Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Płatne studia od 2015? Drukuj
Maciej Gdula, Krystian Szadkowski   
02.12.2009
Propozycje reformy edukacji wyższej autorstwa Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich komentują Krystian Szadkowski i Maciej Gdula.

  


Gdula: Czy pożegnamy się z Uniwersytetem bez walki?

Na uniwersytecie żartujemy, że nie można dopuszczać studentów do decydowania o kierunku zmian na uczelniach, bo od razu zamieniliby je w korporacje. To samo dotyczy chyba rektorów, którzy właśnie obradują w Warszawie. Ich jasne przesłanie brzmi: nowoczesne uczelnie to czesne plus wysokie miejsce w rankingu szanghajskim.

Rektorzy idą dalej niż minister Kudrycka w propozycjach wprowadzenia odpłatności za studia i domagają się, żeby wprowadzić powszechne czesne. Nie przejmują się nawet przeszkodą jaką jest konstytucyjny zapis zapewniający obywatelom bezpłatny dostęp do wyższej edukacji.Najważniejsze jest zdobycie odpowiednich środków, nieważne, że sposobem na to stanie się przerzucenie kosztów na studentów, co dla części z nich z pewnością oznaczać będzie kres marzeń o studiach na dobrej uczelni.

Jakoś nie dziwi mnie postawa rektorów, bo znaczna część pracowników wyższych uczelni dawno przestała być inteligencją a stała się establishmentem rynku edukacyjnego. Zlekceważeni na początku lat 90.przez rządzących, szybko wzięli sprawy w swoje ręce i obok publicznych uczelni założyli prywatne. Zwiększona konkurencja na rynku pracy i boom demograficzny zapewniały klientów skorych płacić za dyplomy spore pieniądze. Dlatego dziś rektorzy widzą w studentach nie partnerów w procesie naukowym, ale klientów, którym niesłusznie udaje się zgarnąć dobry towar po zaniżonej cenie.

Przekształcenie pracowników wyższych uczelni w beneficjentów rynku edukacyjnego nie pozostało bez związku z tym, jak definiują cele edukacji. Uniwersytety i akademie powinny dostarczać wiedzy przydatnej na rynku pracy a same zajmować wyższe miejsce w rankingach po to, aby przyciągnąć więcej klientów. Tak rozumiane społeczeństwo oparte na wiedzy to wynik ciasnych horyzontów zapracowanych nauczycieli akademickich. Innowacyjność w polskim kontekście nie polega na wprowadzaniu kursów z telemarketingu lub obsługi nieruchomości, żeby dostosować się do rynku pracy. Prawdziwa odwaga i nowatorstwo polegałoby na zakwestionowaniu sposobu funkcjonowania międzynarodowych rankingów opartych na produkcji makulatury i nowomowy, krytyce systemu bolońskiego i nowej próbie zdefiniowania roli uniwersytetu w ramach wspólnoty. Na to chyba jednak nie można liczyć bez konfrontacji establishmentu rynku edukacyjnego z jego proletariatem (niższymi pracownikami nauki) i samymi studentami.


Szadkowski: Strategia umocnienia podziału klasowego


Dziś swoją strategię rozwoju szkolnictwa wyższego przedstawiły Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), Konferencja Rektorów Zawodowych Szkół Polskich i Fundacja Rektorów Polskich (FRP). Znowu na celowniku stanęły studenckie portfele, które uzdrowić mają znajdujące się w słabej kondycji polskie uniwersytety. Proponuje się by obciążyć przynajmniej jedną czwartą kosztów za studia.

Takie rozwiązanie może przyczynić się do umocnienia rozróżnienia klasowego w Polsce. Uniwersytet, do którego dostępu bronić będzie czesne (nieważne jakiej wysokości) jasno i wyraźnie podzieli społeczeństwo.

Sugerowane, również w propozycjach rektorów, zbliżenie uniwersytetu i rynku, sprawi, że wytwarzana tam wiedza będzie czysto instrumentalna. Nauki przyrodnicze wchodząc w ścisły kontakt z przemysłem, zajmą się poszukiwaniem techonologicznych usprawnień procesu produkcji. Nauki humanistyczne skazane zaś będą na reprodukowanie wiedzy będącej strażnikiem wytworzonego reformą rozdziału klasowego.

Konferencja Rektorów wśród rozwiązań umożliwiających szeroką dostępność do obłożonych opłatą studiów, oprócz systemu stypendiów socjalnych, proponuje również upowszechnienie poręczanych przez państwo kredytów. Nieprawdziwa jest jednak pojawiająca sie w argumentacji opinia, że dziś o nie mogą ubiegać się jedynie niezamożni. Od 2005 roku próg finansowy ich przydzielania stale rośnie i za 2009 rok przekroczył dawno 2000 zł na członka rodziny.Studenckim problemem nie jest dostępność kredytów, tylko realne warunki możliwości ich spłaty. Po opuszczeniu murów uczelni czeka ich twarda rzeczywistośc rynku pracy, a ten nie rozpieszcza młodych absolwentów. W tym momencie w Wielkopolsce, regionie cieszącym się jedną z najniższych stóp bezrobocia w Polsce, bezrobocie wśród osób przed 25 rokiem życia i młodych absolwentów jest najwyższe w kraju i wynosi ok. 22-24%.

Najgorszą konsekwencją zmian proponowanych przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich może być właśnie wpędzenie studentów w wir zadłużenia. Funkcjonowanie tego mechanizmu, skorelowanego z niedrożnym rynkiem pracy, obnażyły ostatnie protesty okupacyjne przeprowadzone na kalifornijskich uniwersytetach (Berkeley, Santa Cruz).

