NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Jak bronić Wielkiego Polaka Drukuj
Agnieszka Graff   
30.09.2009
Zdaniem Krzysztofa Zanussiego nic się nie stało, bo niedawno aresztowany Roman Polański uprawiał seks z prostytutką. Dorota Stalińska uważa, że dziewczynki sławnym reżyserom same się pchają do łóżek. Polański nikomu krzywdy nie zrobił. Przeciwnie, został uwiedziony i sprowokowany, wręcz wykorzystany.

Może mam niską odporność na obrzydliwość, ale dostaję od tych komentarzy mdłości. Nie pójdę w ślady Marka Migalskiego, który obronę Zanussiego przypisuje kolesiostwu elit, a Zanussiego i Stalińską pyta: „czy macie nasrane w tych waszych głowach?”. Ja też uważam, że mają w głowach sieczkę, ale PiS-owska mania dzielenia ludzi na zepsute elity i cnotliwy lud nijak mi do tej sprawy nie pasuje. To są poglądy powszechne, a nie elitarne. I nie nazwałabym ich hipokryzją. One wynikają z odruchowej mizoginii Polaków, polegającej na obrzydzeniu i pogardzie dla ofiar przemocy seksualnej. Do tego dochodzi równie odruchowa potrzeba, by bronić swojego, a Polański jest, jak słyszymy, „dobrem narodowym”. I tak powstaje nowa wersja tej historii, wersja mizo-polo. Nasz Wielki Człowiek pomolestował sobie kogoś dawno i bardzo daleko, kogoś, kto sam tego chciał. A teraz się Wielkiego Człowieka czepiają. Kto? Obcy! Szwajcarzy. Amerykanie. Brygady politycznej porawności, czyli purytanie i feministki. A zatem brońmy swojego. Winna jest ta szmata, jego ofiara.

Ja w tych komentarzach nie słyszę nic nowego, ani nic elitarnego. To k…a i w dodatku sama chciała – czy naprawdę słyszycie to po raz pierwszy? A pogląd Leppera, że prostytutki nie da się zgwałcić? A plugawe komentarze o Anecie Krawczyk – ofierze, powtórzmy ofierze molestowania? Pogarda dla ofiary przemocy seksualnej jest w Polsce postawą powszechną. Podobnie jak pogarda dla ofiar przemocy w rodzinie. Do tego dochodzi cenzura prewencyjna wobec postaw odmiennych, czyli przekonanie, że kobieta, która myśli inaczej, jest „sfrustrowana” lub (jak to ostatnio ogłosił rzecznik praw obywatelskich) – „niespełniona”. Swoją drogą, zastanawiająca jest częstotliwość użycia słowa “molestowanie” w medialnych dyskusjach o sprawie Polańskiego. Gwałt na trzynastolatce nazywać molestowaniem? Czy to dlatego, że Polański wielkim reżyserem jest? Czy dlatego, że to było dawno i nie tutaj?

Żal mi Polańskiego, daję słowo. I też uwielbiam jego filmy, zwłaszcza “Gorzkie Gody” i “Lokatora”. Ale nie dlatego mi go żal, że WTEDY nic się nie stało. I nie dlatego, że jest genialnym reżyserem. To pierwsze jest fałszywe, a drugie nie ma nic do rzeczy. Żal mi go dlatego, że stało się to bardzo dawno, a instytucję przedawnienia uważam za sensowną. I dlatego jeszcze, że sądził go łobuz, a groził mu absurdalnie wysoki wyrok. I jeszcze dlatego może, że po fakcie zachował się (w odróżnieniu od większości sprawców gwałtu) przyzwoicie. Dla mnie to ważne, że doszło do ugody z ofiarą, a ona mu wybaczyła i nie domaga się kary dla sprawcy. Żal mi go, bo to jasne, że Polański jest dziś innym człowiekiem, a jego nagłe aresztowanie ma więcej związku z mętnymi rozliczeniami między Szwajcarią a USA, niż z nagłą potrzebą ochrony kobiet przed przemocą seksualną.

Ale to nie tak, że wtedy nie stało się NIC. Stało się coś obrzydliwego. Stała się krzywda 13-letniej dziewczynce. Pamiętacie Anię z Gdańska? Ona miała 14 lat, a do samobójstwa doprowadziły ją czyny kolegów z klasy, zgoła mniej brutalne niż to, co zrobił Wielki Polak.

