NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Pajacyk z gówna Drukuj
Tomasz Piątek   
02.09.2011

Najważniejszym mitem, który inspiruje Włochów, nie jest wielkość Imperium Rzymskiego ani mroczna potęga mafijnego Ojca Chrzestnego. Nie jest nim nawet mroczna potęga mafijnego Watykanu. Najważniejszym mitem, który wciąż żyje we włoskiej wyobraźni, jest Pinokio. Pajacyk z drewna. Samolubny, łatwo dający się uwieść fantastycznym wizjom wielkich skarbów albo krainy pieczonych gołąbków, naiwny i niedobry zarazem, zawsze jednak ratujący się z opresji (przeważnie wyratowany przez kogoś).


To zapewne tłumaczy wielkie polityczne sukcesy Berlusconiego. Człowiek, którego ze względu na wzrost i format nie można nawet nazwać pajacem (co najwyżej pajacykiem), od dwudziestu prawie lat hula po włoskiej scenie politycznej, coraz bardziej kompromitując się z każdym rokiem, popełniając kolejne gafy i wikłając się publicznie w kolejne afery polityczno-erotyczno-finansowo-mafijne. Ale jego elektorat nadal go kocha. Bo dla elektoratu wzorcem jest mityczny pajacyk i jego postawa wobec świata. Berlusconi spełnia marzenia przeciętnego Włocha z niższej klasy średniej. Powłóczyć się, nażreć, napić i połajdaczyć, gdzie się da, jak Pinokio, a potem wrócić do Błękitnej Wróżki czyli do żony (Włosi tak nieraz mówią do swoich żon: Sei la mia Fata Azzurra czyli „Jesteś moją Błękitną Wróżką”. Brrr!). I tak aż do rozwodu.

  

Ostatnio ujawniono nagrania prywatnych rozmów, w których Berlusconi zapowiadał, że opuści Włochy i nazwał je gównianym krajem (dokładnie krajem z gówna, paese di merda). Cóż, patrząc na sukcesy wyborcze Berlusconiego, można odnieść wrażenie, że Włochy są krajem z gówna. Ale tak nie jest. Włochy to nie tylko wspaniały kraj, to wręcz subkontynent, konglomerat różnych dialektów, kultur, tradycji i klimatów, od alpejskich po sycylijskie. To miasta mające nieraz po trzy tysiące lat, to dziedzictwo urbanitas, miejskości tak silnie zakorzenionej, że dla Polaka wręcz niewyobrażalnej. To wiele wieków rozwoju literatury, malarstwa i nauki. Jeśli mimo to Włochy stały się krajem z gówna, a ich dziedzictwo kulturowe ogranicza się teraz do Pinokia, to jest to w dużej mierze zasługa jednego człowieka. Jednego pajacyka, Silvia Berlusconiego. Kto od czterdziestu prawie lat bombarduje Włochów telewizyjnym gównem – seksistowskim, wulgarnym i antykulturalnym? Kto reklamuje swoją partię jak proszek do prania? Kto demoralizuje obywateli, publicznie pokazując naganne, a bezkarne zachowania? Kto na oczach ludzi łapał za tyłek kobietę? Kto ukrywał w swojej posiadłości jednego z szefów sycylijskiej mafii? Kto spał z prostytutkami, a potem, jak rasowy Pinokio, opłacał się szantażystom? Kto spał z nieletnią podczas zbiorowej orgii, a potem bezprawnie wyciągnął ją z aresztu? Kto chciał podnosić podatki biednym i obniżać je bogatym? Kto wreszcie rozpieprzył za jednym zamachem i budżet i podstawowe więzi społeczne, wycofując się z ustanowienia podatku solidarnościowego od dochodów powyżej 90 tysięcy euro?


Pinokio. Niegdyś pajacyk z drewna. Teraz pajacyk z gówna.

  

www.tomaszpiatek.pl

Komentarze
Dodaj nowy
Thermidor   |02.09.2011 16:05:35
Berlusconi to tylko objaw (wiecznej) czkawki po pazerności Piemontu i
przewrotnej "zemsty południa".
viking   |02.09.2011 17:57:38
Wreszcie jakiś felieton Piątka o czym innym niż słowo na "N".
Ciekawe
porównanie z tym Pinokiem ;)
Słabo się znam na Włoszech, ale mam wrażenie, że
tych, którzy są odpowiedzialni za upadek ich polityki jest więcej. Weźmy choćby
partię "Lega Nord". Przy Umberto Bossim, nawet Berlusconi wypada całkiem
"sympatycznie". Nie mówiąc o pani Mussolini.
libertyn   |02.09.2011 19:11:34
I to jest właśnie postęp, że tam politycy najwyższego szczebla mogą chadzać na
orgie z nieletnimi, podczas gdy tu tylko księża. I to nawet oni po cichu. A
biedny, uciskany Tusku nie może się otwarcie przyznać, że czarnych nie lubi, i
że ten ślub to dla picu.

Krytykujcie Berlusconiego ile chcecie, ale ja się nie
zgadzam na wyjmowanie orgii z projektu lewicy, orgie są integralne dla lewicowej
tożsamości.

Co to za pieprzenie w ogóle o "demoralizacji", jakichś
"nagannych zachowaniach". Pamiętaj Polaku o klasowych źródłach
moralności i nie wierz nikomu kto odmawia ci orgii z nieletnimi i/lub
prostytutkami.

Żeby było normalnie.
daras1983   |03.09.2011 13:52:11
Szkoda Włoch i Włochów.
Cytat:
a potem wrócić do Błękitnej Wróżki czyli do żony . I tak aż do rozwodu.

hehe, dobre to zdanie z tym rozwodem.
ilpalazzo  - cenna uwaga   |02.09.2011 21:42:51
@sierpień

przypomina mi to sytuację niemców w europie z wywiadu obok.
pchee   |03.09.2011 15:16:55
znacie Włochów osobiście? jak oni to widzą? jaki mają stosunek do Berlusconiego,
do takiego obrazu "elity politycznej"? bo może to ich narodowy, lekki
styl (polecam film "Italiani" Barczyka)? może puszczają kantem
nieobyczajność, tak jak Polacy puszczają kantem przekręty gospodarcze - od
stypendiów socjalnych, przez renty, podatki, po kłotnie o spadki?
pchee   |03.09.2011 15:30:40
jak Włosi oceniają taki obraz "elity politycznej"? bo może podchodzą do
nieobyczajności z lekkością, bo od wieków żyją w takim świecie (polecam film
"Italiani" Łukasza Barczyka!). tak samo jak Polacy są konfrontowani z
wątpliwą "zaradnością gospodarczą" - z nadużyciami podatkowymi,
rentowymi, gruntowymi, spadkowymi - i nie przeszkadza im tego zarówno po
katolicku ganić, jak i po polsku praktykować?
matkaJozuego   |03.09.2011 17:23:07
Jak się z Tomaszem Piątkiem zazwyczaj nie zgadzam, tak tym razem przyznaję
rację.
Takiego skundlenia polityki, jakie obserwujemy za sprawą starego,
włoskiego dziwkarza, nie zafundowali nam do tej pory nawet polscy politykierzy.
Choć usilnie próbują…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.09.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.92201 Seconds