Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Strapko: Sąsiedzi naszych sąsiadów Drukuj
Igor Strapko, Klub KP w Kaliszu   
06.07.2010

Jestem politycznym kibicem piłkarskim. Uwielbiam futbol i marzę o innym świecie. Kibicowsko-polityczna synteza jest więc oczywista: Ameryka Południowa. To tam dzieją się rzeczy, o których w naszej części świata tylko rozprawiamy z wypiekami na twarzy (jeśli widzieliście film Odzyskiwanie fabryk w reżyserii Naomi Klein, to wiecie, o czym piszę, jeśli nie widzieliście, to poszukajcie).

Mnie, politycznego kibica piłki nożnej, Mikołaj Pancewicz nie namówił do konwersji na kibicowanie Europejczykom, a zwłaszcza sąsiadom. Bynajmniej nie dlatego, że nie lubię sąsiadów (pozostaję wierny przesłaniu plakatu Loesje, który lata świetlne temu rozklejaliśmy na kaliskich murach: „Wszystko jest łatwiejsze, kiedy kochasz swojego sąsiada, a nie swoje państwo”), ale dlatego, że moje kibicowanie ma za przedmiot polityczne projekty unoszące się nad klubami (FC St. Pauli, Livorno, RTS!) i drużynami (Meksyk, Brazylia, Argentyna, Chile, Urugwaj), a nie geografię. A Europa to wciąż - mimo braku granic między Polską a Czechami (za to z rosnącymi zasiekami dookoła strefy
Schengen) - niewiele więcej niż geografia.

Gdy więc do finału prze Holandia, która wyrzekła się piękna i finezji na rzecz postideologicznej skuteczności, oraz równie zimni w dochodzeniu do celu Niemcy, ja pozostaję pod wpływem gorączki latynoamerykańskiej. Zwłaszcza że - czy to przypadek? - w futbolu z Innego Świata w pełni dochodzi do głosu piękno, finezja i wolność karnawału. A zatem: Hasta la victoria siempre! Do boju, Urugwaju!”

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
kot_w_golebniku   |07.07.2010 00:06:23
hehe, już za późno - Urugwaj odpadł.
A tyle pisałem żebyście nie łączyli
polityki i sportu i stało się… zniechęciliście mnie do Urugwaju u kibicowałem
Holandii :)
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 06.07.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.67445 Seconds