NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Syska: Kto ty jesteś? Polak biały! Drukuj
Michał Syska   
23.06.2010

Republika Południowej Afryki nie wyszła z grupy i nie zagra w 1/8 finału mundialu. Na otarcie łez pozostało zwycięstwo nad Francją. Piłkarze RPA zaprezentowali się na tych mistrzostwach na miarę swoich umiejętności. Na pewno zaimponowali ambicją i determinacją. Cechy te zaprezentowali we wszystkich rozegranych meczach. Przed mistrzostwami kapitan drużyny Aaron Mokoena podkreślał: „To wielki honor wystąpić na mundialu odbywającym się na ojczystej ziemi. Niewielu piłkarzy może dostąpić takiego zaszczytu. Musimy reprezentować nasz kraj z dumą”. Kibice Bafana – Bafana, choć pewnie trochę rozczarowani, mogą być dumni ze swych reprezentantów. Wszak wśród krajów afrykańskich uczestniczących w mistrzostwach akurat RPA nie była notowana najwyżej.

 

Dla samego turnieju to oczywiście nie jest najlepsza sytuacja, gdy gospodarz imprezy odpada w pierwszej fazie rozgrywek. Zapewne schłodzeniu ulegnie nieco atmosfera wokół mundialu. Miejscowi fani będą musieli teraz obdzielić swoją sympatią inne drużyny.

 

Dla RPA te mistrzostwa mają charakter symboliczny. Po latach izolacji – także w sporcie - spowodowanej panującym w tym kraju do początku lat 90. ubiegłego wieku systemem segregacji rasowej, państwo to jest gospodarzem wielkiej imprezy o zasięgu globalnym. 

 

Tymczasem w Polsce są osoby, dla których apartheid to pożądane rozwiązanie ustrojowe. Inaczej niż wielu krajach są ludzie wygłaszające swoje poglądy w tzw. mainstreamie. Mało tego, są tego mainstreamu celebrytami.

 

Janusz Korwin-Mikke zajął czwarte miejsce w I turze wyborów prezydenckich, zdobywając prawie 3 proc. poparcia. Jest osobą chętnie zapraszaną do mediów, bo zawsze powie coś kontrowersyjnego. Z reguły mówi o likwidacji socjalnych funkcji państwa, porównuje UE do III Rzeszy. O segregacji rasowej wypowiada się  z reguły pisemnie. I jest w tej kwestii konsekwentny od lat. Już w połowie lat 80. pisał na łamach konserwatywnego „Stańczyka”, że apartheid to ciekawe rozwiązanie. W 2010 roku wzdycha z nostalgią za dawnymi czasami: „W dawnych, dobrych czasach, gdy w RPA panował jeszcze apartheid, a nie AIDS, grupa posłów chciała, by znieść apartheid na plażach; bo to wstyd przed cywilizowanym światem, że Murzynowi nie wolno się opalać razem z Białasem. Potem się okazało, że wszyscy optujący za tym posłowie mieli w domach baseny i nigdy nie chodzili na plażę…”

 

JK-M wie także, dlaczego apartheid został zniesiony i to w dodatku wbrew interesom i woli czarnoskórych mieszkańców RPA: „Apartheid został zlikwidowany wskutek XX-wiecznych przesądów panujących w Londynie i Waszyngtonie, ale i w Pretorii i Johannesburgu (tamtejsi intelektualiści też byli przecież karmieni tą zatrutą anty-apartheidowską propagandą) - a także działań Komunistycznej Partii RPA. I niech Pan teraz pojedzie do RPA i spyta Murzyna, czy lepiej jest teraz, czy za czasów apartheidu!”. 

 

Jeszcze bardziej zdecydowany w tych kwestiach jest znany podróżnik, autor licznych programów telewizyjnych, laureat Wiktora i stronnik Marka Jurka – czyli Wojciech Cejrowski. W rozmowie z red. Dariuszem Rosiakiem w „Rzeczpospolitej” stwierdził m.in.: „Afryka po wycofaniu się białych kolonizatorów zniszczyła sama siebie. Zniszczyli zasoby, drogi, mosty, szkoły; mordują się milionami, prześladują narodowo, religijnie i rasowo. Potworne zbydlęcenie człowieka. (…) Biały człowiek ucywilizował Afrykę. Czarny człowiek zniszczył to dobro”.


I Cejrowski postuluje natychmiastowe przywrócenie apartheidu w RPA jako gwaranta porządku i pokoju. Tymczasem redaktor Rosiak przytomnie pyta: „A jeśli czarni się nie zgodzą, to co pan proponuje?”. „Pasek i po tyłku. Z bandytami się nie cackamy, obojętne czy bandyci biali, czy czarni, tak? No to podobnie w Afryce – proponuję, żeby w niektóre miejsca powróciły korpusy brytyjskie i zaprowadziły tam taki porządek jak kiedyś” – przytomnie odpowiada Cejrowski.

 

Na szczęście mieszkańcy Południowej Afryki nie czytają polskich gazet i nie znają wynurzeń rasistów znad Wisły. Szkoda, że my jesteśmy skazani na ich medialną obecność, która w dodatku jest nagradzana statuetkami i wyborczymi głosami.

