Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sierakowski: Tuska worek z ideologicznymi puzzlami Drukuj
Sławomir Sierakowski   
24.11.2007

W zapowiedziach Tuska akcent padał na wszystkie sylaby jednocześnie. Nowy premier postanowił obalić nasze dotychczasowe rozumienie takich spraw, jak sprzeczność między obniżaniem podatków, likwidacją deficytu budżetowego (czego rzekomo wymaga od nas UE – Bruksela wymaga maksimum 3% deficytu i taki właśnie mamy, dający fundusze na prowadzenie polityki prorozwojowej a zarazem relatywnie niski w Europie) a wzrostem nakładów na rozwój, edukację, samorządy i płace w sektorze publicznym. I boiska w każdej gminie. Od teraz rewersem liberalizmu ekonomicznego będzie solidaryzm społeczny, z walką o sprawiedliwe płace, obronę praw pracowniczych i antydyskryminacyjnymi działaniami rządu. W sporze między pracodawcami i pracownikami Tusk będzie po stronie jednych i drugich. Wolna konkurencja na rynku – jak powiedział premier - oparta powinna być odtąd na współpracy. Poparciu dla głębokiej integracji europejskiej i strategicznemu partnerstwu z Francją i Niemcami wcale nie zaszkodzi odrzucenie Karty Praw Podstawowych. Umiarkowanie nie wykluczy radykalizmu. A w budowie autostrad pomogą ekolodzy. Zaś w polityce rządu, z pewnością będzie można liczyć na wsparcie opozycji. Trzeba mieć bardzo wiele zaufania, o którym tak często wspominał premier, żeby uwierzyć w tę wizję. Tusk na poważnie zamierza prowadzić „politykę cudów”. Z tego punktu widzenia trzy godziny i sześć minut to wcale niewiele, żeby połączyć język liberalizmu ekonomicznego, konserwatyzmu i socjaldemokracji oraz obowiązkowo zacytować Jana Pawła II.

Po epoce żarliwej wiary w neoliberalne recepty, która skończyła się populistyczną reakcją, nadszedł czas na cyniczny amalgamat łączący wszystko ze wszystkim. To sygnalizuje zapowiadany przez filozofów (którym tak wiele jak Tuskowi się nie śniło) koniec polityki i wejście w epokę postpolityczną. Gdzie zamiast demokratycznej rywalizacji różnych idei politycznych, uwagę mas przykuwa się marketingowym instrumentarium, a za program służy worek z puzzlami po starych ideologiach.

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 25.11.2007 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.86548 Seconds