NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Vazquez-Garcia: Hiszpanie są rozczarowani Drukuj
Z Rafaelem Vazquezem-Garcią rozmawia Jakub Szafrański   
29.11.2011
Jakub Szafrański: Głównym hasłem wyborczym Mariano Rajoya, lidera Partii Ludowej (PP), która wygrała ostatnie wybory w Hiszpanii, była „zmiana”. Czy Hiszpanie faktycznie mieli do wyboru różne wizje polityczne?

Rafael Vázquez-García: Rajoy nie przedstawił ani zwięzłego programu, ani konkretnych rozwiązań. Ludzie głosowali przeciwko dramatycznej sytuacji, przy braku adekwatnej odpowiedzi ze strony rządu Zapatero. Kiedy bezrobocie sięga 21 procent, zmiana jest nieunikniona, więc Rajoy tylko czekał, unikając odpowiedzi na trudne pytania. Powszechnie uważa się, że PSOE (Partia Socjalistyczna) całkowicie straciła kontrolę na kryzysem. Lepiej jest więc mówić o przegranej PSOE niż o wygranej PP.

madryt_1_czerwony.jpgRajoy podkreślał, że ze strony jego partii nie należy się spodziewać cudów. Czego domagają się hiszpańscy wyborcy? Czy chodzi już tylko o to, żeby nie było gorzej?

Faktycznie ważniejsze jest teraz, by stawić czoła trudnej sytuacji i powstrzymać pewien proces, niż podejmować nowe wyzwania. PP utrzymała dotychczasowe poparcie, a do tego wzbogaciła się o część elektoratu PSOE. Pozostałe ugrupowania również urosły kosztem socjalistów, co wzmacnia tezę o rozczarowaniu jako czynniku determinującym te wybory.

72-procentowa frekwencja, jaką zanotowano w ostatnich wyborach, wydaje się nieprawdopodobna w większości europejskich demokracji. To efekt emocjonującej i agresywnej kampanii czy działają tu jakieś inne czynniki?

Taka frekwencja jest w Hiszpanii czymś całkowicie normalnym już od 1977 roku – wtedy było to 78,8 procent, w 2000 roku 68,7 procent, a w 2008 75,3 procent. Nie zależy to od wysiłku partii; sami wyborcy są zawsze bardzo zaangażowani i świadomi wagi wyborów parlamentarnych. W ostatniej  kampanii znacznie agresywniejszy przekaz miała PSOE, która chciała zdyskredytować projekt cięć budżetowych, jakiego należy się spodziewać po PP.

Jak bardzo konserwatywna jest Partia Ludowa? Czy obowiązujące prawo aborcyjne, prawo do zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci i krytykowane przez Kościół wychowanie obywatelskie w szkołach zostaną zniesione?

PP ma liberalne podejście do gospodarki, ale jest partią bardzo konserwatywną, jeśli chodzi o kwestie socjalne i światopoglądowe. Prawo osób homoseksualnych do wstępowania w formalne związki raczej pozostanie niezmienione, ponieważ cieszy się dużym poparciem społecznym. Zresztą w ramach samej partii jest silna grupa posłów sprzyjających dotychczasowym rozwiązaniom. Możliwe, że nowy gabinet będzie forsował zmiany w prawie aborcyjnym, chociaż mało prawdopodobne, by wprowadził zakaz przerywania ciąży. Program edukacji obywatelskiej jest bardzo silnie atakowany przez Kościół katolicki, który z pewnością będzie lobbował na rzecz poważnych zmian lub usunięcia tego przedmiotu ze szkół publicznych. Uważam jednak, że żadne z tych zagadnień nie znajdzie się na liście rządowych priorytetów.

A może Hiszpanie byliby gotowi zaakceptować takie zmiany, gdyby nowy rząd opanował kryzys ekonomiczny?

Ustawy regulujące te kwestie zostały swego czasu bardzo entuzjastycznie przyjęte przez społeczeństwo i większość obywateli sprzeciwiłaby się próbom ich cofnięcia. Myślenie Hiszpanów o sprawach społeczno-światopoglądowych uległo w ciągu ostatnich trzydziestu lat nieodwracalnym zmianom. Większość ludzi jest teraz stosunkowo otwarta, zwłaszcza młodzież. PP musi to uwzględnić, jeśli nie chce się narazić na poważną krytykę.

