|
Parytety - zebrano ok. 120 tys. podpisów |
|
|
Agata Szczerbiak
|
|
21.12.2009 |
Jan Smoleński: Pół roku trwało zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o parytecie płci na listach wyborczych. Dla przypomnienia: właściwie po co nam te parytety?
Agata Szczerbiak, Krytyka Polityczna: Powodów jest wiele, ale sprowadzają się do praktycznego zastosowania zasady sprawiedliwości, jednocześnie poszerzając wolność wyboru. Chodzi o przełamanie schematu wyboru opartego na stereotypach, według których to mężczyźni bardziej nadają się do polityki. Parytety łamią też mit o tym, że kobiety nie garną się do polityki, że polityka jest zajęciem, które trudne pogodzić z macierzyństwem. Dzięki nim kobiety wreszcie stają się podmiotami politycznych decyzji, przestając być ich przedmiotami.
Byłaś wolontariuszką w biurze Kongresu Kobiet podczas akcji zbierania podpisów. Ile podpisów udało się zebrać? I czy zebrana liczba to sukces?
Zebranie ponad 120 tysięcy podpisów (szczegółowe dane będą znane dopiero 22 grudnia po godz.16.00) to duży sukces. Tym większy, że rozpoczynałyśmy akcję pół roku temu, kiedy parytety w opinii publicznej funkcjonowały jako „wymysł środowisk feministycznych”, rozwiązanie zupełnie nieadekwatne do polskiej polityki, niepotrzebne. Dziś, po kilku miesiącach przedzierania się do świadomości społecznej, sytuacja wygląda inaczej. Zmianę widać głównie podczas bezpośrednich kontaktów z ludźmi. Podczas ostatnich zbiórek wiele osób samoistnie podchodziło do naszych stanowisk i składało podpisy lub przynosiło własne listy! Jeszcze na początku października było to nie do pomyślenia!
Wiadomo, że obecny rząd jest niechętny parytetom na listach wyborczych. Jak chcecie utrzymać zainteresowanie sprawą?
Rząd Tuska z pewnością nie zagwarantuje przejścia ustawy w szybkim trybie, by obowiązywała już podczas wyborów samorządowych 2010. Jesteśmy świadome tego, że nasza rola nie skończyła się na zebraniu podpisów oraz, że od dziś rozpoczyna się nowy okres naszej działalności. Planów mających na celu podtrzymać zainteresowanie społeczne jest kilka – między innymi comiesięczne konferencje podsumowujące kolejne etapy na drodze legislacyjnej. Zaczynamy od nowego roku.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 21.12.2009 )
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...