NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Film: 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni Drukuj
dg   
09.10.2007
Fundacja Feminoteka i Gutek Film zapraszają na specjalny pokaz filmu 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni, reż. Cristian Mungiu. Po pokazie zapraszamy na dyskusję, którą poprowadzi Kazimiera Szczuka.
11
października, czwartek, godz. 20.15, kino Muranów, Warszawa

Program spotkania

20.15 Wstęp do filmu na temat dekretu Ceaucescu całkowicie zakazującego aborcji w Rumunii i o tym, jak kwestie dopuszczalności aborcji wyglądały w PRLu wygłosi Beata Fiszer z PSF Centrum Kobiet

20.30 Pokaz filmu

22.30 Dyskusja, w której udział wezmą m.in. przedstawicielki organizacji kobiecych. Udział w dyskusji zapowiedziały: Joanna Piotrowska (Feminoteka), Marta Dzido (autorka książki “Ślad po mamie”), Lidia Ostałowska (Gazeta Wyborcza), Ewa Dąbrowska-Szulc (Pro-Femina), Katarzyna Bratkowska (Same o Sobie), Małgorzata Danicka (Same o Sobie), Alicja Tysiąc i wiele innych.

Prowadzenie Kazimiera Szczuka.

Cena biletu: 10 zł

 — 

Film 4 miesiące, 3 tygodni i 2 dni, 38-letniego rumuńskiego reżysera Cristiana Mungiu, stał się najważniejszym wydarzeniem artystycznym tegorocznego festiwalu w Cannes. Wyróżniony najbardziej prestiżową nagrodą festiwalu - Złotą Palmą oraz nagrodą FIPRESCI wzbudził zachwyt nie tylko jury, ale również publiczności i dziennikarzy.

Schyłkowe lata komunizmu w Rumunii. Ponurzy ludzie, nieoświetlone, opustoszałe, zimowe ulice, szarość i wszechobecna brzydota. Nic, co dawałoby choć odrobinę nadziei na zmianę, na lepsze, kolorowe, bardziej radosne życie. W takich realiach żyją i studiują przyjaciółki Otilia i Găbiţă, dla których, mimo wszystko, życie ma jeszcze posmak przygody
i oczekiwania na spełnienie marzeń. Do czasu jednak, kiedy Găbiţă dowiaduje się, że jest
w ciąży. Boi się zostać samotną matką, obawia się reakcji rodziców i otoczenia, nie chce rzucić studiów. Aborcja byłaby jakimś wyjściem z sytuacji, jest jednak nielegalna; poddanie
się zabiegowi to już nie tylko dylemat moralny, ale również swoiste „droczenie się” z władzą, totalitaryzmem. Otylia pomaga swojej przyjaciółce w załatwieniu wszystkich formalności, rezerwuje pokoik w tanim hotelu, umawia spotkanie z tajemniczym Panem Bebe, podtrzymuje na duchu i wspiera. Obie dziewczyny razem przechodzą przez doświadczenie, po którym nic już nie będzie takie samo.

Mungiu cofnął się w lata 80. poprzedniego wieku, do Rumunii pod rządami Ceaucescu. Opowiedział o studentce, która postanowiła poddać się aborcji, w tamtych latach w Rumunii nielegalnej. I o drugiej dziewczynie - przyjaciółce pomagającej jej zaaranżować spotkanie z lekarzem i zabieg. Mungiu pokazał upokorzenia dwóch kobiet, ale w tle jest też totalitaryzm i tamten czas - smutnych, szarych ludzi na ulicy, ordynarnych recepcjonistek w hotelu, strachu, ingerencji państwa w prywatne życie obywateli. Znakomity obraz. Prosty i wstrząsający.

Barbara Hollender, „Rzeczpospolita”


Tło historyczne

W październiku 1966, Nicolae Ceauşescu wydał słynny Dekret nr 770, który zabraniał Rumunkom dokonywania aborcji, pod karą pozbawienia wolności. Jedynie kobiety, które przekroczyły wiek lat 40, albo miały już przynajmniej czworo dzieci miały prawo do przerwania ciąży. Cykle menstruacyjne pozostałych trafiły pod ścisłą kontrolę państwa. Kobiety były badane w zakładach pracy i w szkołach oraz na uczelniach. W szpitalach sytuację sprawdzali milicjanci i prokuratura - tropili sztuczne poronienia, torturowali kobiety, które poddały się zabiegom. Przez 23 lata, czasu obowiązywania dekretu, w Rumunii urodziło się przeszło 2.000.000 niechcianych dzieci, umarło najmniej 10.000 kobiet, ofiar przeprowadzanych potajemnie aborcji.

[za: materiały organizatora]

Na podobny temat

Aktualizacja    ( 09.10.2007 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.63307 Seconds