Hiszpański Kościół katolicki odegrał jakąś rolę w tych wyborach?

Tak, zarówno bezpośrednio, jak i nieoficjalnie. Kościół katolicki łączy silna, bezpośrednia więź ze zwycięską partią. Z katolickich organizacji pozarządowych, stowarzyszeń rodzicielskich i grup ochotniczych wywodzi się wielu jej działaczy. Kościół otwarcie nawoływał „chrześcijan” do poparcia PP i odrzucenia „tych, którzy zaprzeczają Biblii i chrześcijańskiemu przesłaniu”. Kościół tracił poparcie systematycznie od śmierci Franco, a szczególnie w trakcie dwóch ostatnich kadencji rządu. Z pewnością świętują zwycięstwo Partii Ludowej jako szansę na odzyskanie wpływów.

Na klęsce socjaldemokratów Zapatero skorzystała Zjednoczona Lewica (IU). Co ją różni od PSOE?

IU jest na hiszpańskiej scenie politycznej od 1986 roku. Jej trzon stanowią członkowie hiszpańskiej partii komunistycznej, którzy po upadku dyktatury frankistowskiej odrzucili marksizm na rzecz silnie lewicowego programu demokracji reprezentatywnej. W tym sensie jest im bliżej do ruchów społecznych (Oburzonych, ekologów, feministek) niż klasycznych socjaldemokratów. Można się jednak spodziewać, że przejście PSOE do opozycji sprawi, że obie partie zaczną współpracować. Dotychczas PSOE miała znaczną większość w parlamencie i nie potrzebowała poparcia małej IU.

A na kogo głosowali Oburzeni? Ilu młodych wybrało zwycięską Partię Ludową?

Wielu Oburzonych po prostu nie głosowało, a część wybrała małe partie, jak wspomniana IU, ERC (Republikańska Lewica Katalonii) albo EQUO (ekolodzy). Wielu młodych Hiszpanów oddało jednak swój głos na PP w odpowiedzi na potrzebę wzmocnienia hiszpańskiej tożsamości.
Zwycięstwo PP nie oznacza oczywiście klęski hiszpańskich ruchów społecznych. Oburzeni z pewnością będą śledzić propozycje nowego rządu i reagować na nie.

Czy kryzys ekonomiczny wpłynął jakoś na programy separatystycznych ugrupowań z Kraju Basków i Katalonii? Są bardziej ukierunkowane na wzmocnienie autonomii czy, przeciwnie, ściślejszą współpracę z rządem centralnym?

Nie wydaje mi się, by kryzys miał na nie szczególnie duży wpływ, choć w przypadku Convergència i Unió (katalońska partia prawicowa) pojawiła się potrzeba współpracy z rządem.

To są dosyć bogate regiony. Ludzie emigrują tam w poszukiwaniu pracy?

Taka migracja miała miejsce w latach 70. i 80., ale później już się nie powtórzyła.

Rządy lokalne są pomocne w zwalczaniu kryzysu?

Wielu regionalnych polityków PP opowiada się za większą centralizacją władzy, co miałoby przeciwdziałać dublowaniu się rządowej i lokalnej pomocy społecznej, a tym samym zwiększyć oszczędności i przyczynić się do poprawy sytuacji ekonomicznej całego kraju.

Czy kryzys wpłynął na to, jak Hiszpanie postrzegają teraz Unię Europejską?

Są nadal entuzjastycznie nastawieni do integracji europejskiej i mocno popierają samą ideę UE – dzieje się to jeszcze na fali pomocy finansowej, jaką kraj otrzymał w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat. Z drugiej strony Unia Europejska kojarzy im się teraz wyłącznie z rynkiem i elitami politycznymi urzędującymi w Brukseli, niemającymi związku z codziennym życiem.

*prof. Rafael Vázquez-García  – wykładowca Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu w Granadzie.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 29.11.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.42617 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273