NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Dudek: To sami tramwajarze wybrali Krzywonos Drukuj
Z prof. Antonim Dudkiem rozmawia Michał Sutowski   
03.09.2010

tramwaj_gdansk120.jpgMichał Sutowski, Krytyka Polityczna: Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu PiS powołuje się na artykuł Arkadiusza Kazańskiego w ostatnim „Biuletynie IPN” i stwierdza, że Henryka Krzywonos wcale nie rozpoczęła strajku gdańskiej komunikacji miejskiej w 1980 roku. Jak pan ocenia tę tezę?


prof. Antoni Dudek*: Nie znam źródeł, na których opiera się autor artykułu. Całkiem możliwe, że w innych zakładach komunikacyjnych w Gdańsku strajk mógł się rozpocząć równolegle, to często jest kwestia sporu o godziny, a nawet minuty. Motorniczy bądź kierowcy z innych zajezdni mogli wcześnie rano odmówić wyjazdu, a Henryka Krzywonos – zatrzymać swój tramwaj pod Operą, blokując tym samym miasto, bo tam przecinały się najważniejsze linie.


A jak pan ocenia jej rolę w trakcie strajku?


Na pewno stała się postacią symboliczną. Zresztą – niezależnie od tego, kto pierwszy zastopował tramwaje, WPK to właśnie ją wybrało na delegatkę do MKS. Kobietę – w tym bardzo „męskim” zawodzie. Sądzę, że nie bez powodu tramwajarze uznali, że to ona powinna ich reprezentować.


A w samej Stoczni?


Do pewnego momentu było tak, że ze Stoczni pamiętaliśmy głównie Lecha Wałęsę. Potem – na szczęście – zaczęto przypominać o roli innych postaci. W samym prezydium MKS było ich kilkanaścioro, a wymienić potrafimy dziś co najwyżej kilku. Krzywonos odegrała ważną rolę przede wszystkim dlatego, że w trzecim dniu strajku, razem z Aliną Pienkowską, Anną Walentynowicz i Ewą Ossowską, zatrzymała wychodzących ze stoczni robotników i Lecha Wałęsę. Te kobiety sprawiły, że strajk nie zakończył się na żądaniach płacowych, że kontynuowano protest, solidaryzując się z postulatami innych zakładów.


Dlaczego obecnie neguje się rolę Krzywonos i innych działaczy „Solidarności” w wydarzeniach sierpniowych?


To wszystko ma niewiele wspólnego z samą historią, a dużo więcej z walką partyjną. Wynoszenie bądź poniżanie dawnych bohaterów często bywa pochodną całkiem współczesnego konfliktu między PO a PiS. I nie ukrywam, że jako historyk nie czuję się w tej sytuacji dobrze.



*prof. Antoni Dudek - politolog, historyk, pracownik IPN

  

Komentarze
Dodaj nowy
zupie$  - Panie Profesorze Dudek!   |03.09.2010 12:35:05
Czyżby powyższa wypowiedź oznaczała, że IPN, a przynajmniej Pan, odcina się od
polityki dezinformacji historycznej społeczeństwa prowadzonej przez prezesa
Kaczyńskiego? Czy IPN przestaje odtąd służyć "jedynie słusznej" sprawie
reprezentowanej przez PiS? Jeśli tak, to składam najserdeczniejsze życzenia
wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
uzid   |03.09.2010 20:08:49
chcialem sie dowiedziec czy krytyka w ramach dzialalnosci oswiatowej ludu
prowadzi biblioteke, gdzie mozna pozyczyc biogrefie pani Krzywonos.
Cercamon   |03.09.2010 20:13:53
A ja chciałbym za darmo bo jestem biedny.
uzid   |03.09.2010 20:19:50
to zwieksz wydajnosc. presto!
Gnębon Puczymorda   |04.09.2010 12:13:36
Człowiek pokornie prosi o pomoc socjalną, a Ty mu tak po
dzikokapitalistycznemu?

A tak bardziej do meritum. Czy mogłyby podnieść w
górę ręce te osoby, które o "postaci symbolicznej", tj. pani Krzywonos,
słyszały już rok temu albo wcześniej? Czy wiadomo, kto tę panią wyjął z kuferka
przeszłości w ramach swego rodzaju lustracji pozytywnej, choć przecież wszyscy
powinniśmy się gapić wyłącznie w świetlaną przyszłość - aż do oślepnięcia?
uzid   |04.09.2010 13:06:37
kazdy cos wyjmuje. kaczor wyjmuje warszawe, tusk wyjmuje gdansk. to kaczor
atakuje gdansk, to gdansk sie broni.

a biografia mnie ciekawi, bo slyszalem z
relacji nawet dosc bezposredniej, i teraz relacja ponoc sie zmienia.
jotes68   |06.09.2010 20:35:29
Były prezydent o niej słyszał… Dlatego pewnie ją odznaczył. Tylko zapomniał
powiedzieć bratu i ten biedny się pogubił.
Gnębon Puczymorda  - re:   |04.09.2010 15:26:35
uzid napisa?:
slyszalem z relacji nawet dosc bezposredniej, i teraz relacja ponoc sie
zmienia.


To znaczy czyja relacja się zmienia i w którą stronę?
MaybyLogic  - Historia jest jak science fiction   |05.09.2010 20:51:45
Kto ma rację?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 03.09.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.90045 Seconds