NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Wiśniewska: Wajdyzm Drukuj
Agnieszka Wiśniewska   
27.05.2011
Co roku na Krakowskim Festiwalu Filmowym zobaczyć można kilka dokumentów zrealizowanych w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Po latach można dostrzec wiele łączących te filmy cech. W krótkometrażowym dokumencie wytworzył się wręcz specyficzny styl – wajdyzm.

Dokumentalny wajdyzm charakteryzuje przede wszystkim lekkość. Reżyserzy podchodzą do tematu z dystansem, opisują bohaterów i świat ironicznie i z uśmiechem. Przykładem wajdyzmu w polskim dokumencie jest w pokazywany w festiwalowym konkursie Bon Appetit Kuby Maciejko. Film opowiada o małżeństwie prowadzącym w Warszawie małą gastronomię. Gastronomia jest bardzo mała – małżonkowie przygotowują codziennie obiady dla pracowników firmy budowlanej (która nie płaci na czas), dla stałego klienta – mieszkającego w pobliżu sąsiada, dla garstki osób. Czas oczekiwania na klientów pani Grażyna spędza na czytaniu tabloidów, snuciu marzeń o wygranej w konkursie zdrapkowym organizowanym przez gazetę – jak wygra, pierwszym, co zrobi, będzie spłacenie długów. O długach tych wiele nie wiemy. Trudna sytuacja materialna bohaterów nie jest tematem filmu, może dlatego, że o trudnej sytuacji trudno się mówi z lekkością.
W pewnym momencie pan Zygmunt w rozmowie z żoną tłumaczy, że chciałby odkurzyć samochód, ale nie może, bo musiałby kupić worki do odkurzacza, a te są drogie. Żona radzi, żeby zamiótł tapicerkę i już. Bohater wychodzi z barku na podwórko, do samochodu, i przechodząc przez próg, trąca wiszącą na ścianie małpę-maskotkę, która zaczyna wydawać dźwięki. Scena płynnie przechodzi od dramatu do groteski. W wajdyzmie nie ma miejsca na dramaty.

Druga ważna cecha wajdyzmu to baśniowe podejście do postaci. Ciekawego bohatera można znaleźć wszędzie – zdają się przekonywać twórcy ze Szkoły Wajdy. Jest to nauka przekazana przez mistrzów takich jak Marcel Łoziński czy Jacek Bławut – wykładowców szkoły. Uczniowie znajdują więc bohaterów za rogiem warszawskiej ulicy w małym zapomnianym barku, na ogródkach działkowych (Na działce Thierry’ego Palladino). Opowiadają o rzemieślniku naprawiającym felgi (Felgarz z Woli Kuby Maciejko), o budce Lotto, która ma być zlikwidowana, bo stoi na trasie budowy warszawskiego metra (Kilka mniejszych wygranych Lesława Dobruckiego). Ciekawy bohater jest blisko, a opowiada się o nim, jakby był postacią z bajki – z góry, ze swoistą fascynacją prostotą, z wyższością, z jaką czytelnik „gazety Wyborczej” patrzy na czytelnika „Super Expressu”. Wszystko to połączone z groteskowością odrealnia opowieść. Przypomina bardziej połączenie Charliego Chaplina z „egzotycznym tubylcem”, niż postacie z dokumentów mistrzów Łozińskiego i Bławuta. 
Ojciec i syn – bohaterowie Na działce – pchają wciąż zepsutego malucha tam i z powrotem i bezskutecznie próbują go odpalić. Widzowie się śmieją. Nie istnieje tu żaden kontekst społeczny, żadne miejsce akcji, nie wiemy dlaczego bohaterowie Bon Appetit prowadzą swój interes, jak zaczynali, czy bywało lepiej, czy zawsze mieli mały barek, czy takich barków jest w Warszawie więcej. Bohaterowie Łozińskiego czy Bławuta zawsze żyli w jakimś świecie społecznym, byli z nim powiązani. Bohaterowie ich uczniów żyją w swoim zamkniętym świecie, jak w szklanej kulce, którą się dla zabawy potrząsa, i w której uroczo pływają gwiazdki czy styropianowe okruchy.

Lekkość i baśniowe opisy bohaterów prowadzą do trzeciej ważnej cechy wajdyzmu – zabawy. Film ma widza bawić, śmieszyć. Nieważne są finansowe problemy bohaterów, jeśli opisze się je z humorem – pokaże np. jak zdenerwowana pani idzie do firmy budowlanej upomnieć się o zapłatę za obiady i się przy tym denerwuje i zabawnie przeklina przy tym. Śmieszną i uroczą codzienność szczęśliwych ubogich podkreśla wesoła muzyczka. Kolejna typowa cecha wajdyzmu. Muzyczka zaczyna grać już w pierwszych scenach filmów – od razu wiemy, że będziemy oglądać coś zabawnego.

Scena z wydającą dźwięki małpą jest dość typowa dla tego unikalnego stylu dokumentalnego. Kamera często cierpliwie czeka na takie smaczki, jak „śmiejąca się” małpa. Pokazywany w konkursie film innego z uczniów Szkoły Wajdy Macieja Cuskego Daleko od miasta kończy ujęcie samochodu wyjeżdżającego z polnej drogi na asfalt. Bohaterowie – reżyser, jego syn i koledzy syna, którzy spędzali wakacje na wsi – wracają do domu. Samochodem jadą ze wsi do miasta, samochód wjeżdża na ulicę, kamera cierpliwie go obserwuje. Za chwilę na ekranie pojawia się kobieta pchająca wózek z dzieckiem i prowadząca krowę. Taki zabawny symbol – oni wracają do miasta, a tu pani z krową na wsi zostaje. Widzowie się śmieją. Ale co to opowiada o świecie?
Kilka lat temu, kiedy na festiwalu pojawiała się Kuracja Macieja Cuskego zapowiadająca ten lekki styl opisywania codzienności z ironią i przymrużeniem oka, wydawało mi się, że oto idzie nowe w dokumencie. Oto pojawili się twórcy, którzy potrafią znaleźć ciekawego bohatera i iść za nim w jego świat, że mogą być oni przeciwwagą dla reportażowej publicystyki, bezrefleksyjnego dokumentalnego kina historycznego. Kłopot zaczął się w momencie, kiedy na kolejnych festiwalach pojawiało się po kilka podobnych filmów. Dokumentalny wajdyzm zaczął się rozwijać i szybko przestał być obietnicą czegoś nowego. Jest tylko obietnicą zabawnego filmiku. A szkoda.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.88636 Seconds