Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Oświeceniowa pycha i przetrącanie kręgosłupa Drukuj
Jacek Żakowski i Sławomir Sierakowski w rozmowie z Grzegorzem Rudynkiem   
17.12.2009

Sonda po wypowiedzi Macieja Gduli w radiu TOK FM.


Żakowski: Oświeceniowa pycha


Grzegorz Rudynek, „Metro”: Czy uprawnione jest porównywanie stanu wojennego do reform Balcerowicza?

Jacek Żakowski, publicysta „Polityki”: - Logika stanu wojennego i reform Balcerowicza wywodzi się z tej samej oświeceniowej pychy. Neoliberałów i komunistów łączyło przekonanie, że elita rozumem dotrze do obiektywnej prawdy i może ją narzucić innym. W tym sensie widzę bliskość tych zdarzeń. Ale ich treść była zupełnie inna. Reformy z 1989 r. miały legitymizację władz wybranych demokratycznie. Wprowadzenie stanu wojennego to była obrona upadającej dyktatury.

Reformy Balcerowicza z założenia były konstruktywne. Stan wojenny - niekoniecznie.

Generał Jaruzelski pewnie też wierzył, że przyczynia się do budowania lepszej przyszłości. Takie myślenie jest typowe dla elit, wychodzących z założenia, że górują nad społeczeństwem i mogą robić różne rzeczy. Jest takie popularne hasło „trudne reformy”. Oznacza ono reformy, które nie mają poparcia społecznego, i władza, zamiast przekonywać do nich ludzi, wprowadza je po cichu.

Wszystkie tego typu działania można oceniać tylko po skutkach?

Władza, podejmując te działania, ponosi ryzyko. Różnica między gen. Jaruzelskim a Balcerowiczem polegała na tym, że reformy miały autoryzację demokratyczną.

 —  — 
Sierakowski: Nikt nie zapytał milionów, czy chcą terapii szokowej

Grzegorz Rudynek, „Metro”: Dlaczego Maciej Gdula zestawił reformy Balcerowicza ze stanem wojennym?

Sławomir Sierakowski, redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”: - Maćkowi chodziło zapewne o to, że społeczeństwo dało sobie narzucić terapię szokową, bo wcześniej stan wojenny przetrącił mu kręgosłup. To teza, która wydaje mi się dość oczywista i podzielana przez większość socjologów. Maciek słuszne podkreślił także analogię między stanem wojennym, który był siłowym narzuceniem ludziom nowego porządku, i oczywiście zupełnie pokojowymi reformami Balcerowicza, które jednak również narzucono bez jakichkolwiek konsultacji społecznych.

Reformy miały naprawiać gospodarkę, coś budować. Stan wojenny - nie.

Ale nie w tym przecież jest analogia. Tu się mówi o tym, dlaczego ludzie tak łatwo zaakceptowali reformy, w wyniku których duża ich część znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Zresztą to jest teza, z powodu której jestem dość ostrym krytykiem stanu wojennego. Chyba chce pan znaleźć sensację, której nie ma.

Chyba jednak jest. Bo jak można zestawiać te dwa wydarzenia?

A jak by ktoś powiedział, że Niemcy w dwudziestoleciu międzywojennym miały Hitlera, a Polska Piłsudskiego, to gazeta „Metro” zadzwoniłaby do mnie i zapytała, co ja myślę o tym, że ktoś porównuje Hitlera do Piłsudskiego? Nie wiem, co w wypowiedzi Maćka Gduli jest dziwnego, jeśli bierność społeczną tłumaczy stanem wojennym.

Jego teza brzmi, że reforma polegała na działaniu przeciwko ruchowi społecznemu i stronie społecznej. Czyli że reformy z założenia były ukierunkowane antyspołecznie.

Opinia socjologa Macieja Gduli jest taka, a nie inna. Można też zapytać o to ludzi z PGR-ów i miliony innych, których nikt nie pytał o to, czy chcą terapii szokowej, tak jak nikt ich nie pytał, czy chcą stanu wojennego.


Rozmowy ukazały się na Emetro.pl.

