Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze. Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Dzielnica Honczari jest uważana za najstarszą w Kijowie. Usytuowany pomiędzy wzgórzami i w pobliżu rzeki teren był dogodnym miejscem do założenia miasta we wczesnym Średniowieczu. Od czasów Rusi Kijowskiej do XIX stulecia była to dzielnica rzemieślnicza (głównie garncarska). W XIX wieku dzielnica została zabudowana burżuazyjną architekturą, mimo że trudne ukształtowanie terenu uniemożliwiło doprowadzenie tam infrastruktury - kanalizacji czy gazu. To dlatego w drugiej połowie XX wieku mieszkańcy zaczęli opuszczać tę okolicę.
Pod koniec lat 80. prawie wszystkie kamienice opustoszały, ulice zarosły drzewami, chociaż Honczari znajduje się w samym centrum Kijowa. Wtedy narodził się pomysł transformacji dzielnicy: dzięki stworzeniu tam parku tematycznego o czasach Rusi Kijowskiej miała stać się dzielnicą turystyczną. Pomysłu nie zrealizowano, a już na początku XXI wieku pojawił się projekt przekształcenia dzielnicy w elitarne osiedle. Zabudowa z wieku XIX została zburzona, na jej miejscu powstały parahistoryczne symulakra (developer opisuje na swojej stronie styl architektoniczny osiedla jako pomieszanie baroku, romantyzmu oraz modernizmu). Jeszcze przed rozpoczęciem budowy mieszkania zostały w większości wykupione przez najbogatszych obywateli Ukrainy (mieszkających dotychczas w willach poza miastem).
W wybudowanych domach na razie nie mieszka prawie nikt - góry dookoła zasłaniają światło, na dodatek woda, ściekająca z gór, niszczy świeżo ukończone domy. Ciekawostką dzielnicy jest Plac Europy, który powstał według projektu zagranicznego dewelopera. W założeniu miał przedstawiać architektoniczne style 52 krajów Europy. Okazało się to niewykonalne. Na razie Plac Europy jest jedną wielką budową.
Honczari jest w Kijowie potencjalnie najlepszym miejscem na squatting, czyli zajmowanie pustostanów.
@Spokojny "Overall proponuje...
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...