Jak przytomnie zauważyła w TOK FM Małgorzata Danicka z Porozumienia Kobiet 8 Marca, dziwaczne próby usprawiedliwienia gwałtu na dziewczynce słyszymy w kraju, którego parlament zaledwie kilka dni wcześniej uchwalił karę chemicznej kastracji za pedofilię. Danicka słyszy w tej koincydencji chichot Boga. Może zatem należałoby zmienić treść nowego prawa, dodać małe uściślenie, żeby było wiadomo, co komu wolno, i że kastracja grozi tylko przeciętniakom. Seks z osobą nieletnią uznajemy za przestępstwo, za które grozi okaleczenie, chyba, że rzecz dzieje się za granicą, a dopuszcza się tego czynu genialny reżyser. W takim szczególnym przypadku uznajemy, że winna jest ofiara, bo sama tego chciała, a poza tym to szmata.

PS Podobno jakiś życzliwy internauta doniósł o słowach Zanussiego ofierze Polańskiego. Powodzenia w amerykańskim sądzie!
Komentarze
Dodaj nowy
Tomasz Lech  - Broń nas lewico…   |30.09.2009 10:15:08
Trzydzieści lat temu zwiał. Nie jeden by zwiał w takiej sytuacji. Pytanie nie
tylko o to, przed czym zwiał, ale też, po co?
Słusznie, przedawnienie by się
przydało. Ale jeszcze bardziej, publiczne posypanie głów popiołem przez
wszystkich, którzy coś niecnego w związku z tą sprawą mają na sumieniu. Chyba,
że dalej po trzydziestu latach, co całkiem możliwe, sumienia nie posiadają.
Ale
cóż powiedzieć o tych, którzy dzisiaj łaskę widzą dla sprawcy, jednak ofiarę
trzymają w potępieniu.
Broń nas lewico przed takimi świętymi.
maciej  - "Piekło kobiet"   |30.09.2009 10:38:17
"Zdaniem Krzysztofa Zanussiego "- oglądałem ten program. Jestem również
zszokowany jego poglądem. Brakuje mi tylko w felietonie odniesienia się do
zachowania prowadzącej Moniki Olejnik, która rozpoczęła cytowanie protokołu
przesłuchania pokrzywdzonej Samanthą Geimer ze szczegółami.
"ale dostaję od
tych komentarzy mdłości." też mam takie odczucia.
"Polańskiego badali
psychiatrzy. Po 42 dniach orzekli, że można wypuścić go na wolność. Stwierdzili,
że nie jest ani pedofilem, ani patologicznym przestępcą seksualnym."

"Żal mi Polańskiego….kobiet przed przemocą seksualną." z tym się
zgadzam.
"uchwalił karę chemicznej kastracji za pedofilię" tylko dr
Marek Balicki był przeciw.
Stoję na stanowisku, że ofiara nie jest winna. Nie
pochwalam, tego co zrobił R. Polański.
Uważam, że powinien ponieść karę, przy
zagwarantowaniu daleko posuniętego obiektywizmu. Tylko, czy w obecnej sytuacji (
burzy w mediach) jest to możliwe? W odniesieniu do niego jak i do ofiary?
Spokojny   |01.10.2009 02:06:32
>>Zdaniem Krzysztofa Zanussiego nic się nie stało, bo niedawno aresztowany Roman
Polański uprawiał seks z prostytutką.

Idzie tu Pani droga nieco na skroty.
Zanussi w wywiadzie faktycznie mowi o seksie z prostytutka, następnie jest
poprawiony przez Monike Olejnik i w odpowiedzi doprecyzowuje co rozumie pod
okresleniem którego uzyl i wyjasnia dlaczego go uzyl. Zrownuje on mianowicie
uprawianie seksu dla uzyskania angazu w filmie, zdjec w gazecie czy stanowiska z
uprawianiem seksu za gratyfikacje wyplacona bezposrednio w gotowce. W tym sensie
mowi o Samancie jako o prostytutce. Nie uzywa tego okreslenia w takim sensie, w
jakim go się uzywa najczesciej, co warto wiedziec gdy się czyta Pani
tekst.

>>Dorota Stalińska uważa, że dziewczynki sławnym reżyserom same się
pchają do łóżek.

