|
Klub Filmowy Lambdy: „Moje własne Idaho” |
|
|
MagB
|
|
04.11.2009 |
Moje własne Idaho to jeden z najgłośniejszych filmów początku lat dziewięćdziesiątych: amerykański film drogi, z nurtu słynnej powieści W drodze Jacka Kerouaca czy pokazywanego niedawno w Lambdzie Nocnego kowboja, tyle że bohaterami są dwaj młodzi chłopcy zarabiający jako męskie prostytutki. Jeden z nich, Scott Favor (Keanu Reeves), jest synem burmistrza, a jego postępowanie jest wyrazem „chwilowego” buntu przeciw ojcu (planuje jednak zerwanie z tym trybem życia i powrót do „normalności” bogatego młodego człowieka, gdy ukończy dwadzieścia jeden lat). Nie jest też gejem. Drugi z nich, poszukujący matki narkoleptyk Mike Waters (River Phoenix) być może jest gejem, ale przede wszystkim poszukuje ciepła i bliskości; w jego wypadku prostytucja jest jednak koniecznością, nie przejściowym doświadczeniem.
Więź łącząca obu chłopców to przejmująca ucieczka przed samotnością i poczuciem bezsensu. Ale koniec ich swoistego związku jest jednak dość nieoczekiwany.
Tragicznym zwieńczeniem filmu była śmierć młodego Rivera Phoenixa dwa lata po wielkim sukcesie (otrzymał nagrodę za najlepszą rolę męską na festiwalu filmowym w Wenecji). Phoenix zmarł z przedawkowania narkotyków w klubie „The Viper’s Room” (Pokój żmij) należącym do jego przyjaciela Johnny’ego Deppa. Stał się kultowym bohaterem gejowskiej mitologii – obok Jamesa Deana, Freddy’ego Mercury czy Rudolfa Nureyeva, wpisując się w tradycję pięknych „buntowników z wyboru”.
Na film i dyskusję zapraszają Mateusz Urban i Krzysztof Zabłocki.
7 listopada, sobota, godz. 18.00, ul. Żurawia 24 A, lok. 4.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 08.11.2009 )
|
znamienne, że głos w tej sprawie zabi...
@Spokojny "Overall proponuje...