|
Arkadiusz Gruszczyński: Kim są polscy Oburzeni?
Grzegorz Janiczak: Zaczęło się od kilku młodych ludzi, a teraz jest nas wielu, cały przekrój społeczeństwa – nauczyciele, pielęgniarki, samotne matki, budowlańcy, sklepikarze, bezrobotni, profesorowie.
Dlaczego wychodzicie na ulicę?
Mamy dość siedzenia cicho w domu i patrzenia, jak zabijana jest demokracja i wolne słowo, czyli nasze podstawowe prawa.
Jakieś przykłady?
Edukacja jest płatna, nie ma dostępu do mieszkań, najbiedniejszym podwyższa się podatki, nie ma miejsc w publicznych przedszkolach i żłobkach, nie ma pracy, a jak już jest, to na umowę śmieciową.
I te postulaty wykrzyczycie w sobotę?
Nie chcemy krzyczeć, chcemy rozmawiać. Podczas sobotniego marszu będziemy się solidaryzować z ruchem Oburzonych z Hiszpanii, którzy protestują od maja. Chcemy również pokazać polskie problemy. Wypisaliśmy 21 postulatów podejmujących problemy, o których się w Polsce rzadko rozmawia. Jeśli już się dyskutuje, to w wąskim gronie polityków, elit i Kościoła. Z tego wynika smutny fakt, że społeczeństwo nie ma żadnego wpływu na życie publiczne i to, co się dzieje w polityce. Poza wyborami, które nic większego nie wnoszą, ponieważ zawsze rządzą te same partie. Nie można mówić, że jest to demokratyczny wybór większości, ponieważ partia rządząca ma legitymizację od mniejszości społeczeństwa.
Czy nie obawiacie się, że wasze postulaty dotyczące edukacji mogą zostać w łatwy sposób obalone? Przecież studia w Polsce nie są w całości płatne.
Ale już za drugi kierunek trzeba będzie płacić. A dobrze by było, gdyby w całości były bezpłatne. Domagamy się, a wręcz żądamy, odejścia od systemu bolońskiego i zakończenia przeliczenia wiedzy na punkty. Wiedza stała się towarem!
Co chcecie osiągnąć za pomocą sobotniego marszu?
To ma być nasze pierwsze wyjście na ulicę. Chcemy pokazać, że w Polsce także są „oburzeni”, którzy są w stanie walczyć o swoje prawa. 15 października Hiszpanie dotrą do Brukseli; potem byc może ruszą do Berlina, żeby tam przezimować i pójść dalej na wschód, w tym do Warszawy. Oni wiedzą, że są nikim dla unijnej władzy, dlatego chcą pokazać, że ich ruch jest potężny. Udowodnić, że mogą przejść cały kontynent. A my – że jesteśmy w stanie wyjść z nimi na ulicę i zostać na niej do czasu, aż coś się zmieni.
Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że młodzi Polacy nie chcą się za bardzo angażować w zbiorowe protesty.
Dla mnie ważna jest każda osoba, która przyjdzie, choćby było ich bardzo mało. Na następnym marszu będzie nas więcej. Jeżeli pokażemy, że coś można jednak zrobić, to ludzie się do nas dołączą. Strajk w 1980 roku też się zaczął w jednej stoczni, a potem rozprzestrzenił się na cały kraj.
Dlaczego Polacy mają solidaryzować się z Hiszpanami?
Bo wszyscy jesteśmy oburzeni. Ostatnio byłem na marszu lokatorów i zdziwiłem się, że wśród uczestniczek i uczestników były osoby starsze, którym grozi eksmisja na bruk bez zapewnienia mieszkania socjalnego. Takich ludzi jest wiele i jest im potrzebny impuls, którym będzie nasz sobotni marsz.
Ja sam od trzech miesięcy nie mogę zapłacić za mieszkanie. Dziesięć godzin spędzam w szkole, kolejne osiem w pracy. Mam 18 lat i pracuję jak dorosła osoba tylko po to, żeby przeżyć. W Polsce ludzie pracują, żeby opłacić ratę kredytu lub czynsz za mieszkanie. Dlatego tak ważna jest dla nas kwestia mieszkaniowa. W wielu krajach Europy są dostępne mieszkania komunalne, które można łatwo wynająć od miasta; jest niewiele mieszkań własnościowych, funkcjonuje system wymiany mieszkań. W Polsce nie ma podstaw prawnych, żeby coś takiego zrobić.
Czego oczekujecie od państwa?
Że przestanie traktować nas jak towar i sprowadzać wszystko do konsumpcyjnego, ekonomicznego myślenia. Że zacznie z nami rozmawiać i liczyć się z tym, co mówimy. Przestańcie nam wmawiać, że po 1989 roku nie mamy się już przeciwko czemu buntować.
*Grzegorz Janiczak - ma 18 lat, jest uczniem Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia. Jeden z inicjatorów Porozumienia 15 Października.
Arek Gruszczyński jest członkiem zespołu Fundacji Bęc Zmiana. www.funbec.eu
Więcej informacji: www.15pazdziernika.pl
Materiały do pobrania znajdziesz tutaj.
Dołącz do Porozumienia 15 października na facebooku.
Czytaj też: serwis Democracia Real Ya!
Zobacz: Fotorelacja: Oburzeni w Brukseli - przygotowania
Na podobny temat
|
@Spokojny "Overall proponuje...
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...