I siedzac w tym biznesie tyle lat ile w nim siedzi mogla
się dość naogladac, zeby wiedziec co mowi. Ja nawet więcej napisze  nie tylko
rezyserom dziewczynki same się pchaja do lozek. Także trenerom sportowym,
politykom, nauczycielom.. Jest cale mnostwo dziewczyn w wieku 13, 14 lat dla
których uwiedzenie nauczyciela czy uprawianie z nim seksu nie musi nawet sluzyc
uzyskaniu zaliczenia. Chodzi tylko o to, zeby zaimponowac kolezankom. Jest tez
cale mnostwo dziewczyn w tym wieku, dla których mozliwosc posiadania Iphona i
pokazywania go kumpelkom jest warta tyle, ze są w stanie przejechac się za to z
jakims facetem do motelu i zreszta nie umieraja w czasie tego na krzyzu. To
naprawdę nie jest tak, ze kazda 13 letnia dziewczyna jest z definicji istota
aseksualna i nie wie o co chodzi. Samantha była istota seksualna jak
najbardziej. Przed Polanskim dobrowolnie uprawiala seks z dwoma mezczyznami,
publicznie wszedzie twierdzila, ze ma 18 lat i nawet policja potwierdzala, ze
wygladala właśnie na tyle. Sama po latach przyznala, ze na seks się wtedy
zgodzila, więc jej opowiadanie sprzed 30 lat jak to mowila nie było sciema,
prawdopodobnie inspirowana przez matke. I to, ze była istota seksualna nie
znaczy, ze była, jak to Pani pisze szmata. W brzydkim kontekscie ustawia ja
dopiero dzialalnosc mamusi, która dziewczyne promowala jak mogla.

>>A
plugawe komentarze o Anecie Krawczyk  ofierze, powtórzmy ofierze molestowania?


Jakie Pani zdaniem cele ideowe przyswiecaly Anecie Krawczyk gdy przylaczala
się do Samoobrony? Jakich politycznych skutkow oczekiwala po tej partii? Co w
jej programie jej się spodobalo? Jakimi wlasnymi kwalifikacjami merytorycznymi
uzasadnic może swoje tam zatrudnienie na stanowisku które zajmowala? Co miala
tam do zaoferowania?. Gdyby zapytac Pania Krawczyk o to, co sadzi o europejskiej
polityce doplat rolnych z lat w których była dzialaczka, można by uslyszec z
pewnoscia bardzo fachowa wypowiedz. Dlatego tez po wyjsciu z Samoobrony bez
trudu znalazla Pani Aneta prace w ministerstwie rolnictwa. Ja oczywiscie
zartuje
Do Samoobrony poszla pani Aneta dlatego, ze tylko w tym jednym miejscu
mogli ja chciec i tylko na takich zasadach, na jakich jej tam chcieli. Poszla
tam dla kasy i stanowiska. Uklad był jasny od początku i ona dobrowolnie się na
niego zgodzila. Ze swoimi kwalifikacjami na normalnych zasadach moglaby w
siedzibie jakiejkolwiek partii zostac co najwyzej bufetowa albo szatniarka.
Tymczasem dostala posade kierownika biura poselskiego i Samoobrona ustawila jej
stanowisko radnej. Na jakiej podstawie? Jaki program pani Aneta posiadala? Jakie
miala poglady? Nie robmy kpin i nie udawajmy idiotow  kobieta zawarla jasny
uklad z szefami i realizowala go do momentu, kiedy się nie znudzila i nie
zostala zastapiona kimś nowym. Bo jeśli w czymkolwiek jej szefowie są winni to
właśnie w tym, ze po pewnym czasie, gdy już się nia znudzili nie dali jej
odprawy tylko zostawili z niczym. Tu wyszla ich cala prostacka natura i przez to
sami sobie zgotowali los, bo zostawiona na lodzie kobieta bez zadnego
wyksztalcenia, zadnej wiedzy i zadnych umiejetnosci, za to z trojka dzieci i
skonfrontowana z szara polska rzeczywistoscia malego miasteczka nie miala innego
wyjscia niż przebrac się w szate ofiary wykorzystania i probowac cos ugrac choc
na tym.

>>Gwałt na trzynastolatce nazywać molestowaniem? Czy to dlatego, że
Polański wielkim reżyserem jest? Czy dlatego, że to było dawno i nie
tutaj?

