NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Budujmy mosty, czyli kisielotypizm Drukuj
Tomasz Piątek   
02.11.2010

W obecnej kampanii samorządowej poraziło mnie hasło Donalda Tuska: „Nie róbmy polityki, budujmy mosty”. Spowodowało ono, że po raz któryś w moim życiu uruchomił się proces wkurwieniowo-kreatywny, który nazwałbym kisielotypizmem.

Świętej pamięci Stefan Kisielewski (człowiek, którego Jaś Kapela słusznie oskarża o wymyślenie polskiego kapitalizmu, czyli – to już ode mnie - czegoś takiego jak śrubokręt papierowy huzarski, 2 zł) miewał taki zwyczaj, że czasem nie pisał zwykłego felietonu, tylko coś w rodzaju prostego wyliczenia, w którym zawierał masę ludzi. Stefan Kisielewski był człowiekiem nieustannie wkurwionym na cały świat, co sprawiało, że odnosił się do wszystkich. A Donald Tusk wkurwił mnie dzisiaj na cały świat. 

Kisielewski takie swoje wyliczenie nazywał: „Moje typy”. Wypisywał w nim nazwiska swoich ulubieńców, czasem coś im jeszcze dopisując. Ja jestem człowiekiem reklamy, więc wyliczając moich ulubieńców, najchętniej dopisuję wszystkim tak zwane selling line’y – jest to krótkie hasło, podsumowujące walory marki i produktu. Na przykład: „Gilette. Najlepsze dla mężczyzny” (chociaż ja bym wolał: „Żyleta. Najlepsza dla faceta”). Być może, któreś z tych haseł osobom zainteresowanym się przyda – choćby w kampanii samorządowej albo następnej, parlamentarnej (pewnie nie każdy z nich wystartuje, ale każdy zapewne będzie przy tej okazji kogoś wspierać, wypowiadać się i ogólnie robić to, co robią wszyscy w wieku liberalnej samodzielnej autonomicznej podmiotowej jednostki: próbować zaistnieć).


Oto moje typy na najbliższe kampanie samorządowe, parlamentarne i reklamowe! Zaczynam od Donalda Tuska, bo od niego dzisiaj się zaczęło.

Donald Tusk. Nie róbmy polityki. Budujmy mosty z klocków.  

 
Jarosław Kaczyński. Kat i ofiara w jednym. 

 

Jan Pospieszalski. Na rany Chrystusa przyłóż.

 Tomasz Lis: www.hologram.pl 
 

Ryszard Kalisz. W tej chwili Świńska Wola.

 

Leszek Balcerowicz. Krew, pot i zły.


Witold Gadomski. Rany - nic się nie stało.


Adam Michnik. Dawniej – myślnik. 

 

Palikot. Plastikot.

 

Rydzyk, który wyssał, co najlepsze z ziemi. Tej ziemi.

 

I w kategorii „organizacje”:

 

Opus Dei. Łobuz Diaboli.

 

A ja jak zawsze podpiszę się tylko tak:

 

www.tomaszpiatek.pl  

 

 

Felietony Tomasza Piątka publikujemy we wtorki i w piątki (a czasami również w inne dni).

 

Komentarze
Dodaj nowy
ubik   |02.11.2010 22:48:26
Szczególnie godny upowszechnienia Leszek Balcerowicz; Krew, pot i zły.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.11.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.90675 Seconds