Strategia proponowana dziś przez minister Barbarę Kudrycką obejmuje rozwój szkolnictwa wyższego od 2010 roku. Zlecone przez Ministerstwo Nauki firmie Ernst & Young utworzenie strategii rozwoju szkolnictwa wyższego objąć ma lata do 2030. Mocno prawdopodobne jest, że uwzględnione w niej zostanie wprowadzenie opłaty za studia. W najbliższym czasie, prawdopodobnie jeszcze za rządów PO, przeprowadzone zostaną dotkliwe, głębokie i ciężkie do odwrócenia reformy szkolnictwa wyższego. Jedyną pozytywną rzeczą jaką proponuje Konferencja Rektorów jest konieczność rozpoczęcia szerokiej debaty publicznej na temat kształtu tych reform. Czas zatem ostrzyć pióra.

Komentarze
Dodaj nowy
kot   |03.12.2009 05:20:04
Brawo Szadkowski za prawidłowe użycie: "podziału klasowego". A Gdula
miał otworzyć możliwość przedłużenia Jego seminariów w internecie na tej
witrynie w ramach Otwartego Uniwersytetu Krytycznego, zgodnie z z
przymiotnikami jakie ten uniwersytet sobie przypisuje. I co!?
kobylynsky  - Oświadczenie i apel DZS   |03.12.2009 11:46:56
Cytat:
Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec projektu strategii rozwoju szkolnictwa
wyższego, opracowanego przez środowisko rektorskie, zakładającego
wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia.

Zdecydowana większość
polskich studentek i studentów nie zgadza się na przyjęcie takiego
rozwiązania.

O ile prawdą jest, iż szkolnictwo wyższe jest
niedofinansowane, o tyle pomysł rozwiązania tego problemu
poprzez obciążenie studenckich kieszeni, jest nie do przyjęcia. Już
teraz wysokie koszty utrzymania są dla wielu mniej zamożnych osób barierą
skutecznie uniemożliwiającą podjęcie bezpłatnej edukacji. Nie mamy
wątpliwości, że wprowadzenie czesnego doprowadzi ostatecznie do sytuacji, w
której studia będą mogli podejmować tylko Ci, których będzie na to
stać. W demokratycznym państwie nie ma miejsca na ograniczanie dostępu do
edukacji z powodów ekonomicznych! Czynnikiem decydującym o przyjęciu
na studia powinna być wiedza, nie zasobność portfela.


Cytat:
W stosunku do kadry akademickiej polskich uczelni, dystansującej się od
zajmowania bardziej stanowczego stanowiska w sprawie
problemów społecznych, w tym problemów komercjalizacji szkolnictwa
wyższego, użyto jakiś czas temu sformułowania uniwersytet milczących
profesorów. Mamy jednak nadzieję, że chociaż dla części
tego środowiska bliski jest jeszcze etos inteligenta zaangażowanego,
któremu nie jest obojętne dobro publiczne.

Trwający obecnie w
Austrii ogólnokrajowy bunt środowisk akademickich stanowiący element
szerszego, globalnego ruchu, rozpoczął nie kto inny, jak profesorowie
okupacją auli wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dlatego apelujemy
do kadry naukowej o wsparcie podobnych działań prowadzonych przez studentów
w Polsce.


Cały tekst oświadczenia znajduje się
tutaj: http://www.demokratyczne.pl/?p=374

Pozdrawiamy, 
Demokratyc
zne Zrzeszenie Studenckie
satkow  - Petycja o dobrze płatne studiowanie   |06.12.2009 08:28:18
Do:
Minister nauki i szkolnictwa wyższego
Konferencja Rektorów
Akademickich Szkół Polskich

Petycja ta powstała w związku
z niezdrową rywalizacją między profesorami a księgowymi o przyszłość
studentów. […..]

Całość tu
A do podpisania TU
Thome  - Się produkuje wiedzę.   |07.12.2009 02:28:54
"Innowacyjność w polskim kontekście nie polega na wprowadzaniu kursów z
telemarketingu lub obsługi nieruchomości, żeby dostosować się do rynku
pracy."

To prawda. Ale to nie jest wynik prywatyzacji nauczania
uniwersyteckiego, ale pauperyzacji szkolnictwa publicznego połączonej z
egalitaryzmem.

"Najgorszą konsekwencją zmian (…) może być właśnie
wpędzenie studentów w wir zadłużenia." "Funkcjonowanie tego mechanizmu,
skorelowanego z niedrożnym rynkiem pracy".

Co nie skłania Autora do
wniosków, co powoduje tę "niedrożność" rynku pracy.

"Sugerowane
(…) zbliżenie uniwersytetu i rynku, sprawi, że wytwarzana tam wiedza będzie
czysto instrumentalna."

Cokolwiek to znaczy.

"Nauki
przyrodnicze wchodząc w ścisły kontakt z przemysłem, zajmą się poszukiwaniem
techonologicznych usprawnień procesu produkcji."

Dziś się programowo
nie zajmują. A w zasadzie uczelnie-wydziały nie współpracują (naukowcy na
szczęście już tak). I kwitną, co każdy widzi po liczbie odkryć, patentów i
grantów.

"nie można liczyć bez konfrontacji establishmentu rynku
edukacyjnego z jego proletariatem (niższymi pracownikami nauki)"

To
żaden "ruch". To taki trochę ‘bunt’ słabo opłacanych samców beta.
jacek_pl   |14.07.2010 10:15:35
A może to nie jest wcale taki zły pomysł?

Płatne studia dzienne
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.12.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.72427 Seconds