Komentarze
Dodaj nowy
kot   |28.12.2009 08:48:57
Postmodernizm reagujc na o[wiecenie, na elitarne koneksje i totalitarne
reperkusje -uprawomocnia wielo[ narracji i ich niejednoznaczno[.

Jednak
równie| postawa otwarta, pozornie dopuszczajca wielo[ i dowolno[
mo|liwo[ci mo|e prowadzi w to samo miejsce - do dyktatu, do
opresji.
Bo
polityka to, wybór w[ród wielu mo|liwo[ci - wybór momencie decyzji
politycznej jedyny.
Praktyka polityczna wymusza wybór. Wielo[ mo|liwo[ci
zostaje sprowadzona do tej jednej.
I teraz pytanie! Co jest lepsze: wybór za
którym stoi rozum zbiorowy, czy wybór z politycznego nadania, za którym z
natury rzeczy stoj interesy zarówno bezradnego( z braku wiedzy i
zorganizowania) szarego czBowieka jak i tego, za którym stoi siBa pienidza i
wiedzy. Porównajmy ich wpByw na decydenta. Oka|e si, |e za ,,swobodn
decyzj,, kryj si najlepiej wyartykuBowane interesy i najcz[ciej nie s to
interesy wikszo[ci.
Polsk transformacj ustrojow tworzyli historycy i ich
antenaci z uniwersytetu oswojeni z ró|norodno[ci i nieskrepowani racjonaln
narracj. I… w pewnym momencie zostali postawieni w sytuacji tych,
którzy podejmuj decyzje, decyzje w której odcinaj wszystkie rozgaBzienia
mo|liwo[ci pozostawiajc jedn - weszli w [wiat polityki. Jeffrey Sachs spadB
im z nieba.
(Gdy spytaBem si Kuronia, dlaczego nie zaBo|yB partii
politycznej, odpowiedziaB -dlatego |e nie miaBem na ni pomysBu).
Wtedy nie
byBo wystarczajcej bazy intelektualnej.
kot   |28.12.2009 08:52:47
kBopoty z edytorem kreskuje O ale ju| nie c i s
kot   |28.12.2009 09:37:54
Postmodernizm reagujc na oswiecenie, na elitarne koneksje i totalitarne
reperkusje -uprawomocnia wielosc narracji i ich niejednoznacznosc.
Jednak

równiez postawa otwarta, pozornie dopuszczajca wielosc i dowolnosc
mozliwosci moze prowadzic tego samego - do dyktatu, do opresji.
Bo
polityka
to wybór wsród wielu mozliwosci. Wybór momencie decyzji politycznej jedyny.

Praktyka polityczna wymusza wybór. Wielosc mozliwosci zostaje sprowadzona do
tej jednej.
I teraz pytanie! Co jest lepsze: wybór za którym stoi rozum
zbiorowy, czy wybór z politycznego nadania, za którym z natury rzeczy stoja
interesy zarówno bezradnego (z braku wiedzy i zorganizowania) szarego czlowieka
jak i tego, za którym stoi sila pienidza i wiedzy. Porównajmy ich wplyw na
decydenta. Okaze sie, ze za ,,swobodna decyzja,, kryja sie najlepiej
wyartykuowane interesy i najczesciej nie sa to interesy wiekszosci.
Polska
transformacje ustrojowa robili ludzie wywodzacy sie z uniwersytetu,
najczesciej historycy oswojeni z róznorodnoscia i nieskrepowani racjonalna
narracja. I… w pewnym momencie zostali postawieni w sytuacji tych, którzy
podejmuja decyzje, decyzje w której odcinaja wszystkie rozgalezienia
mozliwosci pozostawiajc jedna - weszli w swiat polityki! Jeffrey Sachs spadl
im z nieba.
(Gdy spytalem sie Kuronia, dlaczego nie zalozyl partii
politycznej, odpowiedzial -dlatego ze nie mialem na nia pomyslu).
Wtedy nie
bylo wystarczajcej bazy intelektualnej.
kot   |28.12.2009 10:16:46
Bó[|
kot   |28.12.2009 16:52:26
[
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 17.12.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.77504 Seconds