|
Ten numer „Krytyki Politycznej” to niemal same obrazy. Uchylamy na
chwilę hegemonię tekstu i zamieniamy się w oglądaczy. Docieramy do
sedna rzeczy poprzez wizualność. Myślimy okiem, spekulujemy
spojrzeniem. Wiem, że mówiąc o zniesieniu na chwilę hegemonii tekstu,
mylę się – tekst już dawno utracił hegemonię i nawet on zamienił się w
obraz płynący po ekranach naszych komputerów. Stajemy wobec rozmaitych
obrazów i często jesteśmy wobec nich bezradni, nie umiemy się bronić
przed ich perswazyjną siłą.
Dzisiaj, w sytuacji demokratycznych wolności, to obrazy najczęściej
padają ofiarą cenzury. Nie aresztuje się już tekstów, aresztuje się i
oskarża obrazy. Często dlatego, że bywają „za mocne”, szokujące,
bluźniercze. Z tego powodu oskarżono Dorotę Nieznalską, występuje się
przeciw projektowi Joanny Rajkowskiej budowy minaretu w Poznaniu.
Stosunkowo niedawnym przykładem cenzury może być historia opisana przez
„Gazetę Wyborczą”: Ze
zdjęcia zabitego młodego chłopaka, przed publikacją, wymazano krew.
19-letni Isis Obeth Murillo brał udział w demonstracji na lotnisku i
zginął od wojskowej kuli. […] Gazeta „La Prensa”, która
dopuściła się manipulacji, wspiera przeciwników obalonego prezydenta
Hondurasu Manuela Zelayi, dlatego śmierć jego zwolennika jest
kłopotliwa dla buntowników.
Jednym z zadań tego numeru jest „otwieranie” – podzielenie się kodem
dostępu. Czym jest kod dostępu? Kompetencją obrazowania i pisania. Kim
są owi niedopuszczeni, którym odmawia się dostępu do sfery publicznej?
To ci, którzy tej kompetencji nie mają, np. robotnicy budowlani albo
emigranci. Nie wolno im mówić wprost – tylko przez fantazje elit, np.
poprzez serial o emigrantach w polskiej telewizji „Londyńczycy”. Milczą
ci, co nie mają dość giętkiego i kompetentnego języka, by opowiedzieć o
swoim doświadczeniu i tym samym uczynić je wartym wysłuchania. W tym
numerze „Krytyki Politycznej” mówią ci niekompetentni – robotnicy
budowlani i sprzątaczki. Opowiadają o swojej pracy rysunkami. Nie liczy
się ich kompetencja językowa (obraz jest językiem), nie wymaga się od
nich pięknych obrazów czy literackiego języka. Mówią tak, jak potrafią.
Co zresztą dotyczy również kompetentnych, erudycyjnych elit – one też
mówią tak, jak potrafią.
Artur Żmijewski
—
Książka dostępna w sieci Empik i w dobrych ksiegarniach, a w cenie promocyjnej w księgarni Szatnia Nieczynna w Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat i w sklepie internetowym KP .
SPIS RZECZY
Santiago Sierra, Cyganie
Artur Żmijewski, Real. Recycling
Paweł Althamer, Wodzowie
Sanja Iveković, Invisible women
Marcin Kaliński, Ogniem i mieczem
Maurycy Gomulicki, Evil. Shit
Michal Heiman, Anonim
Zofia Waślicka, Stocznia
Anna Molska, Górnicy
Artur Żmijewski, Robotnice. Robotnicy
Roni Lahav, Pogrom
Ahlam Shibli, Dom
Paweł Althamer, Henrietta Varju, Orzeł na dołku
Joanna Erbel, Motornicza
Adrian Paci, Czarni
Opracowanie graficzne, skład i łamanie: Maurycy Gomulicki.
Numer jest projektem autorskim Artura Żmijewskiego i Maurycego Gomulickiego.
Wydawanie pisma „Krytyka Polityczna” dofinansowane jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Na podobny temat
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...