 

Zapraszamy do oglądania meczów w Nowym Wspaniałym Świecie. 

Komentarze
Dodaj nowy
popotam  - Apartheid   |23.06.2010 21:24:07
Rozumiem, że proponuje Pan apartheid medialny?
Boyszewik  - @popotam   |23.06.2010 22:56:58
Rozumiem, że Pan nie rozumie znaczenia słowa "apartheid".
Apfelbaum   |24.06.2010 09:30:55
Pan popotam dobrze zbudował argument Boyszewiku, bo słowo to oznacza
"osobno". Jeśli rozumieć ten artykuł jako wezwanie do wykluczenia panów
JKM i Cejrowskiego z mainstreamowych mediów, to rzeczywiście przebywając w tych
gorszych mediach np. Radiu Maryja byliby skazani na coś co można metaforycznie
nazwać apartheidem. Samo rozważanie na ile integracja musi być przymusowa nie
powinno być tak bardzo kontrowersyjne. Według mnie na ziemi mają prawo żyć
wspólnoty wykluczające innych i powinni mieć oni prawo do założenia dzielnic
tylko dla (białych, lub czarnych, kobiet, lub mężczyzn, Żydów, lub katolików,
albo muzułmanów, homoseksualistów, lub heteroseksualistów). Czemu istnienie
takich wspólnot miałoby być czymś negatywnym jeśli zachowa się jedną jedyną
zasadę możliwość wyjazdu z niej i znalezienia sobie takiej, która bardziej mi
odpowiada. Zliberalizowana wersja narodowego anarchizmu nie jest czymś z gruntu
złym.
kot_w_golebniku   |24.06.2010 12:43:35
Ciekawe swoją drogą, że ci sami dziennikarze którzy tak ostro atakują dawny
porządek na południu Afryki (tak, tak, to nie tylko RPA, ale choćby Zimbabwe,
popatrzcie z łaski swojej co się tam dzieje po odsunięciu od władzy białych) tak
narzekają na przestępczość na mistrzostwach.
Bo faktycznie przybrała ona
rozmiary monstrualne, nie do wyobrażenia do tej pory na żadnej podobnej
imprezie. Okradani są nie tylko kibice, ale także dziennikarze a nawet piłkarze.
Tylko czekać na pierwsze morderstwa.
kot_w_golebniku   |24.06.2010 12:48:01
Kontynuując (żeby mi znów program posta nie uciął)…
Nie wszyscy ludzie
zwyczajnie nadają się do władzy. Kiedyś faktycznie myślałem, że czarnych w RPA
się dyskryminuje, ale po tym co zobaczyłem teraz to już nie mam takiego
przekonania. Już lepsze zdanie mam o Arabach, bo jacy są, tacy są, ale np. w
Tunezji czy Egipcie w porównaniu z RPA (a to kraje o podobnym statusie
materialnym) to panuje prawdziwy ordnung. Coś jest więc nie tak z
Afrykanerami…
I podobnie jak Apfelbaum uważam, że każda wspólnota może nie
chcieć obcych. To jest ich prawo do wolności "od". Patrz Szwajcaria i
minarety. Szwajcarzy nie chcą żeby ich o 5 rano budził mułła i mają do tego
prawo. Rzecz jasna czarna ludność Afryki powinna mieć też prawo do własnych
wspólnot - bez białych. Wolność w obie strony…
kot_w_golebniku   |24.06.2010 13:00:50
A tak na marginesie, to co by nie sądzić o JKM i jego wadach, to trzeba naprawdę
wysilić nieco analityczną część swojego mózgu zanim się go cytuje czy
analizuje.
Bez tego przeciętny dziennikarz może łatwo nie zdążyć za logiką tego
pana. Jeśli pisze, że murzynom lepiej było w czasie aperthaidu to jeszcze nie
znaczy, że ich w jakiś ciężki sposób dyskryminuje albo poleca wprowadzenie tego
systemu w Polsce (a właściwie po co w Polsce?).

Natomiast niepokoi mnie mocno
coś innego. Czemu pan redaktor chce kogoś wykluczać z mediów? Na jakiej
podstawie? Kto miałby o tym decydować? Pan? Jakiś komitet? Urzędnik ds.
cenzury?
Jeśli będziemy mieć coraz więcej tematów tabu, będziemy unikać trudnych
tematów i usuwać nieprawomyślne osoby, to któregoś dnia znów obudzimy się w
państwie totalitarnym.
I właśnie przed tym przestrzega JKM porównując UE do
Hitlera (strasznie topornie przyznaję, ale jednak niestety ma rację).
Batistuta   |25.06.2010 00:23:02
Korwin to palant. Ale Cejrowski przecież, czy wam się to podoba, czy nie, ma
rację, mówiąc o tym jak wyglądają efekty rządów czarnoskórych.
Możecie sobie
szczekać, zamykać lewackie oczka i mówić "tego nie ma", ale to prawda.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 24.06.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.37034 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273