Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Łabądź: Górnicy ustępują, pracodawcy nie Drukuj
Krzysztof Łabądź w rozmowie z Jaśkiem Smoleńskim   
17.01.2008
Jasiek Smoleński: W „Budryku” strajkują cztery z dziewięciu funkcjonujących w kopalni związków zawodowych. Czy to prawda, że górnicy strajkują nielegalnie?

Krzysztof Łabądź, związek zawodowy „Sierpień ‘80”: Nie, górnicy strajkują legalnie.

Czy to prawda, że strajkujący wpuszczają na teren kopalni jedynie strajkujących górników?

- To jest strajk okupacyjny, zajmujemy kopalnię. Górnicy nie wpuszczają jedynie tych, którzy mogliby wprowadzać niesnaski. Nie chcemy, żeby doszło do przepychanek między strajkującymi a tymi, którzy strajku nie popierają. Ponadto na kopalnię wpuszczani są ci, których praca jest konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa, ci, którzy zabezpieczają ściany itd. To jest około 400 osób dziennie.

Wyższy Urząd Górniczy twierdzi, że jego inspektor nie został wpuszczony na kopalnię.

- To nieprawda, wszedł na teren kopalni. Nie zabroniliśmy mu też zjazdu na dół, Grzegorz Bednarski z „Kadry” w rozmowie z nim powiedział, że nie gwarantujemy mu bezpieczeństwa wśród górników strajkujących na dole. Ale do szybu szóstego można zjechać, nie jest on objęty strajkiem.

Górników oskarża się o samolubstwo, postawę roszczeniową, że domagają się korzyści kosztem innych.

- Jeśli górnik będzie zarabiał więcej, to wyda też więcej. Wszyscy na tym skorzystają. Poza tym nasze rodziny ubożeją, nie potrafimy związać końca z końcem. Zgodnie z prawem domagamy się zrównania naszych płac z płacami w najgorzej opłacanej kopalni Jastrzębskiej Spółki Węglowej, czyli „Krupińskiego”.
Wiem, że najlepiej by było tak jak kiedyś, żeby górnik za dzień pracy dostawał miskę zupy i kromkę chleba. Ale te czasy już minęły.

Minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział, że PRL się skończył i nie będzie tak, że decyzje dotyczące kopalni będą podejmowane w Warszawie.

- Premier Pawlak mówi jedno, ale jego postępowanie jest rodem z PRL-u! Rozmawiający z nami przedstawiciel dyrekcji powiedział, że dostał od polecenie od ministerstwa, by żadnego porozumienia z górnikami nie podpisywać. Pokazywał nam ten faks podczas rozmów. Przecież takie ręczne sterowanie to PRL! Premier zakazuje, a potem mówi, że nie zakazał!

Po co 50 kobiet, żon niektórych z górników strajkujących w „Budryku”, chce się spotkać z premierem Pawlakiem?

- Chcą przedstawić prawdziwą sytuację na kopalni, przekazać petycję, w której jest wyjaśnione dlaczego strajkujemy. A strajkujemy, bo nie dostaliśmy podwyżek.

Pawlak mówił, że podwyżki zostały podpisane dla wszystkich kopalni.

- Dla wszystkich z wyjątkiem „Budryka”.

Z wielu stron słychać głosy, że z powodu strajku „Budryk” traci.

- To kłamstwo i nadużycie ze strony Jastrzębskiej Spółki Węglowej! Jeśli mam jabłko i je sprzedaję za 10 złotych, to dostaję 10 złotych, ale gdy go nie sprzedam to czy tracę 10 złotych? Poza tym my deklarujemy chęć odpracowania czasu, jaki spędziliśmy strajkując.

Czy jest szansa na porozumienie i zakończenie protestu?

- Sprawa mogła być rozwiązana i bez strajku, gdyby była taka wola po stronie pracodawcy, ale JSW nie podjęła negocjacji. Nie było woli rozmowy, dążono do konfrontacji. My częściowo już wycofaliśmy się ze swoich postulatów: na początku opuściliśmy budynek dyrekcji, potem zrezygnowaliśmy z okupowania dołu kopalni, łagodziliśmy formy protestu. W końcu złagodziliśmy też nasz postulat dotyczący podwyżek - zamiast domagać się wyrównania płac do średniej w JSW, chcemy wyrównania ze średnią w „Krupińskim”.
Zrobiliśmy już tyle kroków w tył, że stoimy pod ścianą. Ze strony pracodawcy nie było ani jednego pozytywnego ruchu. Już 13 górników pod ziemią podjęło głodówkę. I jeśli będzie trzeba to pozostaną tam, aż karetki będą ich odwozić do szpitali.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 12.02.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.87485 Seconds