Może dlatego, ze po latach ona twierdzi, ze się zgodzila. Albo
dlatego, ze nie ma dowodow na to, by ja w jakikolwiek sposob przymuszal. W dobie
dzisiejszej mamy powszechna histerie antypedofilska, ponieważ pedofilia jest
ostania rzecza, której w seksie nie wolno. Kiedy i ten bastion upadnie
cywilizacja zmieni się ostatecznie. Poki co staramy się nie dostrzegac Romow u
których slub 13 latki to norma i ignorujemy fakty historyczne, takie jak slub
Jagielly z 13 latka właśnie, ustawiajac to wszystko jakby poza kontekstem,
bardziej jako anegdote niż jako cos, co istnieje pod naszym nosem (wszystkich
polskich Romow musielibysmy aresztowac jeśli nie za czynnosc, to przynajmniej za
wspoludzial) bo podtrzymanie ostatniego bastionu seksualnych zakazow jest
niezbedne by zachowac swiat jaki znamy. Dlatego podtrzymujemy mit aseksualnych
13 i 14 latek z calej sily. I dobrze, bo kiedy to pusci, to diabli wiedza co
zostanie. Może jeszcze walki na arenach na smierc i życie. W latach 70 tych tak
nie było, bo w przeksztalcaniu rzeczywistosci panowala radosna tworczosc.
Przykladem na to mogą być chocby wspomnienia z tamtego okresu obecnych
prominentnych dzialaczy Zielonych, gdzie znalezc można opisy jak to dzieci
interesowaly się seksem i jak to oni pozytywnie na to odpowiadali, pieszczac je
jak wlasne. I nie dotyczylo to modelek, które w wieku lat 13 udaja 18 tki tylko
zwyklych dzieci nie majacych pojecia o spolecznym znaczeniu tego co probuja
robic. Taki był kontekst. W srodowisku w ktorym się Polanski obracal od
dziewczyn takich jak Samantha, ustawianych przez ambitne mamusie az się roilo.
Ocenianie tego z dzisiejszej perspektywy jest wykorzystywaniem tej sprawy do
celow ideowych.

>>Stało się coś obrzydliwego. Stała się krzywda 13-letniej
dziewczynce.

Jak najbardziej. Wmowiono jej, ze to jest cos fajnego mieć
zdjecia w gazecie, wmowiono jej, ze trzeba się dogadywac z waznymi ludzmi zeby
się wylansowac a następnie wmowiono jej ze zostala zgwalcona, kiedy inaczej się
już nic z niej zarobic nie dalo. To faktycznie jest wykorzystanie seksualne.
Zrobila to jej matka.
viking   |01.10.2009 09:31:20
Artykuł jest bardzo dobry i przede wszystkim wyważony. Niepokojące w całej
sprawie jest m.in. to, że co jakiś czas obie strony sporu o Polańskiego nie
rozumieją istotnego aspektu całej sytuacji, dotyczącego nazewnictwa. Otóż wbrew
niektórym tytułom z tabloidów, Polański nie jest oskarżony o czyn pedofilski.
Pedofil wykazuje zainteresowanie dziećmi przed okresem dojrzewania a nie
preadolscentami (ok.12- 15) czy tym bardziej adolescentami (15-18 lat).
Pedofilia miała by tu jedynie miejsce gdyby dziewczynka później dojrzewała i
była jeszcze dzieckiem w biologicznym sensie. Świadkowie, czyli osoby które
znały ją w tym czasie mówili, że było wręcz odwrotnie.
Mimo to prawo
większości państw cywilizowanych uznaje, iż osoba dojrzała fizjologicznie nie
jest zawsze dojrzała psychicznie. Dziewczynka w wieku 13 lat może być praweie
kobietą w sensie biologicznym, ale jej seksualność jest dla niej, jak wiele
innych aspektów dorosłości czymś nowym z czym nie musi jeszcze potrafić się
obchodzić w odpowiedzialny sposób. Dlatego właśnie jest chroniona przez prawo. W
Polsce do 15, w Hiszpanii do 13 a w Holandii do 16 roku życia. Jest to kwestia
różnych definicji dojrzałośći seksualnej dziecka a nie różnych definicji
pedofilii.
O ile nie mam pewności czy w sprawie posłów Samoobrony winni byli
tylko oni czy pani Krawczyk również, o tyle tutaj sprawa jest jasna. Dorosły
mężczyzna musi wyciągać odpowiednie wnioski ze swojej dojrzałości i wiedzieć, że
nie należy chodzić z dziećmi do łóżka, nawet jeśli fizjologicznie te
,,dzieci" są już młodymi kobietami i są w stanie tychże mężczyzn oczarować
erotycznie. I nawet jeśli te dzieci zdają sobie z tego sprawę i chcą to
wykorzystać.
To trochę tak jakby 13 latka zapragnęła nagle jeździć samochodem i
zginęłaby w wypadku. Wtedy nikt nie twierdziłby, że to ona jest sam sobie winna
tylko, że winni są dorośli, którzy jej na to pozwolili. Teoretycznie 13 latka
może jeździć autem i uprawiać seks. Psychologowie uważają jednak w obu tych
kwestiach, iż jest to trochę za wcześnie i dlatego stawia się tu pewne
ograniczenia wiekowe.

