Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sierakowski: Porażka „trzeciej drogi” Drukuj
Sławomir Sierakowski w rozmowie z "Faktem"   
13.06.2009

Jakub Biernat, „Fakt”: W krajach europejskich ugrupowania lewicowe starciły wyborców nie tylko tam, gdzie lewica rządziła (Wielka Brytania, Hiszpania, Francja), lecz nawet tam gdzie była w opozycji (Francja). Dlaczego?

Sławomir Sierakowski: Generalnie straciła lewica „trzeciej drogi”, czyli przede wszystkim niemiecka SPD i brytyjska Partia Pracy, a także hiszpańska PSOE. Kara jest zasłużona, bo to właśnie neoliberalny zwrot Blaira i Schroedera umożliwił dominację liberalizmu ekonomicznego, która doprowadziła do globalnego kryzysu. Wzrosło natomiast znaczenie „nowej lewicy”, najbardziej widoczne w sukcesie francuskiej koalicji na rzecz Nowego Zielonego Ładu, która zdobyła aż 14 mandatów.

Kryzys światowy, będący w powszechnej opinii efektem zbyt liberalnej polityki finansowej, powinien lewicy sprzyjać. Dlaczego stało się inaczej?


To mit, że kryzys ekonomiczny natychmiast napędza poparcie dla lewicy. Zazwyczaj najpierw korzystają na nim prawicowi populiści. Przecież Wielki Kryzys z lat 1929-32 umożliwił zdobycie władzy przez faszystów lub inne prawicowe siły w zdecydowanej większości krajów Europy. Przed obecnymi wyborami do Europarlamentu niemal wszędzie kampania wyborcza zdominowana była przez języki nacjonalistyczne. Za granicą skierowane głównie przeciw imigrantom. W Polsce była to rywalizacja twardego nacjonalizmu PiS-u, dzielącego Polaków i ich partie na prawdziwie polskie i podejrzane, oraz miękkiego nacjonalizmu PO, która szła do wyborów z obietnicą obrony interesu narodowego poprzez umieszczenie Polaków na ważnych stanowiskach unijnych. Idea dalszej integracji nieobecna była niemal w całej Europie.

W wyborach sukces odniosły partie eurosceptyczne i populistyczne na prawo od EPP. Dlaczego nie zyskała także radykalna lewica reprezentowana np. przez Zjednoczoną Lewice Europejską?

Pierwszym odruchem po kryzysie jest zazwyczaj lęk, który łatwo ukierunkować na jakieś „zewnętrzne zło”, którego usunięcie ze wspólnoty naprawi sytuację. Rośnie bezrobocie? Wyrzucić imigrantów! Dopiero w drugim kroku, gdy fałsz i nieskuteczność populistycznych rozwiązań wychodzą na jaw, do głosu dochodzi lewica. Idea państwa opiekuńczego i integracji europejskiej zwyciężyła w Europie dopiero po faszystowskim ukąszeniu, a nie przed nim.

Czy nie jest paradoksem, że USA skręciła na lewo, a Europa w drugą stronę?


To rzeczywiście dość niesamowite, że gdy Obama wygłaszał w Kairze swoje pokojowe przesłanie do świata islamskiego, w sercu Europy – w Holandii triumfy święciła antyislamska Partia Wolności, która reprezentuje faszystowski stosunek do imigrantów ze świata arabskiego, żąda wstrzymania unijnych dotacji dla Polski i wyrzucenia z Unii Bułgarii i Rumunii. Generalnie jednak nie mówiłbym o zwrocie w lewo czy w prawo, ani w Unii ani w USA, a raczej o zwrocie postpolitycznym w całym świecie Zachodu. Postpolityka może mieć bardziej lewicowy albo prawicowy odcień, ale efekt jest ten sam – alienacja klasy i całego systemu politycznego ze społeczeństwa, rosnąca apatia, objawiająca się brakiem zaangażowania obywatelskiego. Nie tylko wszędzie maleje frekwencja wyborcza, ale konserwuje się establishment polityczny, brakuje nowych inicjatyw, ludzie nie wierzą w sens interesowania się sprawami publicznymi. Coraz bogatsi zamykają się w sferze prywatnej, w swoich grodzonych osiedlach, coraz biedniejsi nie mają czasu ani kompetencji symbolicznych, żeby partycypować w sferze publicznej. Ten przedłużający się postpolityczny marazm może być poważnym zagrożeniem nie tylko dla wielkich nowoczesnych projektów takich jak integracja europejska, ale w ogóle dla demokracji jako takiej.

Co to osłabienie lewicy oznacza dla przyszłości Europy?

Jak napisał w powyborczym komentarzu „Krytyki Politycznej” mój kolega Adam Ostolski: „Przede wszystkim czeka nas kolejne pięć lat dryfu w prawo, co wiąże się z wieloma przykrymi konsekwencjami dla pracowników najemnych, internautów, kobiet i mniejszości, konsumentów, imigrantów, krajów rozwijających się i środowiska naturalnego. Cieszyć się mogą natomiast: duże państwa, lobby atomowe, raje podatkowe, wielki biznes i organizacje pracodawców.” A ja się pod tym podpisuję. Dodałbym do tego jeszcze jedną ważną rzecz. Dominacja chadecji w instytucjach unijnych prawdopodobnie ostatecznie zamyka drzwi do Unii dla Ukrainy. Brak zachęty ze strony Europy może przechylić szalę na Ukrainie i doprowadzić do ostatecznej klęski pomarańczowej rewolucji i na lata wyrzucić Ukrainę z orbity Zachodu. A bez europejskiej Ukrainy, trudno wyobrazić sobie demokratyczną Rosję, bo głównym napędem idei imperialistycznych Moskwy zawsze były widoki na podporządkowanie sobie państw po zachodniej stronie granicy.


Wywiad ukazał się w „Fakcie” z 12 czerwca 2009.           

Komentarze
Dodaj nowy
kot   |14.06.2009 09:54:09
,,Postpolityka może mieć bardziej lewicowy albo prawicowy odcień, ale efekt jest
ten sam  alienacja klasy i całego systemu politycznego ze społeczeństwa,
rosnąca apatia, objawiająca się brakiem zaangażowania obywatelskiego. ,,
Kiedys
partie mialy charakter klasowy,to znaczy, reprezentowaly intersy konkretnych
zbiorowosci.
Pospolityka oznacza wyalienowanie sie tych ktorzy mieli byc
reprezentntami zroznicowanych interesow w klase reprezentujaca wlasne interesy
bez podzialu na lewice i prawice.
Uzycie terminu ,klasa polityczna,, nie jest
wiec zabiegiem retorycznym ale jest, jak najbardziej doslowne
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 14.06.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.81019 Seconds