Biografia Krzywonos

krzywonos_okladka_145.jpg

KP22: prze-moc

okladka_kp22_145.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Godzina słynna: piąta pięć
Naciska budzik, dźwiga się
Do kuchni drogę zna na pamięć
Prowadzą go tam nogi same
Pod kran pakuje śpiący łeb
Przez chwilę jeszcze śpi jak w łóżku
Dopóki nie posłyszy plusku
I wtedy wreszcie budzi się
Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Zbożowa kawa, smalec, chleb
Salceson czasem, kiedy jest
Do teczki drugie pcha śniadanie
I teraz szybko na przystanek
W tramwaju tłok i nie ma Boga
Jest ramię w ramię, w nogę noga
Kimanie na stojąco jest

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Przez osiem godzin praca wre
Jak z bicza strzelił minął dzień
Już w domu siedzi przed ekranem
Na stole flaszka z marcepanem
Dziś cały czas w ataku nasi

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Nich nas ukoi dobry sen
Najlepsza w końcu jest to rzecz
I co się śni? Podwyżka cen
Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Edward Stachura, Piosenka dla robotnika rannej zmiany
Advertisement
Afera hazardowa i dymisja Drzewieckiego Drukuj
Prof. Tomasz Nałęcz w rozmowie z Janem Smoleńskim   
05.10.2009

Jan Smoleński, Krytyka Polityczna: Po ujawnieniu przez prasę tzw. afery hazardowej, Zbigniew Chlebowski nie jest już szefem klubu PO, do dymisji podał się minister sportu Mirosław Drzewiecki. Czy afera hazardowa jest jednak tematem dla komisji śledczej?

Prof. Tomasz Nałęcz: Teoretycznie, komisje śledcze są po to, żeby badać podejrzenia nieuczciwości na szczycie władzy w takich przypadkach, w których istnieje podejrzenie, że z powodów politycznych nacisków nie zostaną rzetelnie wyjaśnione przez prokuraturę. Mimo to jestem przeciwny powołaniu komisji śledczej w tej sprawie. Komisje w tej kadencji się kompletnie skompromitowały, nie mają społecznej wiarygodności, niczego nie wyjaśniają. A ta sprawa powinna być rzetelnie wyjaśniona, komisja będzie do tego kiepskim narzędziem, bo awantury przed kamerami tylko pogłębią zamieszanie.

W takim razie jak należałoby tę sprawę rozwiązać?

Przede wszystkim potrzebne są decyzje polityczne. Tzn. potępienie Chlebowskiego i Drzewieckiego przez własne środowisko, i dymisje.

I to się stało.

Moim zdaniem ani Zbigniewowi Chlebowskiemu, ani Mirosławowi Drzewieckiemu nie udowodni się przestępstwa. Z korupcja mielbyśmy do czynienia, gdyby za swoje wstawiennictwo przyjęli korzyści majątkowe. Ale wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z pewną protekcją polityczną dla osób zbliżonych do pewnych kręgów w PO, nie za wymierny wymiar finansowy, ale, być może, za legalne wsparcie kampanii wyborczej w przyszłości. To jest niestety rzecz nagminna w polskim życiu politycznym.

Nie ulega natomiast najmniejszej wątpliwości, że doszło naruszenia standardów życia politycznego. Niezbędna granica między polityką a biznesem uległa całkowitemu zatarciu. To wymaga napiętnowania przez opinię publiczną i własne środowisko, czyli dymisje i złamanie karier politycznych. Moim zdaniem na tym właśnie ta sprawa się skończy.

Niektórzy komentatorzy sugerują, że częścią problemu jest to, że obowiązująca ustawa lobbingowa nie jest dostatecznie precyzyjna.

Po pierwsze, ta sprawa nie dotyczy przecież lobbingu, mówienie w tym wypadku o lobbingu jest zamazywaniem sytuacji. Lobbing to jest zabieganie o interesy pewnych grup przez osoby spoza świata polityki. Tu mamy do czynienia ze światem polityki.

Po drugie, nie wszystko da się doprecyzować prawnie. Mamy tu do czynienia z normalną aktywnością, która wiąże się z załatwianiem spraw państwa, w tym przypadku legislacji, przy czym mamy podejrzenie co do osób, które się nią zajmowały, że kierują się nie tylko interesem społecznym, interesem państwa. Jak ująć prawnie kwestię, kiedy poseł kieruje się w pracach nad ustawą swoją ocena sytuacji, a kiedy już zabiega o coś dlatego, że ma jeszcze jakąś zewnętrzną motywację? Są zachowania normalne, są zachowania jednoznacznie nieakceptowalne, jednak między nimi są zachowania niejednoznaczne, nie karalne, ale nieakceptowalne. I najpewniej mamy do czynienia tym trzecim przypadkiem, który jest złamaniem pewnych standardów, choć jeszcze nie prawa.

