Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Ilka: Trzeba walczyć z kryzysem, nie z pracownikami Drukuj
Grzegorz Ilka w rozmowie z Janem Smoleńskim   
31.12.2008

Jan Smoleński, Krytyka Polityczna: W oświadczeniu wydanym 29 stycznia OPZZ stwierdza, że walka z kryzysem odbywa się kosztem pracowników. Czy faktycznie pracodawcy zaczęli odbierać pracownikom ich dotychczasowe uprawnienia?

Grzegorz Ilka, OPZZ: Nie mamy jeszcze konkretnych informacji z poszczególnych miejsc, to oświadczenie to trochę dmuchanie na zimne. Po prostu widzimy nagonkę liberalnych mediów i wiemy o obawach pracowników. Początkowo rząd utrzymywał, że żadnego kryzysu nie ma. Potem wciąż powtarzano, że wszystko jest w najlepszym porządku, a przestoje są tylko chwilowe. Gdy w hucie w Dąbrowie Górniczej wygaszono piec, stwierdzono, że i tak miał być remontowany i po prostu pójdzie do konserwacji rok wcześniej. I nagle pojawiły się informacje o planowanych zwolnieniach. „Rzeczpospolita” z 18 grudnia napisała, że kancelarie prawne ciężko pracują nad zwolnieniami grupowymi, które mają nastąpić w okresie między świętami a nowym rokiem. Pracodawcy podobno nie chcieli dawać wypowiedzeń pod choinkę. Na razie nie mamy dokładnych informacji, wygląda sytuacja, ale jeśli doniesienia „Rz” się sprawdzą, to z nowym rokiem szykuje nam się poważny skok bezrobocia.

A może ciągłym powtarzaniem, że nie ma się czym przejmować, rząd Donalda Tuska chciał powstrzymać panikę na rynku pracy?

Rząd nie jest od kreowania opinii publicznej. Propaganda sukcesu Platformy Obywatelskiej okazała się nieskuteczna, nawet minister Michał Boni w jednej ze swoich prognoz dotyczących przebiegu kryzysu pisze o wzroście bezrobocia i spadku wynagrodzeń. Zadaniem rządu jest tworzenie projektów ustaw i wydawanie rozporządzeń. Rada ministrów powinna zająć się opracowywaniem rozwiązań systemowych łagodzących kryzys, który według poważnych analiz nie jest przeziębieniem, które potrwa dwa tygodnie, tylko porządną grypą. Co więcej, niektórzy ekonomiści twierdzą, że to nie 2009 rok będzie największym dołkiem, tylko 2010, a odbudowa gospodarki potrwa długo.

Niestety, to naiwne podejście do kryzysu przejęli również niektórzy związkowcy. Próbuję się na przykład dowiedzieć czegoś o sytuacji w konkretnym zakładzie, w którym jest 1300 osób do zwolnienia, i słyszę, że to chwilowy problem ze zbytem. Czasami związkowcy przyznają, że jest coraz ciężej, ale nie mówią o tym głośno, bo „jak wyjdzie informacja do prasy, to będzie to wiadomość dla kontrahentów, że zakład ma kłopoty”.

Czy OPZZ stoi na stanowisku, że między pracodawcą a pracownikiem zawsze jest konflikt interesów?

Zawsze jest konflikt interesów. Obecnie wciąż się powtarza, że gospodarka jest zagrożona i wszyscy musimy się poświęcić dla dobra sprawy. Trzeba więc zwalniać ludzi, wstrzymywać produkcję, płacić jedynie postojowe, skracać tydzień pracy do czterech dni w tygodniu…

Ale w oświadczeniu OPZZ pojawia się sformułowanie mówiące o „nieuzasadnionym pogorszeniu sytuacji pracowników”. To może sugerować, że pogorszenie sytuacji pracowników bywa uzasadnione. Może kryzys jest właśnie takim uzasadnieniem?

O uzasadnieniu możemy mówić na przykład w sytuacji, gdy pojawią się zatory płatnicze, czyli firma będąca podwykonawcą nie otrzymuje pieniędzy od zleceniodawcy. Boję się jednak powrotu praktyki z pierwszej połowy lat 90. ubiegłego wieku, gdy powtarzano o koniecznych wyrzeczeniach, aż ludziom namieszano w głowach i przyzwyczajono, że wynagrodzenia otrzymują z trzymiesięcznym opóźnieniem. Pracodawcy zamiast brać kredyty, po prostu zwlekali z wypłatami. Wąska grupa się na tym dorobiła, ale wiele tysięcy ludzi wylądowało na bezrobociu i straciło szanse życiowego awansu dla siebie i swoich rodzin.

W „Wall Street Journal Polska” z 30 grudnia, dodatku do „Dziennika”, wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska powiedziała, że w związku z kryzysem należy wprowadzić zmiany w kodeksie pracy. Pod tym sformułowaniem kryje się przekonanie, że to ten paskudny kodeks pracy blokuje pracodawców. Pod pretekstem walki z kryzysem próbuje się przemycić niebezpieczne dla pracowników neoliberalne rozwiązania.

Co w takim razie proponuje OPZZ? W stanowisku Rady OPZZ z połowy grudnia pojawia się uwaga o „godnym naśladowania modelu skandynawskim”. O jakie rozwiązania konkretnie chodzi?

Chodzi o coś, co nazywa się flexicurity. W tym systemie pracownik nie ma rozbudowanej ochrony zapisanej w kodeksie pracy, np. długiego okresu wypowiedzenia. Wysokie podatki nałożone na pracodawców powodują jednak, że gdy pracownik traci pracę z dnia na dzień, państwo ma wystarczającą ilość środków, by pomóc mu w szybkim przekwalifikowaniu się, znalezieniu nowej pracy, zapewniając przy tym zasiłek pozwalający na godne życie. Postulujemy też, wzorem tego co zrobiono w Wielkiej Brytanii, obniżenie podatku VAT – podatku pośredniego, który najbardziej uderza w najuboższych, chcemy natomiast podniesienia podatków od dochodów dla najwyżej zarabiających.

Na pewno będziemy walczyli o utrzymanie obecnych płac i wzrost wynagrodzeń w niezagrożonych sektorach, bo doskonale wiemy, że zapaść wewnętrznego popytu tylko pogłębi kryzys.

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.01.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.87241 Seconds