Nie ma też żadnej ,,tabuizacji" pedofilii, jest
tylko konsensus (wciąż nie podzielany przez purytan) co do tego,że seks jest
czymś co może przebiegać w dowolnej formie i konstelacji pod warunkiem,że
wszystkie osoby biorące w tym udział są dojrzałe i wyraziły na to zgodę. Dlatego
zabrania się zoofilii, pedofilii oraz gwałtu. To nie jest żadna sprzeczność ani
niezałatwiona sprawa tylko wynik logiki, według której każdy może robić to co
chce dopóki nie krzywdzi innych.
Mało kto zaprzecza również, iż 13 czy 14
latek posiada swoją seksualność. Każdy chyba pamięta ze swojego życia sytuację
gdy mając tyle lat przeżywał fascynację erotyczną swoją nauczycielką, sąsiadką
czy matką kolegi. Zazwyczaj uważa się jednak,że dorosły nie pownien godzić się
na urzeczywistnienie tego rodzaju fantazji. Mało kto w zachodnim świecie oburza
się dziś tym,że 13- latka w taki czy inny sposób chce odkrywać swoją
seksualność, pod warunkiem, że robi to z osobą w swoim lub podobnym wieku a nie
45- letnim mężczyzną.

Jeżeli Polański nie wiedział, że śpi z nadwyraz
dojrzałą dziewczynką a nie kobietą, co teoretycznie może czasem mieć miejsce, to
powinno to być podstawą do obniżenia kary lub nawet uniewinnienia. Ale ci,
którzy go bronią zachowują się tak jakby miał być sądzony w Iranie czy Korei
Północnej. Tymczasem, co by nie mówić o USA jest to cywilizowany
kraj.

Reakcje w tej sprawie (takiej jak ta Zanussiego czy Stalińskiej) nie
świadczą tylko o mizoginii, ale o jakimś dziwacznym stosunku do dzieci, który
panuje w tym kraju. Przypadek 14- letniej Ani to potwierdza. Tam nikt
naszczęście nie mówił, że była winna. Natomiast odbył się obrzydliwy spektakl
idiotyzmów i obelg rzucanych pod adresem tych chłopców, którzy zrobili głupotę,
której skutki przerosły ich samych. Oni też w jakiś sposób nie umieli jeszcze
obchodzić się ze swoją seksualnością, przez co ich ,,końskie zaloty" nabrały
charakteru molestowania, prawie gwałtu. Tylko kraj, który od lat prowadzi
katechezy na temat rodziny zamiast edukacji seksualnej powinien czuć tu swą
odpowiedzialność.
Będzie się przy okazji tej sprawy i filmu ,,Galerianki"
dużo mówiło o młodocianych ,,dziwkach" sypiających z mężczyznami dla ciuchów
i komórek. A gdy stanie się znów coś takiego jak w Gdańsku, przykładnie ukarani
i określeni jako zwyrodnialcy zostaną 14-letni chłopcy.
Tylko kiedy zacznie
się tu mówić o odpowiedzialności dorosłych za to wszystko? O matkach, które
faktycznie pchają dziewczynki do łóżek ważnych osobistości i o tychże
osobistościach, które z tej ,,okazji" korzystają?
Tomasz Lech   |01.10.2009 13:25:13
Powiedzcie mi, dlaczego tych, których ze względu na wieloletnie kształcenie,
rację uprawianego zawodu, winna dotyczyć szczególna wrażliwość, dotyka tak
często, większa lub mniejsza znieczulica. Wiek, czcigodność stanowiska,
osiągnięcia na niwie, winny się przecież przekładać, jak w przypadku każdego
dorosłego człowieka, na zdolność subtelnej wielostronnie wyważonej oceny. Gdy
rozum śpi& Jeszcze trochę, a zlinczują się wszyscy o wszystko. Bo tam gdzie nic
nie wolno, z reguły wolno wszystko, lecz nie wszystkim; a tam gdzie wszystko
wolno, z reguły nic nie wolno, wszystkim. Dzisiaj, strażnicy moralności
nawalają, nauczyciele sztuk wszelakich brną w etyczne ślepe zaułki, zaś
autorytety myśli nieugiętej i jasnej wydają pochopne i emocjonalne sądy.
Nadszedł więc czas, by wolni od religijnych przesądów młodzi ludzie lewicy,
podnieśli zbrukane i instrumentalnie używane przez innych SUMIENIE, i ponieśli
je w przyszłość - bo przyszłość przecież jest ich.
Brawo dla pani Agnieszki
Graff.