W niektórych gazetach pojawiły się komentarze, że skoro stenogramy z podsłuchów Drzewieckiego i Chlebowskiego oraz dwóch biznesmenów wyciekły do prasy, to oznacza to, że CBA robi z nich użytek polityczny i jest to zagrożeniem dla państwa i demokracji.

Sprawa wycieków materiałów opatrzonych klauzulą tajności wymaga zbadania, jednak nie łączyłbym tych dwóch spraw. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z aferą, nie korupcji, a nieuczciwości, złamania standardów wśród osób rządzących Polską. Bez przecieku i poinformowania opinii publicznej, ta sprawa być może zostałaby zamieciona pod dywan. Uważam, że stała się sytuacja najzupełniej normalna i pożądana. Prasa wystąpiła jako bezpiecznik w sytuacji patologicznej. Pamiętajmy, że rządzący od kilku tygodni wiedzieli o całej sprawie, jednak nic się nie działo. Dopiero po ujawnieniu przez prasę tych rozmów wybuchł skandal. Być może mamy do czynienia z przypadkiem manipulacji politycznej i elementem kampanii politycznej PiS. Być może jednak, mamy do czynienia z kimś, kto jak „Głębokie Gardło”, informator z szeregów FBI w aferze Watergate, uznał, że jeśli prasa o aferze się nie dowie, to nie będzie odpowiedniej reakcji. Nie znam intencji, ale skutek bardzo pochwalam. Bez przecieku władza wykazałaby się szybkością żółwia w załatwianiu swoich nieprawości.

* Tomasz Nałęcz  – historyk, profesor UW, były poseł na Sejm, był przewodniczącym komisji śledczej badającej tzw. aferę Rywina.


Czytaj również:

Tusku, musisz! - Bartosz Machalica wzywa do stworzenia komisji śledczej ds. afery hazardowej.

Komentarze
Rylew   |06.10.2009 09:52:31
A ja myślę, że komisja powinna mimo wszystko powstać, bo po tym jak
p. Czuma
powiedział z góry, że ci panowie są niewinni to nie wiem jak
jego prokuratorzy
to odbiorą.
maciej   |06.10.2009 11:39:03
Jutro p. premier Tusk ma ogłosić, decyzję.
Komisja niczego nie wyjaśni.
miro  - rzecz o komisjach   |10.10.2009 01:04:18
Komisje parlamentarne stały się narzędziem rozgrywki marketingu politycznego,
swoistym przedstawieniem wyścigu szczurów , który z członków/iń wykaże się
większą głupotą i wydurnieniem. Obrazem pustki merytorycznej narracji elit, dziś
spór nie odbywa się wokół tematu mnie interesującego, lecz wobec wymiany polemik
co zrobiliśmy my , a czego wy nie zrobiliście. Pogłębia to moją konsternację
przebiegiem debaty i logiki ustawionej pod nieustające ataki specjalitów ds.
czarnego wizerunku. Nie pozwala mi to wyrobić zdanie na najbardziej błahe tematy
. W tym kontekście nie chce widzieć kolejnej komisji śledczej. PS . Wielki apel
powróćmy do rozmowy o sednie sprawy . Wyrzućmy z debat Kurskiego,
Niesiołowskiego czy Putrę. Zacznijmy szanować siebie nawzajem i pozwólmy dać
myśleć odbiorcą . Brakuje mi pozytywnych projektów LEWICY . Gdzie jest język
etosu , troski i empatii. Walczmy o ludzi i dla ludzi. Z wyrazami uznania dla
inteligencji czytających.
miro  - rzecz o komisjach   |10.10.2009 01:04:19
Komisje parlamentarne stały się narzędziem rozgrywki marketingu politycznego,
swoistym przedstawieniem wyścigu szczurów , który z członków/iń wykaże się
większą głupotą i wydurnieniem. Obrazem pustki merytorycznej narracji elit, dziś
spór nie odbywa się wokół tematu mnie interesującego, lecz wobec wymiany polemik
co zrobiliśmy my , a czego wy nie zrobiliście. Pogłębia to moją konsternację
przebiegiem debaty i logiki ustawionej pod nieustające ataki specjalitów ds.
czarnego wizerunku. Nie pozwala mi to wyrobić zdanie na najbardziej błahe tematy
. W tym kontekście nie chce widzieć kolejnej komisji śledczej. PS . Wielki apel
powróćmy do rozmowy o sednie sprawy . Wyrzućmy z debat Kurskiego,
Niesiołowskiego czy Putrę. Zacznijmy szanować siebie nawzajem i pozwólmy dać
myśleć odbiorcą . Brakuje mi pozytywnych projektów LEWICY . Gdzie jest język
etosu , troski i empatii. Walczmy o ludzi i dla ludzi. Z wyrazami uznania dla
inteligencji czytających.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 05.10.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »