NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sierakowski: Jeszcze dojrzeją do buntu Drukuj
Sławomir Sierakowski   
09.02.2009
Badania CBOS na temat pokolenia wolnej Polski nastrajają w oczywisty sposób optymizmem. Dobrze, że młodzież nie ma kompleksów, chce się uczyć, wierzy w swoje siły i prze naprzód. A brak ideałów? Tu także jestem optymistą. Nie ma bowiem lepszego splotu okoliczności dla wykształcenia się ideałów niż optymizm i wiara we własne siły skonfrontowana z rzeczywistością. Nie chodzi mi wcale o kryzys albo inne graniczne doświadczenia. Wystarczy kraj, w którym obowiązującym standardem jest hipokryzja obyczajowa, zinstytucjonalizowane polityczne zakompleksienie wobec Europy i promocja dzikiej konkurencyjności od żłobka do nagrobka.

Ludzie, którzy się szanują i chcą żyć godnie, będą musieli zmienić ten kraj. A ludzie bez kompleksów zmienią go nie na inny, tylko na lepsze. To pewniejsza motywacja niż lektura Marksa albo Dmowskiego. Badania CBOS pokazują, jak Polska wraz z marszem pokoleń przesuwa się po opisanej przez Ronalda Ingleharta skali wartości materialistycznych i postmaterialistycznych. Pierwsze dotyczą zaspokojenia potrzeb podstawowych, dopiero uwewnętrzenienie drugich sprawia, że zaczyna liczyć się to, co nazywamy ideałami. Przewaga wartości materialistycznych nad postmaterialistycznymi odróżniała Polskę od krajów Zachodu. Pokolenia, które dorastały w latach 90. - nazwane kiedyś trafnie przez Roberta Ostaszewskiego „dziećmi gorszej koniunktury” - skoncentrowane były prawie wyłącznie na poradzeniu sobie w nowej dla wszystkich (w tym dla rodziców) rzeczywistości. Cechą charakterystyczną była dominacja postaw indywidualistycznych i zamknięcie w prywatności.

Nowe pokolenie już tak się nie boi. Jest wolne od frustracji dostarczających głównego paliwa polskiej polityce. Trudno będzie nabrać to pokolenie na populizm a la walka z niewidzialnym układem, który winny jest wszystkim nieszczęściom. Jeśli rzeczywiście twardo stąpa po ziemi, dawne wierzenia o wyższości zarodka nad kobietą także pozostawi rodzicom. W rozkrzyczanych obrońcach narodowego interesu dostrzeże raczej zagrożenie dla szybkiej integracji europejskiej, której jest beneficjentem. Bardziej pewne siebie, pozwoli sobie na wychylenie się poza własny interes i być może poczuje dyskomfort związany z ogromnymi nierównościami w Polsce.

Deklarowane opinie w sprawach publicznych są w takim wieku zazwyczaj funkcją panujących powszechnie przekonań. Polityka jest be, najfajniejsi są ci, którzy są najbardziej estetyczni, a żeby nie wyjść na lamusa, trzeba się trzymać środka. Z takim światopoglądem startuje każde pokolenie. Wstrzymałbym się jeszcze z zapisywaniem całego pokolenia do Platformy.

Rośnie pierwsze pokolenie prawdziwych Europejczyków. A więc i Europa będzie dla niego naturalnym punktem odniesienia. Zobaczymy, co będzie, gdy ujawni mu się rażąca sprzeczność między standardami europejskimi i polskimi. Zarówno w wymiarze obyczajowym, jak i w standardach pracy. Poprzednie generacje wprowadziły Polskę do Europy, nowe pokolenie być może wprowadzi wreszcie Europę do Polski.

W „Krytyce Politycznej”, jako organizacji coraz bardziej masowej, od pewnego czasu obserwujemy liczny napływ ludzi urodzonych w okolicach 1989 roku. Dziś nawet przyszedł e-mail od 15-latka z Człuchowa, który pisze: „Na co dzień jestem uczniem trzeciej klasy publicznego gimnazjum. Interesuję się polityką, prowadzę bloga politycznego, w którym przeprowadzam krytykę aktualnej polityki, oczywiście z perspektywy lewej strony. Ideowo jestem z wami już od dawna, zależy mi teraz, by być z wami organizacyjnie.” Nie mam pojęcia, czy to są ludzie reprezentatywni dla swojego pokolenia, ale jest w nich znacznie mniej oporu przed zaangażowaniem niż wśród ludzi, którym kojarzyło się ono jeszcze ze słusznie minioną epoką, i którzy wobec tego woleli zająć się wyłącznie swoimi sprawami.

Nie tylko z powodu własnych doświadczeń, nie martwiłbym się o potencjał buntu w tym pokoleniu. Wszystkim, którzy poszli na łatwiznę i zintepretowali badania CBOS, opisując pokolenie wolnej Polski jako niezdolne do politycznego działania, dedykuję tekst zatytułowany „Francja się nudzi”. Napisał go w marcu 1968 roku wybitny francuski publicystka Pierre Viansson-Ponte dla ,,Le Monde” w przekonaniu, że wypracowany po wojnie dobrobyt usypia. Niedługo później już nie było tak nudno.

Tekst ukazał się w „Dzienniku” z 9 lutego 2009.
Komentarze
Dodaj nowy
Tolek Banan   |09.02.2009 14:34:07
Ojej, jaka dobra młodzież nam rośnie, nie da się nabrać na straszny populizm, za
to da się nabrać na "bunt" w "coraz bardziej masowej" (o mało
nie oplułem monitora ze śmiechu) Krytyce Politycznej. Na czym będzie polegał ten
"bunt"? Na czytaniu wywiadów z Kwasniewskim, przymilaniu się do
Rosatiego, na żebraniu o granty w Fundacji Batorego, na lansowaniu się w mediach
establishmentu czy na paplaniu o szlachetnym Kuroniu z neoliberalnej Unii
Wolności?
piotrp   |10.02.2009 05:55:00
oj, teraz też nie jest nudno. Moje pokolenie w końcu się określa, próbuje
postawić sobie jakieś zadania… Czy my mamy zmieniać Polskę? Najpierw niech
władza zacznie nas słuchać, a nie traktować jako małe, smarkate dzieci, które
się nie znają i nie powinny wtrącać się do polityki. Pochodzę z małej wioski, w
której rządzą właśnie tacy ludzie - nie rozmawiają ze społeczeństwem (nie
wspominając już o młodych), podejmują głupie decyzje, romansują z Kościołem.
Jakie to jest denerwujące! A kiedy im mówię, za pośrednictwem opozycyjnego
portalu, że źle rządzą i wytykam błędy, staję się wcieleniem diabła, niczym
trędowaty. Przez bunt się wyrażamy…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 1.00709 Seconds