NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Farsa z szubienicą w tle Drukuj
Witold Mrozek   
30.11.2011

Jeśli polityka to teatr, to problem przywrócenia w Polsce kary śmierci jest najbardziej zgraną farsą na jego scenie.

Prezes Kaczyński wie, że nie można przywrócić kary śmierci. Co więcej, nawet spora część jego entuzjastów zdaje sobie z tego sprawę. Ale postulując jej przywrócenie, prezes wysyła sygnał, że karę śmierci lubi. I ci, którzy karę śmierci również lubią, lubią prezesa – bo choć nie może, to chce dobrze i jest taki jak oni. To nie postulat – to zew. Zew krwi. Wiadomo, o co chodzi – że Ziobro, że elektorat, że konkurencja. Ale ileż medialnej papki można wyprodukować z takiej jednej konferencji prasowej na bzdurny temat…

W radiowym poranku Piotr Semka może sobie poironizować, jakie to z przeciwników kary śmierci naiwne pięknoduchy. Dominika Wielowieyska i Waldemar Kuczyński mogą pozałamywać ręce nad tym, jaki z tego Semki barbarzyńca i kazać mu obejrzeć Krótki film o zabijaniu. Po czym wszyscy mogą udać się na brunch czy drugie śniadanie i wrócić do swoich zajęć. Bo przecież i tak wiedzą, że nic z tego nie będzie, bo ogranicza nas – i słusznie – prawo międzynarodowe. Nasi komentatorzy przyjemnie i pracowicie spędzili czas, zajmując pół godziny najlepszej słuchalności. W tzw. międzyczasie w Krakowie likwidowano młodzieżowe domy kultury, w Londynie szykowano się do wielkiego strajku. Parę godzin później – gdy poranne westchnienia za katem i tyrady przeciw szubienicy były już międlone przez internetowe portale – policja spacyfikowała w Warszawie protest przeciwko wydobywaniu gazu łupkowego. Czy ktoś rozwodził się nad tym tak, jak nad zewem prezesa?

Drodzy prawicowcy, odpuśćcie sobie. Nie możecie zająć się czymś bardziej konstruktywnym niż budowanie szubienic, na których nikogo nie będziecie mogli powiesić? Wasz elektorat naprawdę nie tylko tym się interesuje, szanujcie go. Drodzy nie-prawicowcy, wy też sobie odpuśćcie. Przecież swoim świętym oburzeniem, swoimi westchnieniami i swoimi inteligenckimi argumentami z Kieślowskiego karmicie tylko trolla, jak mawia się w internetowym slangu. Nasze społeczeństwo naprawdę stoi wobec niebezpieczeństw o wiele większych niż malowany kat Jarosława Kaczyńskiego. Choć wiem, że o nim łatwiej mówić niż o pogłębiających się nierównościach społecznych, ukradkiem prywatyzowanej służbie zdrowia, gminach pozbawianych pociągów i autobusów czy upadających instytucjach kultury.

Jeśli polityka to teatr, nie kupujmy biletów na farsę pt. Kara śmierci. Niech zejdzie wreszcie z afisza.

 

Felieton ukazał się na portalu e-teatr.

 