* * *
Zakaz
współżycia z dziećmi jest zakazem kulturowym, chociaż zapewne posiada swe
uzasadnienie, pwiedzmy, przyrodnicze.
Kultura to zespół ustaleń, co do znaczeń,
które mają być wspólne określonej zbiorowości. Reguły te nadają spoistość
określonej zbiorowości i budują zręby świadomości tejże.
I wcale nie jest
ważne, czy reguły są słuszne czy nie w rozumieniu ponadczasowym. Zbiorowość
zawsze uznaje, że jej, przynajmniej podstawowe reguły są
ponadczasowe.
Rzeczywistość w historycznym wymiarze weryfikuje na swój sposób
prawo do egzystencji danej kultury, bądź do jej dominowania lub nie w świecie.
Są kultury schyłkowe, są w początkowej, szturmującej cywilizację postaci.
Wszystkie podlegają przemianom w czasie.
Zatem, zmieniają się interpretacje,
jednak rzeczą niewzruszoną jest fakt istnienia problemu, którego istota
nieustannie porusza nas i daje do myślenia, którego istotę, co jakiś czas
drążymy od nowa.
Idąc głębiej; takie będą nasze opinie i orzeczenia w danej
sprawie, jakie zasiane lub wykoncypowane przez nas przekonanie o tym, co słuszne
w odwołaniu do hierarchicznej struktury naszej kultury, ze stosunkiem do
absolutu włącznie.
A zatem, dostrzeżenie wspólnej płaszczyzny pewnych
spontanicznych postaw ludzi takich jak Lepper, Stalińska, Zanussi czy nawet
Migalski jest ze wszech miar uprawnione. Zwraca nam uwagę na coś, co będąc
powszechne i przez to dla wielu oczywiste, jest w istocie niebezpieczne
społecznie. Każdy z nas, był bowiem w swoim życiu przynajmniej raz ofiarą i
przynajmniej raz sprawcą czegoś tam, i wszyscy wiemy, że w światłach jupiterów
tak sprawcy, jak i ofiary stają się bezbronne. Brak wyważenia w ustach ludzi
znamienitych grozi zawsze niesprawiedliwością i krzywdą zwłaszcza w czasach, gdy
informacja rozprzestrzenia się lotem błyskawicy  poza tym autorytety tracą
szacunek.
Również podejście w sensie ideologicznym ma swe uprawnienie. Na
problem tkwiący w zastanym świecie chcemy reagować w sposób zdrowy budując nową,
bądź przekształcając dotychczasową postać kultury. I nigdzie nie jest
powiedziane, iż kultura lewicy przyszłości, na przykład, będzie burzeniem
ostatnich bastionów w obronie których, PiSerscy i Mocherscy Rejtanowie są
gotowi popełnić każde głupstwo.
Nowa kultura, a zatem nowa rzeczywistość
powstanie niezależnie od nich. Po co burzyć stary dom. Niech Rejtanowie leżą
przed jego spróchniałymi drzwiami z rozdartą szatą. Jest dość miejsca, by
wznieść nowy dom, kulturę czystszego sumienia. Resztę, znaczy emocje, pozostawmy
sztuce filmowej na przykład.
bloody_rabbit   |01.10.2009 14:49:44
Z tego co czytałem na temat postawy Samanthy Geimer wobec procesu Polańskiego
nie wynika, że ona uważa, że sprawiedliwości stało się zadość. Raczej kobieta ma
po prostu dosyć upokorzeń jakie ją przez lata spotykały z powodu sytuacji,
której winien był reżyser.
arturos  - .   |01.10.2009 19:18:35
nóż w wodzie.penis w trzynastolatce.
maciej  - Bez komentarza   |02.10.2009 04:10:18
Wpis na blog’u Igora Janke z 28.09.2009r.
"Ameryka jest krajem prawdziwej
demokracji. Nie demokracji elit, ale obywateli. Tam każdy ma takie samo
prawo."
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.09.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.83981 Seconds