaskalia”
Premiera: 28 maja 2006
Sala prób STOLARNIA
Spektakl trwa 1 godz. 15 min (bez przerwy)
Bilety 30 zł, 15 zł
Spektakle: 13 – 16 listopada, godz. 19:00
Rezerwacja biletów:
kasa biletowa: 022 480 80 08
Biuro Obsługi Widzów:
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript, by go zobaczyć
(pon.-pt. godz. 9-16)
Sprzedaż biletów przez internet: www.ticketonline.pl
Na podobny temat
|
znamienne, że głos w tej sprawie zabi...
@Spokojny "Overall proponuje...