Komentarze
Dodaj nowy
daras1983   |30.11.2011 17:43:58
Panie Witoldzie, ale się nie da na spokojnie, jak się słyszy takie głupoty, a
później wszystkie media to wałkują.
Pytanie czy muszą robić tylko to?
sugadaddy  - białoruskie standardy   |30.11.2011 17:45:59
Okazuje się, że więcej niż połowa Polaków, lepiej by się czuła w unii z
Lukaszenką, a nie z jakąś tam cywilizowaną Europą. Ponadto kim właściwie są ci,
którzy zwą się katolikami? Co to za sekta jest? Bo rzymscy katolicy dobrowolnie
oddają się we władanie głowy kościoła, czyli papieża. A ten właśnie apeluje o
znoszenie kary śmierci. Nasza sekta kary śmierci łaknie ponad wszystko, co
pozostaje w sprzeczności z naukami KK.
No cóż, w Polsce jest jak jest, ponieważ
Polak z Polakiem nigdy nie dojdą do porozumienia w żadnej sprawie; nie
wspominając o porozumieniu z Niemcem papieżem. Paranoja.
kot   |30.11.2011 18:22:29
-Złoty medal dla Mrozka za dostosowaną do tematu formę. Każda inna byłaby
krytykowanym ględzeniem. Czyli czymś nieważnym. A tak dla każdego kto przeczytał
Mrozka problem zapisze się w pamięci. -Niezły przykład na związek formy z
treścią.
austriak   |30.11.2011 19:37:09
Przeprowadźmy referendum. Jeżeli większość może głosować za ograniczaniem
wolności jednostki w postaci redystrybucji dochodów pomimo sprzeciwu
mniejszości, to tak samo może być z karą śmierci. Jej wprowadzenie zgodne będzie
z doktryną utylitaryzmu, który jest przecież usprawiedliwieniem dla poboru
podatków (poświęcanie praw części ludzi, by większości było lepiej). Referendum
byłoby też zgodne z postulatem dążenia ku demokracji bezpośredniej.
kot  - ad daras   |01.12.2011 07:49:13
Zadaje pytanie,na które odpowiedz jest żadna.
-Używający pozbawionego treści
języka, pyszny w swej ignorancji -ma dostateczne kwalifikacje aby zostać polskim
politykiem.
szwajcar  - do austriaka   |01.12.2011 10:55:55
Do austiaka - Nie będę tutaj odwoływał się do krytyki klasyków liberalizmu, ale
w skrócie rzecz ujmując redystrybucja dochodów jest niezbędna w celu pomnażania
dochodów. Bez niej dochód byłby mocno ograniczony. Poza tym wiązanie wolności ze
statusem majątkowym mogłoby wzbudzić duży sprzeciw wielu, nie tylko opozycyjnych
wobec liberalizmu myślicieli.
Ale do rzeczy: choć przewrotnie przywołujesz tutaj
referendum (które w twoim mniemaniu służyć będzie demokracji - czyli tego czego
oczekuje lewicowa brać), by udowodnić, że cywizlizowane narzędzia mogą
przywrócić barbarzyńskie metody, musisz sobie uświadomić jak jest to broń
obosieczna. Zwołajmy referendum w sprawie podwyższenia średniej płacy, albo
pozbawieniu części majątku najlepiej zarabiających, albo po prostu zadajmy
pytanie: co wybierasz - dodatkowe 1000 zł do twojej pensji czy finansowanie
armii? Jak myślisz co wtedy obywatele wybiorą?
Referendum jako narzędzie
wspierajace demokrację bezpośrednią, jest użyteczne nie w każdym przypadku.
Voy  - @austriak   |01.12.2011 11:44:37
Dobry pomysl. przeprowadzmy referendum w sprawie przywrocenia kary smierci.
Zobaczymy co sadzi o tym pomysle spoleczenstwo.
Krytyk  - @ szwajcar   |01.12.2011 13:14:56
"Prawicowa brać" zdaje sobie doskonale sprawę z faktu że demokracja jest
bronią obosieczną, ba uważa demokrację za system wielce "niemoralny".
Gdy "prawicowa brać" postuluje przeprowadzenie jakiegoś referendum robi
to głównie po to by ujawnić generyczną hipokryzję "lewicowej braci" -
która używa swojego "cywilizowanego narzędzia" tylko po to by omamić
naród złudnym poczuciem możliwości współdecydowania o przyszłości swojego kraju
oraz do przerzucenia odpowiedzialności z polityków na naród, który ich wybrał.
Spokojny  - @ Voy   |01.12.2011 13:23:28
Referendum jest niezłym pomysłem, ale jak na skalę problemu nie dość
bezpośrednim. Nie wystarczy się domagać i decydować. Za swoje decyzje trzeba też
brać odpowiedzialność.

Mnie nie przekonuje, że ktoś "popiera interwencję
w Iraku". Jedyne co popiera, to własne sny o potędze. Że popiera interwencję
w Iraku uwierzę wtedy, kiedy on sam do Iraku pojedzie z bronią w ręku. Inaczej
to pieprzenie w bambus. Dlatego armia zawodowa jest jedynie wydmuszką
podtrzymującą fantazje zakompleksionych facecików o niskim wzroście, wąskich
ustach i skurczonej dupie. Zatrudnijmy kogoś, kogo będziemy wysyłać tam gdzie
naszym zdaniem "powinno się coś zrobić". To śmieszne. Przyzwoity
człowiek bierze odpowiedzialność za swoje słowa sam. Kiedy armia jest
powszechna, ludzie nie rwą się tak do bitki jak wtedy, kiedy wysyłają nie ci,
którzy walczą. Referendum w sprawie wojny tylko wtedy, kiedy sam w niej weźmiesz
udział.

Z karą śmierci jest identycznie. Referendum jest sensowne o ile każdy
z uczestników zadeklaruje, że jest gotów sam wykonywać karę jeśli zostanie do
tego powołany i jest gotów ten fakt ujawnić. Że wyciągnął z celi, prowadził,
przytrzymywał, zawiązał i nacisnął dźwignię. Że jest gotów to zrobić. Na takie
referendum jak najbardziej mogę się zrobić. Wypowiedzi kurdupla który spytany o
szczegóły techniczne odpowiada, że to bez znaczenia mogą najwyżej mnie śmieszyć.
Voy  - re: do austriaka   |01.12.2011 13:52:02
szwajcar napisa?:
Do austiaka - Nie będę tutaj odwoływał się do krytyki klasyków liberalizmu,
ale w skrócie rzecz ujmując redystrybucja dochodów jest niezbędna
w celu pomnażania dochodów. Bez niej dochód byłby mocno ograniczony.
Poza tym wiązanie wolności ze statusem majątkowym mogłoby wzbudzić duży
sprzeciw wielu, nie tylko opozycyjnych wobec
liberalizmu myślicieli
Ale do rzeczy: choć przewrotnie przywołujesz
tutaj referendum (które w twoim mniemaniu służyć będzie demokracji - czyli
tego czego oczekuje lewicowa brać), by udowodnić, że cywizlizowane
narzędzia mogą przywrócić barbarzyńskie metody, musisz sobie uświadomić
jak jest to broń obosieczna. Zwołajmy referendum w sprawie
podwyższenia średniej płacy, albo pozbawieniu części majątku
najlepiej zarabiających, albo po prostu zadajmy pytanie: co wybierasz
- dodatkowe 1000 zł do twojej pensji czy finansowanie armii? Jak myślisz
co wtedy obywatele wybiorą?
Referendum jako narzędzie wspierajace
demokrację bezpośrednią, jest użyteczne nie w każdym przypadku.

