Tyle się ostatnio mówi o mediach i o tym, że są nieobiektywne. Nie przesadzajmy. Czasami stają na wysokości zadania. Pod warunkiem, że obiekt, którym się zajmują nie jest zbyt skomplikowany. Powiedzmy sobie, na tyle prosty, że nie przekracza to możliwości intelektualnych miejscowych dziennikarzy. Niech to będą na przykład buty. Oczywiście nie byle jakie, ale buty prezydenta-elekta. Niedawno w długim materiale w wiadomościach mogliśmy dowiedzieć się, że szyje je ten sam szewc, co szył buty Janowi Pawłowi II. Materiał wzbogacono o szereg fachowych i obiektywnych informacji o stopach Lecha Kaczyńskiego, a zilustrowano najpierw wywiadem z szewcem-szczęściarzem, następnie zaś z prezydentem-elektem, wypowiedział się także ekspert od kreowania wizerunku, w końcu dziennikarze odwiedzili także abp Dziwisza, który potwierdził, że buty są w istocie wygodne. Dobra informacja to informacja pełna i wielostronna! Na końcu dziennikarz podsumował, że to nie buty są najważniejsze, ale osoba, która je nosi. To fakt. Główny fakt w obiektywnym serwisie TVN.