Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Walicki o liście Putina do Polaków Drukuj
Prof. Andrzej Walicki w rozmowie z Janem Smoleńskim   
31.08.2009

Jan Smoleński, Krytyka Polityczna: „Gazeta Wyborcza” opublikowała dziś list Władimira Putina do Polaków. Premier Rosji napisał m.in., że pakt Ribbentrop-Mołotow był błędem, ale też powstał już po podpisaniu podobnych dokumentów z hitlerowskimi Niemcami przez państwa europy zachodniej. Jak pan ten list ocenia?

Prof. Andrzej Walicki*: Oceniam go bardzo dobrze. Nie widzę w nim nic specjalnie kontrowersyjnego. Był on napisany tonem pojednawczym.

Pamiętajmy, że najważniejsze są jutrzejsze obchody 70. rocznicy ataku na Westerplatte, które – jeśli wszystko dobrze pójdzie - mogą być dla Polski wielkim sukcesem. Toczy się spór o to, kiedy faktycznie wybuchła II wojna światowa: czy 3 września, gdy Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom, czy może w momencie włączenia się do wojny USA i ZSRR? W Polsce uważa się, że rozpoczęciem był 1 września 1939 i z okazji tej rocznicy udało się zaprosić i kanclerz Angelę Merkel i premiera Rosji Władimira Putina. Jest to niewątpliwy sukces polskiej dyplomacji. Celem tych uroczystości jest podniesienie prestiżu Polski, na tym powinniśmy się koncentrować, a nie na sprawach historycznych, które mogą dzielić.

Już w kwietniu w Parlamencie Europejskim część polskich europosłów proponowała, by za początek drugiej wojny światowej uznać podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow i uczynić ten dzień dniem ofiar obydwu totalitaryzmów. Niestety od jakiegoś czasu pojawiają się regularnie w polskiej prasie nawoływania, by jutro premier Donald Tusk powiedział coś o pakcie Ribbentrop Mołotow. W przypadku Tuska jestem raczej spokojny, ale na obchodach będzie również prezydent Kaczyński, który może coś powiedzieć. Mam jednak nadzieję, że nie dojdzie do żadnego skandalu.

Jak należy oceniać list Putina w kontekście choćby filmu stawiającego tezę, że to Polacy odpowiadają za pakt Ribbentrop-Mołotow?

Po pierwsze, należy pamiętać, że Rosja potępiała już pakt Ribbentrop-Mołotow i właściwie nigdy nie był on tajemnicą, o czym świadczą choćby powieści Ilji Erenburga.

Po drugie, tak jak rządu polskiego nie można obarczać odpowiedzialnością za wszystkie antyrosyjskie rzeczy, które pojawiają się w prasie czy w telewizji, tak samo nie można obarczać Putina czy Miedwiediewa o każdy antypolski wybryk. Widziałem niedawno francusko-polsko-litewski film, w którym Putina przedstawiano jako spadkobiercę Stalina i imperialnych carów i nikt nie obarczał odpowiedzialnością za to premierów. To nie jest tak, że każdy program telewizyjny emitowany jest z polecenia Putina, aczkolwiek może być mu on na rękę.

A jak należy interpretować zapowiedź ujawnienia dokumentów, które Rosjanie zapowiedzieli na jutro?

Jest to moim zdaniem reakcja na antyrosyjskie komentarze w prasie polskiej, zachowanie, które ma udowodnić, że my też możemy zrobić coś przykrego. Nie wiemy, jakie to będą dokumenty i ich weryfikacja zajmie trochę czasu. To jest taka gra, w której każdy pokazuje, że ma po swojej stronie osoby, które byłyby zadowolone, gdyby nic dobrego z tej wizyty nie wyszło.

W sytuacji, gdy kanclerz Niemiec i premier Rosji przyjeżdżają do 1 września do Polski, powinniśmy unikać prowokacji. W dyskusje na trudne tematy historyczne możemy wdawać się później. Putin w liście do Polaków bardzo dyplomatycznie przedstawił stanowisko Rosji i należy sobie życzyć, aby nie doszło do żadnych prowokacji. Udana współpraca jest w interesie Polski, Rosji i Niemiec.

*prof. Andrzej Walicki - historyk idei, wybitny znawca myśli rosyjskiej, autor kilkuset publikacji naukowych, w tym m.in. podręcznika Zarys myśli rosyjskiej. Od Oświecenia do Renesansu religijno-filozoficznego oraz książki Marksizm i skok do królestwa wolności, należących do kanonu światowej humanistyki XX wieku.

  

Komentarze
Dodaj nowy
neoconstantine  - Pojednawcze tony.   |31.08.2009 12:37:16
Pojednawcze tony w głosie Putina. Czyli ta zmasowana, propagandowa kanonada,
jakiej doświadczyliśmy w ostatnich tygodniach, służyła li tylko i wyłącznie,
usprawiedliwieniu w oczach rosyjskich wyborców, wizyty rosyjskiego premiera na
Westerplatte. Że niby Polacy są be, ale ja, Władimir Putin, pojechałem do
nich, aby wyciągnąć rękę do zgody. Moim zdaniem, nie powinniśmy mimo wszystko,
zbyt pochopnie odtrącać tej ręki  no chyba, że w czasie samej wizyty, całkiem
nas spostponuje. Jednak nie sądzę, Putin to nie Obama. Jest za cwany.
free40style   |02.09.2009 10:29:57
TERMOPILE Europy-kto przyjedzie?
Koalicjanci, ze nie wsparli nas w
biedzie,
Wschodni "Udziałowiec", co szuka wciąz czyjejś winy?
W
Piłsudskim, oby KATYNIA - nie znalazl przyczyny!
Jego szarża, STOP na Zachód do
dzis sprawia ból.
Dośc fałszu historii! Kłamstw i odwetowych ról!
Wiekowych
zsyłek, paktów, skrytych morderstw tłum,
Chwała, że dzis oręż -to gaz, ropa,
mediów szum..
"Gospodar" Putin! - w zgodzie przyszłośc swą
budujmy,
Rosja-Polska-Niemcy! Inny pakt dzis promujmy.
Dziś oręż to:
Przepraszamy - wybaczamy..!!!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 01.09.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.86567 Seconds