Nie moge nie zapytac w jakich to przypadkach jest, a w jakich nie jest
uzyteczne referendum?
A "redystrybucja dochodów jest niezbędna w
celu pomnażania dochodów" - jesoo!! Trudno wymyslec cos bardziej
idiotycznego. Mam podejrzenia graniczace z pewnoscia, ze Pani/Pan nie ma
pojecia co sie wiaze z redystrybucja.
Voy  - @spokojny   |01.12.2011 13:57:50
Czy Pani/Pan uczestniczy wylacznie w referendach, ktorych skutki dotykaja
Pania/Pana osobiscie i bezposrednio czy tez moze w innych rowniez? Szukajac
odpowiedzi na powyzsze pytanie prosze sie takze zastanowic nad nonsesownoscia
wytoczych argumnetow.
austriak   |01.12.2011 16:39:17
@Spokojny
Analogicznie: niech zwolennicy redystrybucji udowodnią, że płacą
na tyle wysoki podatek, żeby móc z niego utrzymywać bezrobotnych i kiepsko
zarabiających. Nie może być tak, że za zasiłkami będą głosować ludzie bez pracy,
za podatkiem progresywnym ludzie o zbyt niskich dochodach, a za ulgami na dzieci
rodzice szczęśliwej trójki. Niech biorą odpowiedzialność za swoje
decyzje.

@szwajcar
"redystrybucja dochodów jest niezbędna w celu
pomnażania
dochodów. Bez niej dochód byłby mocno ograniczony"

Czyj dochód
byłby ograniczony? Na pewno nie tych, którzy ciężko pracują i słusznie
spodziewają się za to zapłaty. Przy czym "ciężko" nie oznacza, że pot im
spływa z czoła, tylko w taki sposób, że ich działanie jest odpowiednio wysoko
oceniane przez innych uczestników rynku. Jeżeli chodzi o dochód narodowy, to
byłoby wręcz odwrotnie. To redystrybucja ogranicza dochód, bo odbiera środki
ludziom przedsiębiorczym i rozdaje mało produktywnym.

Nie wiem czy kara śmierci
to "barbarzyńskie metody", trzeba by się zastanowić czy Amerykanie i
Japończycy to na pewno barbarzyńcy. Chciałbym też usłyszeć argumentację dlaczego
referendum jest uważane za "cywilizowane narzędzie". I dlaczego, kiedy
zapadnie już decyzja o jego przeprowadzeniu, wyniki są przestrzegane tylko
wtedy, gdy jest to wygodne dla rządzących?

Jeśli chodzi o pozbawianie majątku
najlepiej zarabiających czy podniesienie płacy minimalnej (bo chyba jednak o
taką chodziło w Pana wypowiedzi, nie o średnią), to do tego nawet nie potrzeba
referendum. To się dzieje już tu i teraz. I też pod przykrywką demokracji.
Voy  - @austriak   |01.12.2011 22:11:58
Widze, ze usiluje Pani/Pan wytlumaczyc szwajcarowi na czym polega redystrybucja.
Twierdze, iz szwajcar nie konca rozumie, co wiaze sie z redystrybucja i do czego
ona prowadzi.
A tak na marginesie zapytalbym szwajcara jakiej opcji jest
zwolennikiem przy redystrybucji: czy na tej operacji chcialby wyjsc na plus czy
tez na minus; inaczej piszac czy chcialby na niej tracic czy zyskiwac?
Moim
zdaniem kazdy zwolennik redystrybucji powinien zaczac od szczerej odpowiedzi na
to pytanie.
daras1983   |02.12.2011 08:47:39
Coż kocie. jesli tak definiujesz cechy polskiego polityka to szkoda mi ciebie.
Spokojny   |03.12.2011 19:10:45
Ponieważ nie rozumiem jaki jest mechanizm dopuszczania lub odrzucania
poszczególnych komentarzy i nie potrafię przewidzieć co się ukaże i kiedy a co
nie pojawi się nigdy kilka swoich przemyśleń na powyższy temat umieściłem
tutaj:
http://spokojny-blog.blogspot.com/2011/12/
powinien-zostac-stracony-ale-prosze.html
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.11.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.37120 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273